Fajka i piwo

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Dziku

Post autor: Dziku »

Belfast dostępny jest dość powszechnie, bo występuje również w wersji lanej do puchy. Ja wiem, że "od piwa z blachy straszny ból czachy" - ale jak inaczej nie można...
Koźlak, czy moze raczej "niby koźlak" z Ambera też bywa w marketach.
Przepyszne jest też ciemne Farskie z Juranda. Również Koźlak i tamtejsze Hebanowe nie są złe. A dla pań - miodowe.
W Poznaniu jest przecież pewien dobry sklep z wyborem niezłego piwa. Poza wszystkim jest do wypicia niepasteryzowane "Noteckie" z Czarnkowa - wiodące prym w rankingach smakoszy. No i nowy lokalny produkt - "Kolejorz" - pyszne niepasteryzowane piwo o świetnej goryczce...

edit
"Kolejorz" to produkt lokalny w sensie nazwy nie browaru. Piwo to warzone jest oczywiście w Czarnkowie. Polecam.
Ostatnio zmieniony 16 marca 2006, 23:37 - czw przez Dziku, łącznie zmieniany 1 raz.
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio »

No, no... Aż ślinka cieknie...
Rzut antenkowym beretem od mego bloku podwoje swe otworzył sklep o miłej nazwie "świat piwa". Coś ponad 1000 gatunków w ofercie mają. Dotychczas wypróbowałem kilka pszenicznych i kilkanaście niepasteryzowanych smakołyków. Niestety obsługa w temacie nieobeznana i trzeba wiedzieć czego szukać. A z tym gorzej, bom w dawnych czasach wychowany i pamiętam kilkugodzinne stanie w kolejkach po jakiekolwiek piwo, oraz kursy pociągami do Zwierzyńca po zaopatrzenie dla znajomych na dni co najmniej kilka ;)
Może więc Dziku, jako znawca chmielowego tematu, podpowiesz co warto kosztować, a czego unikać z daleka ;) Oszczędzisz bólu głowy, a i kieszeń gwałtownie nie schudnie...
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman »

oj biore kartke, spisuje i przy okazji zakupow sie rozejrze bo okazuje sie ze sam nie wiem co mam na swoim podworku ;)

fakt moze i smakoszem piwa nie jestem, ale u mnie ciekawosc i przyjemnosc z poznawania nowych smakow jest silniejsza (szczegolnie jesli idzie o kulinaria ;) )
Obrazek Obrazek
Dziku

Post autor: Dziku »

W Poznaniu nie ma problemu z nabyciem Książęcego oraz Dobrego Mocnego z browaru w Lwówku Śląskim, a te piwa to walory nader cenione przez smakoszy. Również niezbyt w sumie daleko jest Witnica i pyszniutki Boss Porter. Patrząc w drugą stronę widzimy Nakło nad Notecią, w nim browar Krajan i znowu co najmniej Porterka i Irlandzkie Mocne skosztować trzeba. Nieduży browar w Żninie oferuje piwa jasne typu pilsneńskiego Pałuckie i Leszka. Bardzo zacne. A Leszek to nie podróba Lecha, tylko forma uczczenia pamięci księcia Leszka Białego poległego w pobliskiej Gąsawie, który to książe był wielkim amatorem piwa i nawet z tego powodu się od udziału w krucjacie wymigał...
Wspomniany browar w Czarnkowie robi też Noteckie Mocne i Noteckie Ciemne. To ostatnie od niedawna i różnie im wychodzi. Do Łodzi docierały warki i podłe i bardzo smaczne. Piwa z Czarnkowa można skosztować w Poznaniu bodaj w pubie "Proletaryat".
Jest też porterek ze Zduńskiej Woli (Browar Staropolski) - ostatnio nader zacny. Czasem bywa w sklepach koźlak z Krotoszyna, ale to jest oszustwo. Browar w Krotoszynie nie warzy, a tego portera robią na zlecenie "wirtualnego" browaru w Krotoszynie w... Zduńskiej Woli lejąc we flaszki po prostu własnego portera.

Wspomniałem bardziej o piwach ciemnych i o naszej polskiej specjalności - porterach bałtyckich jako o trunkach, które najlepiej pasują mi do fajki...

