A co wy na taki zestaw: Fajka, koniaczek i kawa

Jak na razie pierwsze forum wolnej wymiany myśli przy pykaniu fajki. Wszystko o wszystkim

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

A co wy na taki zestaw: Fajka, koniaczek i kawa

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 18:03 - pt

Ja wła¶nie tak lubie zasi±¶ć do palenia. Co wy na to ???
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 01 lipca 2005, 18:13 - pt

:D
Uważam, że równie dobry zestaw to: fajka, dwa koniaczki i kawa :wink:
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Dziku

Post autor: Dziku » 01 lipca 2005, 18:19 - pt

Cinek pisze::D
Uważam, że równie dobry zestaw to: fajka, dwa koniaczki i kawa :wink:
Cinku... może kolega pisz±c w temacie "koniaczek" miał na mysli opakowanie zbiorcze - czyli flaszkę. A wypijasz tyle lampek ile dyktuje Ci nastrój... :)
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 18:22 - pt

Dziku pisze:
Cinek pisze::D
Uważam, że równie dobry zestaw to: fajka, dwa koniaczki i kawa :wink:
Cinku... może kolega pisz±c w temacie "koniaczek" miał na mysli opakowanie zbiorcze - czyli flaszkę. A wypijasz tyle lampek ile dyktuje Ci nastrój... :)
E, przy takiej ilo¶ci to już nie czuję fajki i kawy.

A jak, zapatrujecie się na palenie przy wódce ????
Dziku

Post autor: Dziku » 01 lipca 2005, 18:31 - pt

Gargi pisze:(...)E, przy takiej ilo¶ci to już nie czuję fajki i kawy.(...)
Przecież napisałem "pijesz tyle lampek ile dyktuje Ci nastrój"...
Nie ma obowi±zku pić prosto z opakowania zbiorczego...
Chociaż... do¶ć już dawno temu, podczas zdjęć w głębi jednej z polskich puszcz, w rozpadaj±cej się stacji ternowej wypili¶my z przyjacielem (z gwinta) prawie dwie flaszki koniaku (pod fajkę). Flaszka stała między naszymi pryczami i raz sięgał jeden raz drugi. A dym unosił się na nami... Usprawiedliwia nas fakt, że wyroiły się wtedy komary i meszki, a my nie mieli¶my nic innego coby nie swędziało... Rano natarli¶my się resztk± koniaku z drugiej flaszki i poszli¶my w teren...

Co do palenia fajki pod wódkę - nie wypowiadam się. Jako typowy piwosz nie przepadam za czystymi wódkami i od lat nie piłem czystej wódki. Co innego nalewki. A w ogóle do fajki ¶wietnie pasuj± portery bałtyckie...
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 18:34 - pt

Dziku pisze:
Gargi pisze:(...)E, przy takiej ilo¶ci to już nie czuję fajki i kawy.(...)

Co do palenia fajki pod wódkę - nie wypowiadam się. Jako typowy piwosz nie przepadam za czystymi wódkami i od lat nie piłem czystej wódki. Co innego nalewki. A w ogóle do fajki ¶wietnie pasuj± portery bałtyckie...
Przyjacielu nie piłe¶ chyba nigdy Koniaku Zakarpackiego - poprostu miodzio.

A co do wódeczki to pytam bo ja nie piję 30 min po paleniu fajki bo wali mnie o ziemie he he he he he hhhhh
Dziku

Post autor: Dziku » 01 lipca 2005, 18:38 - pt

Gargi pisze:(...)Przyjacielu nie piłe¶ chyba nigdy Koniaku Zakarpackiego - poprostu miodzio.(...)
A z czego to wnosisz?
Chyba nie z faktu niepicia czystych przemysłowych wódek... :roll:
Wódek sensu lato własnej produkcji za czyste nie uważam i decyzję o dalszej konsumpcji podejmuję po spróbowaniu. :D
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 18:46 - pt

Dziku pisze:
Gargi pisze:(...)Przyjacielu nie piłe¶ chyba nigdy Koniaku Zakarpackiego - poprostu miodzio.(...)
A z czego to wnosisz?
Chyba nie z faktu niepicia czystych przemysłowych wódek... :roll:
Wódek sensu lato własnej produkcji za czyste nie uważam i decyzję o dalszej konsumpcji podejmuję po spróbowaniu. :D

Chodziło mi tylko o koniaczek? Poprostu ten koniak jest wspaniały w smaku.
A nalewki też s± wspaniałe sam robiłem jedn± - ¶liwkow± marzenie została mi tylko jedna butelka około 60% mocy. Robiłe również czerwone wino z winogron (owoce i z samego soku, zbierane po przymrozkach albo jak już zaczynała schn±ć na winoro¶li) najstarsze jakie ma jest z 1993 r. Możemy kiedy¶ zasi±¶ć do buteleczki. (niewiem czy nie zrobił się ocet)
Dziku

Post autor: Dziku » 01 lipca 2005, 18:49 - pt

Jedna z moich specjalno¶ci to nalewka z kwiatu lipy...
Fajke pyka się do niej miło, ale całej flaszki tej nalewki po prostu nie da się obrócić.
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 18:51 - pt

Ja już od 2 lat nic nie robię. aż szkoda tych winogron. Słyszałę że super jest napitek z kwiatu mlecza (mniszka lekarskiego)
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 01 lipca 2005, 20:54 - pt

Co do naparu nie wiem ale łodygi mlecza s± pyszne i działaj± lepiej niż kawa i red bull razem chociaż nie pod fajkę :D
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 21:06 - pt

lukaszomasta pisze:Co do naparu nie wiem ale łodygi mlecza s± pyszne i działaj± lepiej niż kawa i red bull razem chociaż nie pod fajkę :D
He he he
Ale ja chcę je pić a nie palić.
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 01 lipca 2005, 21:16 - pt

Gargi je¶ć. Na zmęcznie.. Idealne.
Awatar użytkownika
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 01 lipca 2005, 21:17 - pt

Aktualnie, po do¶ć traumatycznych przej¶ciach ze szkock± (ponoć super, 20 letnia itd, a smakowała jak bimber z politury zaprawiany zużytym olejem :evil: ) jako¶ do detylatów mnie nie ci±gnie.
Chociaż jak by się tak trafił jaki¶ extra (np. PKWN made by dziadek mojej kumpeli :D (Podlaski Koniak Wypędzany Noc±), Gazdowska ¦liwowica albo jaka¶ domowa nalewka), to kto wie.
Choć prawdę mówi±c fajka bardziej mi się komponuje ze słabszymi alkoholami, a najbardziej z piwem. Najlepiej do¶ć mocnym, ciemnym, ale nie za gorzkim (jak np słowacki Saris Tmavy, niemiecki Erdinger Dunkel albo nasz Dublin).
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 01 lipca 2005, 21:27 - pt

No dobra ale jak pod wódeczkę. chodzi m i o zachowanie ciała he he he

Bo ja jestem od ręki pijany. Je¶li wypije kielicha zaraz po wypaleniu fajki.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kulturalne przy fajce gadanie”