Chwila prawdy, czyli nasza "słabasilnawola"

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Chwila prawdy, czyli nasza "słabasilnawola"

Post autor: Hobbit »

No i wątek dla tych co są dzielni. Mnie już wkurza fakt, ale często popalam papierochy (szczególnie w pracy). Rzucam to od teraz. Kto dołącza do mojego postanowienia? Możecie się tu żalić, wyżywać się na swojej słabości i popierać się nawzajem w niepaleniu papierochów w 100% od tej chwili w której się wpiszecie. SĄ ODWAŻNI ???

Ja mówię START - nie ruszam papierochów , bo ostatnio sie rozjarałem w tym za bardzo. (podpisano - Hobbit) dnia 26.08.2006 g 21:10.

ZAPRASZAM chętnych do bycia fajczarzami.
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2008, 16:49 - pt przez Hobbit, łącznie zmieniany 4 razy.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub »

Powodzenia :)
A jeśli w pracy złapie Cię głód nikotynowy, a będziesz miał tylko 5 minut przerwy, to są takie maciupeńkie gruszeczki za kilkanaście złotych. Mieści się w takiej dosłownie szczypta tytoniu - akurat na kilka minut palenia - lepsze to od papierosa.
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus »

Cześć Hobbit :)
Przyłączam się do Ciebie. Moim założeniem jest 100% fajki, ale ostatnio mi to nie wychodziło niestety - życie jest za szybkie... ;-) Zbieg okoliczności, ale od 4 dni właśnie wprowadzam plan w życie. Wiem, że potrafię, bo bez problemu rzucałem pety już dwa razy na jakieś 2, 3 lata. Teraz jestem zły na siebie (chyba podobnie do Ciebie), że paląc fajkę w ogóle sięgam po to marne g..no z paczek, które nie daje żadnej radości, a tylko trampka w gębie po przebudzeniu ;-)
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2006, 13:08 - ndz przez konradus, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam,
konradus
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

oooo - super pomysł - dzięki, właśnie się zastanawiałem co ja biedny pocznę -dzieki kupie na wyprawie do bydzi :)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus »

Hobbit pisze:oooo - super pomysł - dzięki, właśnie się zastanawiałem co ja biedny pocznę -dzieki kupie na wyprawie do bydzi :)
A zapomniałeś o swojej PRL-ówce? Akurat na te klimaty. Małe palonko, czyścisz, wkręcasz drugą główkę (chyba masz dwie jak ja) i masz na dwa razy zamiast peta.
pozdrawiam,
konradus
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

No tak, ale ja PRL-ke nawet w połowie nabitą co najmniej z 15 minut pykałem, i sentyment mam duży, lepiej małą gruszeczkę na szybki dymek, bo tu o poprawności palenia to chyba nie specjalnie można mówić, chociaż może...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Korsarz
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 19 maja 2005, 11:10 - czw
Lokalizacja: Krapkowice k. Opola

Post autor: Korsarz »

POWODZENIA Panowie !

ja planowałem zrobić sobie prezent na urodziny (to wydarzenie miało miejsce kilka dni temu) w postaci rzucenia papierochów no ale niestety na planach się skończyło :( pale papierosy juz 21 lat (!!!!) i wypalam comajmniej paczke dziennie. Coraz bardziej mnie to wnerwia ! smród z palców, prześmierdnięte ubrania (mimo iż w domu i pomieszczeniach zamkniętych niepale).... :evil: Pownerwiam się na te papierochy jeszcze troszkę i dołącze do was.
Hobbit bardzo dobry pomysł masz ! może to mnie zmobilizuje :roll:
:pipeman:
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman »

Hobbit: mała fajeczka a w niej szczypta black irish twista :D

kibicuje szczerze, sam nigdy papierosów nie paliłem ale sporo moich kolegów skutecznie rzuciło i to po dobrych kilku latach palenia - więc nie ma rzeczy niemożliwych! 8)
Obrazek Obrazek
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Mam nadzieję, że dam radę, póki co na malutkiego dymka to PRL kę będę używał albo małą glinianeczkę kupię lub tą niby "huanę" od BB. Właśnie wstałem i po jakimś małym sniadanku rypnę se pełnowymiarowego Balkan Flake :) a co mi tam :) Dzięki, to własnie Toppić taki który ma zmobilizowac wszystkich którzy rzucaja papierochy i cieszę się że ma oddzwięk na forum :)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI »

Ja chyba jednak się nie skuszę :wink:
Jakoś nie przeszkadza mi to, że palę shag a lubię poznawać nowe smaczki tytoniu do papierosów. No i jak już wspomniliście dobre na szybkiego dymka.

Ale jeśli chcecie to czemu nie! Hobbit możesz sobie kupić albo Huane albo malutką kukurydziankę do aromatów albo słodkiej Va :)

U mnie w trafice widziałem bardzo ładne małe kulpinki, na conajwyżej 10 min palenie :D

3mam kciuki!
gg: 5238466
pozdrawiam
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit »

Powodzenia.
Mam nadzieję że dasz radę.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Byłem w pracy na nocce i pomimo że kumpel palił papierosy, uraczyłem się Va zapodaną w mojej fajeczce PRLce ;) smacznie było :) Dwa nabicia i palenie tak, że jak zgasła to miała małą przerwę. Starczyło spokojnie, a nawet jedno nabicie by wystarczyło. Stwierdzam że 100% faja jest OK.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin »

Gratuluję wytrwałości Hobbit, ja nie palę i nie paliłem papierosów. Ostatno się zacząłem baiwć w shag, ale palę na tyle rzadko, że chyba śmiało mogę :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Kolejny dzionek 100% faja. Timm NN po pracy zupełnie mi wystarczył a ile radochy.... :) No a z wami koledzy? Jak tam idzie?
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Pochwale się że bez żadnego stresu przetrwałem bez papierochów piątkowo - sobotni balet, tylko teraz mnie czajnik boli..... Jednym słowem od pierwszego w tym toppicu postu 100% faja i lepiej mi z tym 8)


Aha zastanawiałem się co z cygarami - lubiłem od czasu do czasu jakiegoś cortesa czy tam nawet zwykłe ale mające dobrą opinię Vasco da Gama czy coś wypalić sobie ale teraz to raczej zbastować należy. Fakt że dawno nie paliłem cygara ale jak by co to co? Pokruszyc i do faji napchać? To przeciez w zasadzie 100% tytoniu nie ?? ;) Ciekawe jak wy koledzy do tego podchodzicie.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”