Zresztą... pytajcie Boryska i El Fumadora. To są fachowcy. Oni wszak sami warzą piwo. I to nader zacne...
Nidhogg
Początkujący
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 23 lutego 2006, 18:43 - czw
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Nidhogg »

Dziku pisze:Belfast dostępny jest dość powszechnie, bo występuje również w wersji lanej do puchy. Ja wiem, że "od piwa z blachy straszny ból czachy" - ale jak inaczej nie można...
Ha! Belfasta uwielbiam od czasu, jak lali go w Tawernie pod Jagnięciem w Rynku Krakowskim - niestety zbankrutowała. Muszę go sobie znowu nabyć - pod fajeczkę. A jak była bida, to popijałem Irish Castle - ten sam browar, tylko zlewki dla hipermarketu, ale nie widziałem specjalnej różnicy. W ogóle uwielbiam ciemne piwa, szkoda, że tak mało ich ich w Polsce produkują - wciąż wspominam Słodowe z wrocławskiego Piasta - pojawiło się ze 3 razy na wakacje w latach 90tych i zniknęło.
Jeżeli tak pachnie i smakuje tytoń wędzony na wielbłądzim nawozie, to ja kupuję wielbłąda!
Dziku

Post autor: Dziku »

Dziku pisze:(...)pytajcie Boryska i El Fumadora. To są fachowcy. Oni wszak sami warzą piwo. I to nader zacne...
To chyba z powodu późnej pory... Jak mogłem zapomnieć o MJP? Przecież to równie wytrawny znawca wszelakiego piwa. I również je warzy...
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman »

w proletaryacie bylem i to nie raz ale na wodeczce i sledziku. chleb ze smalcem wlasnej roboty (podobno) i ogorki kiszone rowniez podaja, a i kwasu chlebowego mozna sie napic - to chyba jest smaczny i zdrowy pierwowzor coca-coli :lol: w ogole to przeciez "klubokawiarnia", sam klimat mocno ja wyroznia, a jaka muzyke tam puszczaja! w takim razie czas tez wybrac sie tam na piwko.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni »

Dostrzegam tu zadziwiającą zgodność co do jednej kwestii - do fajki - piwo słodsze,najlepiej ciemne.Absolutnie się zgadzam,natomiast proponuję porównać kto i jaki zestaw tytoń-trunek stosował.Zresztą materiał fajki i jej wykonanie tez wszak zmieniaja doznania smakowe (chyba że ktos jest kamikaze i pali Tilburry :shock: )Z moim ukochanym THM żadne piwo nie smakuje tak jak półwytrawne czerwone wino..
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862
Dziku

Post autor: Dziku »

etherni pisze:Dostrzegam tu zadziwiającą zgodność co do jednej kwestii - do fajki - piwo słodsze,najlepiej ciemne.Absolutnie się zgadzam,natomiast proponuję porównać kto i jaki zestaw tytoń-trunek stosował.(...)
Ech...
Kto tu jeszcze pamięta Stare Forum? Na nim takie zestawy opisywane były i chyba warto do tego wrócić.

Czy do fajki piwa słodsze i ciemne? Nie tylko. Do fajki - tytoń, a do kufla? Cóż dla mnie wspaniałymi zestawieniami tytoniowo fajkowymi są np kombinacje fajka + angielskie bittery, które do piw słodkich absolutnie zaliczyć się nie da. Równie zacnie smakował do fajki nieistniejący już Żywiecki Porter. Ten robiony teraz pochodzi z Browaru w Cieszynie i jest dobry, ale... jednak słodki. Porter Żywiecki z Żywca był bardzo wytrawny i do fajeczki pasowął znakomicie.
Również wyspiarskie Ale nieźle się z fajką komponuje. Zresztą i piwa jasne o bardzo charakterystycznym smaku świetnie się popija przy fajce. Na przykład - niezwykle trudno u nas dostępne piwo "3 Monts" z browaru św. Sylwestra - pychotka do Nightcapa wieczorową porą. Z belgijskich klasztorniaków i ich owocowych nutek również można uczynic świetnych kompanów do fajki. Trzeba tylko trochę poszukać...
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz »

