Wino i Fajka

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Wino i Fajka

Post autor: dopeman »

Po lekturze postu o piwku do fajki nagle zrobił się ze mnie smakosz piwa, do tego stopnia że ostatnio mi facet z pobliskiego sklepu powiedział żartem "pan to jest jakiś dziwny, inni biorą lecha czy warke a pan jakies wynalazki zawsze wyszukuje" :lol:

ostatnio byłem w sklepie gdzie była półka konesera win" a tam trunki i po 180zł :shock: najdroższe jakie ja kupiłem to ze 30zł może ;) nie mniej ostatnio pijam więcej wina niż piwa - może nie jest tak ciężkie a też potrafi schłodzić i temat mnie zainteresował. Jakiś czas temu popijałem pod VA winko aroniowe słodkie domowej roboty - pychota!

a jak u was jest z winem? popijacie własnej roboty czy faktycznie jest ktoś smakoszem win? :wink:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek »

Dobry tytoń, fajeczka i wino - to świetni kompani!
I tu - podobnie jak w doborze wina do potraw - można spędzic cały żywot na poszukiwaniu.
Wina domowej roboty cenię, chociaż sam ich nie szykuje. Ale mam sąsiada, który ma świetną rękę (i nie przesładza).
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi »

Powiem szczerze, że wino pod fajkę źle mi wchodzi ... nie pasują do siebie. Wino jest za delikatne, kłuci się smakiem z fajką, mieszają się aromaty, bukiety. Nie to nie to ......

Miód pitny - tak
Koniak - tak
Piwo - tak ale nie wszystkie, najlepsze są piwa słodowe, ciemne nie pasteryzowane
Wódka - nie

Myśle, że najlepsze są ciężkie alkohole o konkretnym smaku - jak dla mnie każdy alkohol pod fajkę, który jest słodkawy ...... (miód, koniak, śliwowica, nalewki ....)

A najbardziej brakuje mi Koniaku Zakarpackiego z Ukrainyyy i Miodów Pitnych z Apisu ---- :? :? :? :? :cry: :cry:
GG - 7330483
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur »

Piwo i wino jest ok - celem popijania fajki. Koniak owszem - ale tylko do smakowania od czasu do czasu. Do popijania fajki - nie! Jest to alkohol za mocny i podrażnia język, który powinien być nawilżany, a nie podrażniany.

IMO nic słodkiego do fajki - wino winno być wytrawne lub półwytrawne.
Wina domowej roboty cenię, ale jedynie te nie przesłodzone nadmiernie. Słodkie wino to dla mnie zepsuty kompot. Ze słodyczy lubię jedynie naturalną virginię ;-)
Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni »

No cóz,sa gusta i gusta... co do win wytrawnych rzeczywiście jak sie pod takie jakąś "danię" zapali to "bogactwo smaku" może powalić :shock: .Do win wytrawnych polecam czysta Va i to raczej "surową" i mocniejszą np. SG Black XX twist,z tytoni dostepnych w kraju The malthouse(to juz nie czysta Va ale z dostępnych u nas chyba najbliżej) choć ten oczywiscie najlepiej z whiskey (lub whisky). Co do La to co okazja i trunek to inne wrażenie,choć "nieczyste" La np. Dunhill MM965 smakuje nieźle właściwie ze wszystkim co nie jest zbyt słodkie (IMHO).Wódka i fajka - no rzeczywiście zestaw nie bardzo... chociaż jeden tytoń którego tak na codzien nie wielbię do wódki pasuje - Borkum Riff Skandinavian mix.(niebieski),jest w smaku tak papierosowo-cygarowy.Ale ten zestaw polecam raczej tym którzy palili papierosy kiedys (lub podpalaja z róznych przyczyn do dziś) lub wielbicielom cygar.
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Aromatów nie pykam więc pod moje uwielbione La i Va lubię czasem winkiem przepłukać japę. Jednak zauważyłem, że wolę tu winka półsłodkie, słodkie lub miodek pitny. Najczęściej jednak piwko lub kawa.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni »

Hobbicie,własnie wywołałeś u mnie ogromna cheć na zestaw miodek pitny + SG Balkan Flake. Balkana mam aktualnie a miodek chyba zaraz skocze kupić... szkoda tylko że tak gorąco.
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

MMMMMmmmm zestaw ciekawy. Balkana mam, miodek mam... ale chyba poczekam nieco zanim otworzę saszetkę, pierwej wypykać trzeba do końca co otwarte, a przed chwilą skończyłem chyba rekordową fajeczkę ESCUDO popijaną nalewką wiśniową babuni :P haha śmieszna nalewka ale mnie smakuje nawet. Pykałem chyba z 1,5h bez odsypywania popiołu, może ze 3 razy lekko lawirując kołeczkiem.... ehhh żeby tak zawsze sie udawało.... Ale kopa dostałem nikotynowego.... aż mi słabo.... i... błogo....
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur »

Cabernet Sauvignon Special Reserve 2001 r.

Opis: Czerwone, wytrawne wino, o głęboko czerwonej barwie z delikatnymi brązowymi refleksami. Wieloowocowe, dymne, waniliowe i cynamonowe aromaty oraz świetnie zrównoważony, gęsty i delikatny smak. Nadzwyczajny, długotrwały posmak ze wspomnieniem akcentów dębu.

