P*******a poczta !!!

Forum gdzie możemy powiadomić resztę forumowiczów o ciekawych aukcjach w internecie i nie tylko

Moderator: Moderatorzy

Perry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 331
Rejestracja: 21 września 2007, 15:54 - pt
Lokalizacja: Jozee pod Warszawa :)

P*******a poczta !!!

Post autor: Perry » 20 sierpnia 2008, 22:37 - śr

Wygralem sobie jakis czas temu na allegro fajeczke. Petersona Supreme Gold Mounted za cale 160 zl.
Stan bardzo dobry (mialem inne fotki jej) Poszlo jako list polecony priorytetowy. Niestety przesylka zginela :( :( :( Akurat nie przyszlo mi do glowy zeby ubezpieczyć. Dzisiaj otrzymalem pismo z reklamacja.

Czlowiek mi oczywiscie kase odda ale ten Petersonik.. Echh :(( Czy komuś z Was zginela juz w ten sposób jakaś fajeczka ?
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: P*******a poczta !!!

Post autor: JSG » 20 sierpnia 2008, 22:59 - śr

Ostatnią kupioną fajkę, Stanwella sprzedający wysłał dobrze zabezpieczonego- zawsze o to proszę (tekturka, rozmontowanie itp) poleconym.
W między czasie doszły dwie inne fajki wysłane jakieś dwa dni później (zwykle paczka idzie 48/72h)
po tygodniu zacząłem mieć pewne obawy... rozpocząłem korespondencję ze sprzedawcą i zacząłem naciskać w okienku na poczcie, nawet zadzwoniłem domofonem pod numer mieszkania 98 (mieszkam pod 9B) i gadałem z listonoszem... fajka niby nie droga (ok 50zł) ale jak na stanwella dość leciwa (biorąc pod uwagę że Stanwell rozpoczął działalność w 47r, to fajka z lat 50tych nosi jeszcze ślad precyzji rękodzieła nie przemysłowej produkcji)

Po ok 17/18 dniach sprzedający napisał mail że fajka do niego wróciła- odetchnąłem z ulgą. Wysłał ponownie, paczka doszła po niespełna dwóch dniach.

Moja ostatnia przygoda z pocztą zakończyła się szczęśliwie, może jest jeszcze cień szansy że i twoja paczka jeszcze wróci do sprzedawcy.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Perry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 331
Rejestracja: 21 września 2007, 15:54 - pt
Lokalizacja: Jozee pod Warszawa :)

Re: P*******a poczta !!!

Post autor: Perry » 20 sierpnia 2008, 23:13 - śr

Minely juz 3 tyg razem 2 tygodnie od wysylki i tydzien od reklamacji.Dzisiaj podpisywalem papierek reklamacyjny ze nieodebralem paczki.Kobitka mnie "pocieszyla" ze na 100% juz sie paczka nie znajdzie skoro do tej pory sie nie znalazla..
Mam nadzieje ze ta idiota co to zwinela wystawi to na allegro. Wtedy narobie dymu :D Fajka jest rzadka wiec prawdopodobienstwo trafienia drugiej takiej samej jest male :)
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: P*******a poczta !!!

Post autor: Hobbit » 21 sierpnia 2008, 11:25 - czw

Podpowiem tylko że jeżeli cokolwiek wysłane jest listem poleconym i zaginie - klient ma prawo po 2 tygodniach złożyć reklamację (nadawca oczywiście), ale trzeba mieć kwitek potwierdzenia nadania. Ponadto przy zgłoszeniu zaginięcia listu określa się wartość i jest to max 200zł (przynajmneij jakiś czas temu taka stawka była) i takąż proponuję podać. Jeżeli list się nie znajdzie poczta zwraca 200zł odszkodowania i koszt wysyłki. Całość trwa jakieś 4tygodnie., ale IMO warto. Strata więc może się zwrócić. Sam korzystałem 3x z tej opcji i dopiero 4ty list doszedł do odbiorcy, a były to dane (fotografie mojego autorstwa) na CD.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Dziku

Re: P*******a poczta !!!

Post autor: Dziku » 21 sierpnia 2008, 12:41 - czw

Czytałem gdzieś że cały proceder za który obrywają niczemu niewinne "panie z okienka" oraz listonosze (też w ogromnej większości uczciwi ludzie) odbywa się w sortowniach.
Jak jakiś urząd zechce kontrolować pocztę pod względem procedur antykradzieżowych - ci zawsze wskazują, że przesyłki numerowane, śledzone itp, a w sortowniach kontrole osób opuszczających budynek.
Złodziej zaś radzą sobie tak: Czyszczą paczki z fantów. Fanty pakują do pudełka i owijają papierem. Papier i pudełka w sortowni są legalnie dostępne do pakowania uszkodzonych przesyłek. Pudełko z fantami stosownie "służbowo" oklejają i drogą pocztową wysyłają pod adres kolegi, który fanty przejmuje. Proste.

Mnie ostatnio ukradli dwa peny do podawania insuliny, które wysyłałem swojemu koledze. Mieszka na prowincji i nie mógł się tam doprosić o wymianę, a dla mnie nie było kłopotem ich uzyskanie dla niego. Po co one jakiemuś cholernemu złodziejowi - tego nie wiem. Szczególnie, że do niczego innego prócz podawania konkretnych rodzajów insulin się przecież nie nadają. Kolejne dwa na szczęście doszły... Osobiście staram się korzystać z usług firm kurierskich, ale czasem nie da się inaczej niż pocztą.
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: P*******a poczta !!!

Post autor: Celt » 22 sierpnia 2008, 11:25 - pt

Co do tej fajeczki to wszystko zależy czy gość, który przesyłkę przechwycił wie ile coś takiego może kosztować. Równie dobrze mógł uznać, że to mu niepotrzebne i zwyczajnie mógł wyrzucić zawartość paczki.
Diord Fionn
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aukcje”