Porter Żywiecki mi nie smakuje, chyba że jako składnikk Porterówki - na którą zapraszam do Poznania. Ja za to bardzo lubie piwa niepasteryzowane, na przykład OBOŁONIECK, nie mam prosowieckiej czcionki - a tak się chyba tą nazwę czyta po naszemu. Oprócz tego świetnie mi smakuje wenezuelskie piwo z kukurydzy, ale to już pod kubańskie cygro, które kuzynka obiecała mi przywieżć z Kuby - zgłoszę sie do Scorpia, na spróbę :) w maju, bo będę w Lublinie
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio »

bkolodz pisze:(...) zgłoszę sie do Scorpia, na spróbę :) w maju, bo będę w Lublinie
Koniecznie :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador »

Dziku, dzięki za miłe słowa, ale do tego co napisałeś powyżej będzie mi ciężko dodać coś więcej :)

Co ciekawe, jakoś nie bardzo mogę się przekonać do łączenia fajki z piwem. Jedno i drugie bardzo lubię oddzielnie, natomiast ciągle mam przekonanie, że fajka zakłóci mi wrażenia smakowe z jakiegoś ciekawszego piwa i vice versa. No ale może wreszcie się przełamię.

Gdybym jednak miał się wypowiedzieć ogólnie, to raczej do fajki piwa ciemne. Mogą byc bardzo przeze mnie lubiane portery bałtyckie (ze szczególnym uwzględnieniem łódzkiego, żywieckiego (a tak naprawdę cieszyńskiego), ciechanowskiego, Staropolskiego z browaru w Zduńskiej Woli, a także witnickiego). Poza tym słabsze, choć i tak ektraktywne piwa ciemne, jak Irish Beer z browaru Kormoran w Olsztynie (najlepiej beczkowe), wspomniane przez Dzika Farskie z Ciechanowa oraz Belfast z Jabłonowa.
Do fajki niechybnie pasowałyby też angielskie ales, ale tu już najbardziej babym się łączyć wrażenia smakowymi z fajkowymi.
Dobre też powinny być koźlaki - obydwa wspominane wyżej przez Dzika, a więc "pseudokoźlak" z browaru Amber oraz mocny, podwójny koźlak z Juranda w Olsztynie.

Tak więc muszę dopiero poeksperymentować z łączeniem smaków piwnych z fajkowymi, a póki co gorąco zachęcam do próbowania mniej typowych piw, nieważne czy w towarzystwie fajki, czy też bez niej.[/url]
Obecnie popalam: Stanwell Classic, Springwater Exotic Cut
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp »

Dziku pisze: To chyba z powodu późnej pory... Jak mogłem zapomnieć o MJP? Przecież to równie wytrawny znawca wszelakiego piwa. I również je warzy...
Z tym wytrawnym znawcą, to bym nie przesadzał.... :D Lubię dobre piwo, to fakt. Ale z drugiej strony wyznaję prosty podział świata. Są piwa, które mi smakują i takie, które mi nie smakują. Producent i marka, to sprawa drugorzędna.....
Biorąc pod uwagę "jakość" zaopatrzenia w piwo sklepów, w których zwykle robię zakupy przestałem nabywać piwo. Poprzestaję na własnej produkcji i degustacji wyrobów znajomych. Jedyne ustępstwo, to spotkania w gronie piwowarów (i nie tylko). I tutaj mogę stwierdzić, że beczkowy Bartek badzo dobrze się z fajką komponuje.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas »

Mi tam pasuje do fajeczki Bydgoski Kujawiak:D, Leszek ze Żnina, Kasztelan z Sierpca i przepyszny Leżajsk pity w Bieszczadach... Coś pięknego... Jeśli chodzi o piwa to się jakoś zmanierowałem bo Heinekena coś dopić ostatnio nie mogę :wink:
z zagranicznych piwek doskonały jest Killkenny, pyszny irlandzki "stout"
El Fumador
Początkujący
Początkujący
Posty: 47
Rejestracja: 07 lutego 2006, 20:31 - wt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: El Fumador »

Thomas pisze: z zagranicznych piwek doskonały jest Killkenny, pyszny irlandzki "stout"
Oj, takich rzeczy zawsze się czepnę :) Kilkenny to nie stout! Stouty są czarne (np. Guinness), a Kilkenny jest czerwonobrązowe. To przedstawiciel stylu Irish Red Ale.
Obecnie popalam: Stanwell Classic, Springwater Exotic Cut
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”