Zapach przypomina Timm No Name lub Dunhill Black Aromatic.

Przy cenie jedynie 25,50 zł jest to ciekawe doświadczenie. Pasuje też do spaghetti zarówno w celach doprawienia mięsa, jak i dogębnie w trakcie posiłku.

Ps. Ktoś wie gdzie kupić Dunhill Black Aromatic? ;-)
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro »

Wino - wierny kompan dla mych fajek i dla mnie.
Koniak - również wierny kompan, oczywiście w tym przypadku delikatnie i nie za dużo.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun »

Piwo do fajki - jak najbardziej, najlepiej oczywiście ciemne, wyraziste... Koźlaczek na przykład.

Wino - czemu nie, ale to zależy od wina.
Najlepsze to ciemnoczerwone, niemal że czarne, ciężkie, dość ściągające, o kryjącej się gdzieś w głębinach lekkiej słodyczy, tak jak niektóre mołdawskie, np Dusza Mnicha.
Bardzo dobrze komponowało się np z ziołowymi nutkami i mocą Dark Flake'a, albo z latakią, zwłaszcza podczas moich nocy z muzyką ogólnie dziwną.
Ciężkie, czerwone wino, mocny, ciężki tytoń, opowiadania niesamowite, np Lowecrafta i Lacrimosa z głośników... po prostu maksymalny poziom gotycyzmu jaki można osiągnąć w legalny sposób... :twisted:

Z drugiej strony nie wyobrażam sobie do fajki wina deserowego, lekkiego, albo musującego. Chociaż może te ostatnie podeszło by pod Va&Pq?

Miód - jak najbadziej

Koniak - dla mnie większość koniaków to perfuma, a nigdy nie pijam... perfum

Wódka czysta - do fajki ?!? Nigdy!
No, chyba że do metody profesorskiej, ale tam to raczej spirytus.

Inne - Whiskey, rum, niektóre brandy - zależy co i zależy jak. Dobry rum (że wspomnę tylko Kapitana Morgana) na lodzie + Va&Pq, albo meksykańskie, dość ostre cygaro... cudo 8)
Awatar użytkownika
dr Wicik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 22:53 - pt
Lokalizacja: pod Warszawą

Post autor: dr Wicik »

Ja staram się nie łączyć alkoholu z tytoniem w jakiejkolwiek postaci (no piwko do fajki pije czasem, ale winka nie).
Wina lubię, ale tylko domowej roboty wina owocowe słodkie i półsłodkie z racji mocy (głównie wiśniowo jabłkowe mieszanki) lub dobre wina z winogron, bo dobrego gronowego zrobić nie potrafię jeszcze (surowiec nie ten, cukrów mało i wody zawsze dolać trzeba troszkę), chociaż winogrona zeszłoroczne dobre były, cukru tak z 160 gram!!! w litrze soku było ale i kwasów za dużo to trzeba było rozcieńczyć wodą.
Fajka i dobry tytoń
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Winko może być. Pod aromat słodkie, pod va raczej białe i wytrawne mi podchodzi np Casa Santorsola 2004. Niedrogie i smaczne białe wytrawne winko. Ale i tak z fajka to miody uwielbiam tudzież piwko szczególnie porter.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
SzacH
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 26 lutego 2007, 14:13 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SzacH »

Zazwyczaj staram sie nie popijać Fajki alkoholami szczególnie tymi mocnymi ... dla mnie zabijają zapach i smak tytoniu trochę... jeśli juz alkohol to raczej wino .. za kolegami ... wytrawne lub półwytrawne.

Te które mogę polecić to na pewno wina z Ameryki Południowej - Chile, Argentyna, lub bardziej "delikatne" np. z Australii. (ceny tez sa zachęcające)

Dla mnie do fajki wino musi mieć odrobinę cierpki smak, zdecydowanie nie przesłodzony. Proponuje spróbować wina trochę bardziej schłodzonego niż "normalnie".

W zimowe wieczory na pewno tez miód pitny w alternatywie wina:)

Do takiego zestawu jak dla mnie na pewno Latakia (np. wielokrotnie polecany Balkan Flake:)

Z miodkami smakuja mi tytonie "czekoladyzowane:")
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Post autor: jarrro »

Genialne połączenie - fajka i wino, pod jednym warunkiem. Wino wytrawne, czerwone,chilijskie albo kalifornijskie. Właściwie to na winach się znam, ale od niedawna zacząłem pić i porównywać zależność- cena , jakość i wychodzi, że od 16 , 17 zł raczej dobre wino się trafia, a szanownemu koledze Hobbitowi [ uwielbiam twórczość Tolkiena] powiem, że od słodkich win łatwo przejść do wytrawniejszych, kupując sobie na przykład butelkę kalifornijskiego lekkiego wina o wspaniałym smaku i bukiecie, oczywiście wytrawnego o nazwie Carlo Rossi- kosztuje od 18 do 21 zł, zależy gdzie. I najlepiej pić z jedzeniem , inaczej smakuje ze słodyczami , inaczej z pizzą
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”