Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Miejsce gdzie w spokoju można pogadać gdzie są warte odwiedzenia trafiki w Polsce i poza nią.

Moderator: Moderatorzy

ojejku
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 17 września 2009, 03:06 - czw

Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: ojejku » 17 września 2009, 03:14 - czw

Witam!

Gdzie będę mógł zdobyć fajkę glinianą w Warszawie?
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: JSG » 17 września 2009, 07:47 - czw

bywały chyba na Kruczej, gdzie indziej nie widziałem.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
ojejku
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 17 września 2009, 03:06 - czw

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: ojejku » 18 września 2009, 15:30 - pt

Kupiłem na Kruczej. Drogo w porównaniu do sklepów interenetowych, no niestety.
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: JSG » 18 września 2009, 16:10 - pt

Tak mi później przyszło do głowy że jeszcze maksimus, ale tłuc się na koniec świata po fajkę za kilkanaście zł... no nie wiem.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: freemason » 21 września 2009, 13:53 - pn

Trochę spóźniona informacja, ale może się komuś jeszcze przyda. Glinianki są też w trafice przy Trakcie Lubelskim. Dwa razy już chciałem taka fajeczkę kupić i sprzedawca mi zawsze odradzał. Twierdził, że się strasznie grzeją w trakcie palenia. Chyba trzeci raz to kogoś wyslę z odliczoną sumą, żeby mnie znów nie zniechęcił:)
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: JSG » 21 września 2009, 14:12 - pn

Byłem tam, w zeszłym tygodniu, nie widziałem, ani sprzedawcy ani glinianek, ale może sprzedawczyni odwróciła moją uwagę od jednego i drugiego...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Narcurion
Początkujący
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: 24 lutego 2007, 22:01 - sob
Lokalizacja: Chełm/Warszawa

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: Narcurion » 28 października 2009, 17:12 - śr

ojejku pisze:Kupiłem na Kruczej. Drogo w porównaniu do sklepów interenetowych, no niestety.
A mógłbyś zdradzić cenę? Bo zażyczyłem sobie gliniankę w prezencie na urodziny a nie chciałbym obciążać dużymi (i jeszcze nadmiarowymi) kosztami ofiarodawcy :wink:
Perry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 331
Rejestracja: 21 września 2007, 15:54 - pt
Lokalizacja: Jozee pod Warszawa :)

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: Perry » 29 października 2009, 12:42 - czw

Z tego co pamiętam to one są tam po około 15 zl :)
Awatar użytkownika
syczek
Pykacz
Pykacz
Posty: 81
Rejestracja: 09 kwietnia 2011, 13:36 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Radom

Re: Gdzie kupię gliniakę w Warszawie.

Post autor: syczek » 12 stycznia 2012, 16:24 - czw

W Warszawie znalazłem dwa nowe miejsca z tytoniami do fajki. Oba w podziemiach Dworca Centralnego. Pierwszy, lepiej zaopatrzony przy wejściu od ul. E. Plater-Pl. Defilad, w ofercie Alsbo, Tillbury itp. itd. oraz Petersony i Mac Baren'y w tym Va No. 1, poza tym jakieś drobiazgi typu wyciory, zapalniczki, jakieś gruszczanki, filtry...ogólnie "szału nie ma", ale w razie nagłej potrzeby można coś wybrać.
Drugi to kiosk z papierosami/tytoniami przy wyjściu z Al. Jerozolimskich od strony hotelu Mariott, w ofercie to co wyżej (poza Petersonami) plus jakieś tytonie Savinelli.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Trafiki”