Wąsy, broda, kapelusz, a osobowość Fajczarza

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni »

Nie powstrzymam się panowie od "offtopica",jako kompletnie niemal na facjacie zarośnięty... normalny zapewne nie jestem, a jeżdżę motocyklem zacnej NRD-owskiej marki MZ ETZ... nie na "Messershmit'a" i nie w kapeluszu :lol:
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu »

"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi »

A wąsaty i brodaty Gargi korzysta z komunikacji miejskiej..... Many, Solarisy, Volvo .... takie bryczki. Staram się stawać obok kierowcy :D :D
GG - 7330483
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Oszz jak mnie wk...wił dzisiaj gościu w kapeluszu i z wąchem (mignał mi tylko przez sekundke moze )gnający bez kierunków rozklekotanym malanem.... :twisted: Zhamował i skręcił se w lewo nie zjeżdzając do osi jezdni jakby nigdy nic, zero świateł stopu i kierunkowskazu.. ehhhh Mało bym mu z d... wylotówki na Kielce nie zrobił.
Dziku

Post autor: Dziku »

Ty wiesz jak takie działające stopy i kierunkowskazy potrafią rozładować akumulator :?: :?: :?: Prawdziwy kapelusznik w bobie nie uruchamia zbędnych odbiorników cennej energii. Przecież w końcu każdy zobaczy gdzie chciał jechać... :roll:
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun »

Widzę że kapelusz w maluchu to jakiści wyznacznik zagrożenia drogowego.

Mi przytrafiły się dwie podobne historie, obie na szosie do Białegostoku: raz taki gość próbował mnie wyprzedzić z prawej, jadąc po szerokim poboczu i jeszcze łapami do mnie machał że niby za szybko jadę, drugi raz idiota jakiś zahamował na przelotówce z około 100 do 0 i zaczął się pakować w jakąś gruntówkę. Cudem nie doszło wtedy do karambolu...
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus »

Hobbit pisze:Zhamował i skręcił se w lewo nie zjeżdzając do osi jezdni jakby nigdy nic, zero świateł stopu i kierunkowskazu.. ehhhh Mało bym mu z d... wylotówki na Kielce nie zrobił.
Istnieje zasada ograniczonego zaufania, trzeba o tym pamiętać. Gdybyś go ciepnął, to Ty byłbyś prawdopodobnie winny dla Panów Milicjantów ;-)
Nie wiem czy nie gorsi od kapeluszników są smarkacze w maluchach.
pozdrawiam,
konradus
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio »

konradus pisze:(...)
Nie wiem czy nie gorsi od kapeluszników są smarkacze w maluchach.
Teraz gorsi są smarkacze w Golfach ;)
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash »

Scorpio pisze:
konradus pisze:(...)
Nie wiem czy nie gorsi od kapeluszników są smarkacze w maluchach.
Teraz gorsi są smarkacze w Golfach ;)
O wypraszam sobie pierwszym moim samochodem byl golf ! ;)

a tak naprawde najgorsi sa smarkacze w garniturach od adidasa ewentualnie pumy. Ci upodobali sobie przewaznie BMW.

p.s przepis na sałatke z buraków: wrzuc granat do BMW
Kashiash
skype: kashiash gg:46757
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun »

Zawsze stosuję zasadę skrajnie ograniczonego zaufania - to mnie właśnie wtedy uratowało.
Tu niestety jest bliżej do Rosji niż do Europy i masa ludzi jeździ jak psychopatyczni mordercy albo kamikaze w czasie misji bojowej.
Kultura prowadzenia zatrzymała się w epoce magdaleńskiej, na stwierdzeniu "moja być większa wódz niż twoja, moja jechać pierwsze, a co!"...

Co do buców na drodze, to się nie zgodzę - absolutnie najgorsi są kierowcy TIRów ze wschodu. Cechy charakterystyczne - klapki plastikowe, spodnie z ortalionu, koszulka na ramiączkach w kolorze niegdyś białym, samochód o masie przynajmniej 16 ton poruszający się z prędkością przynajmniej 100 km/h, koniecznie posiadający w kabinie masę śmieci, papierów, zawieszek i zdjęć pań obyczajów lekko półśrednich. Inna cecha szczególna - jazda na podwójnym gazie.

Jeśli ta odmiana samobieżnej katastrofy drogowej u was nie występuje, to ja wam szczerze zazdroszczę.
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik »

Ja ostatnio mało co nie walnąłem Kobiety, która przez skrzyżowanie równorzędne (ja miałem wolną prawą, a ona po prawej miała mnie :-) przeleciała bez zahamowania (a strefa ograniczonej prędkości), odbierając zapewne dziecko ze szkoły muzycznej. Poruszała się bez świateł w ciemnografitowym, starym Peugeot'cie w porach popołudniowych. Drugie dziecko siedziało na foteliku z tyłu, po prawej stronie. W ostatnim momencie zahamowałem. Mało brakowało, a dziecka by już nie było... Strach mnie przeleciał, ale ta Kobieta nawet tej sytuacji nie zauważyła...

P.S. BMW - BezMózgowy Właściciel :-)
P.S.2. Tiry ze wschodu rzadsze niż z Reich'u, ale się zdarzają :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu »

sprobujcie pojezdzic trabantem po polskich drogach. kazdy burak mysli ,ze zdazy przed trampkiem. dobre hamulce i refleks to podstawa przezycia. Ostatnio dziadzius w kapeluszu /w fiacie palio/na przestrzeni 150 metrow wymusil na mnie pierwszenstwo po czym dwa razy zajechał mi droge zmieniajac pasy....
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Dziku

Post autor: Dziku »

Piorun pisze:(...)idiota jakiś zahamował na przelotówce z około 100 do 0 i zaczął się pakować w jakąś gruntówkę.
To jest typowe zachowanie kapelusznika w bobie z rejestracją sieradzką, skierniewicką lub piotrkowską (czasem też z płocką).
Piorun pisze:(...)kierowcy TIRów ze wschodu. Cechy charakterystyczne - klapki plastikowe, spodnie z ortalionu,(...)
Spodnie z ortalionu :?: :!: :?: :lol:
Jakbyś tyle godzin prowadził w takich spodniach to by Ci się d... tak spociła, że też miałbyś prawo być rozkojarzony lub rozdrażniony :lol: :?
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Skoro szkielu wspomniał o trabancie to pochwalę się heheh. Jako ciekawostkę podam, że mój pierwszy własny wóz to właśnie był trabant 601s zakupiony potem przez zwycięzce I Edycji Big Brothera (Dlatego Janusz w kilku odcinkach miał koszulkę Trabant i herb Świecia n/W). Trampek mój służy dzielnie do dzisiaj w POLICJI w Finlandii w mieście Kuusankoski. Hehehe. Ehhh to była maszyna.

link

Cyt. W czasie wizyty samorządowców z Kuusankoski w 1999 roku nastąpiło uroczyste przekazanie trabanta na rzecz policji w Kuusankoski.

Poszukam i fote zapodam. ;)

Co by nie być gołosłownym link i fota w nim :
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Wąsy, broda, kapelusz, a osobowość Fajczarza

Post autor: JSG »

Miną prawie rok od ostatniego wpis, ale skoro Dziku znalazł na użytek innej dyskusji ten wątek, to odświeżmy nieco.

W ramach pewnego scheamtu który tu zaobserwowałem:
Brodaty, wąsaty i czasem w kapeluszu popylam rowerem :D (pracuję nad zmianą tej postaci rzeczy ale coś idzie jak po grudzie)
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”