Lufka szklana tak/nie?

Forum dla wszystkich palących shag.

Moderator: Moderatorzy

Skręty palicie przez lufkę czy bez?

Z lufkš
4
12%
Bez lufki
29
88%
 
Liczba głosów: 33
amfiarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 09 stycznia 2005, 13:48 - ndz

Lufka szklana tak/nie?

Post autor: amfiarz » 06 września 2005, 09:59 - wt

Kiedy palicie skręty bez filtra, to używacie lufki? Ja tak, bo lepiej jest trzymać, można dopalić do końca i nie osłabia smaku jak filtry (tylko musi być czysta... wyciory fajkowe radz± sobie z tym znakomicie).
Fajka i tabaka kulturą Polaka!
Awatar użytkownika
abishai
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 29 października 2004, 11:20 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abishai » 06 września 2005, 11:31 - wt

ja pale bez ale raczej z przyzwyczajenia niż z przyczyny konkretnej.
A lo cubano botella'e ron tabaco habano
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 06 września 2005, 22:28 - wt

Ja wolę skręcić kawałek papieru/kartoniku (¶wietnie się nadaj± opakowania po bibułkach ;-), wyci±gn±ć trochę tytoniu z jednej strony i włożyć tam tips'a.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 06 września 2005, 22:41 - wt

lufka, lufka. teraz przymierzam sie do takiej dlugiej... tylko mam opory. droga przyjaciolko. czy z taka dluga lufka nie bede wygladal malo mesko?!? :-)
pozdrawiam:-)
p.s. ta lufke przemywam mieszanka wody i metanolu. metanol to straszna trucizna ale idealnie rozpuszcza sie w wodzie. tak wiec po przeplukaniu i wysuszeniu, lufka jest jak najbardziej eko:-) z braku metanolu zdarzalo mi sie przelewac lufke wrzatkiem.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 07 września 2005, 16:39 - śr

Taka zwykla szklana lufka kojarzy mi sie tylko i wylacznie z paleniem trawy... Raz probowalem palic skreta z Druma w lufce, i nie specjalnie mi sie spodobalo...
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Krom
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 08 października 2004, 22:33 - pt
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Krom » 08 września 2005, 15:26 - czw

mam w domu lufkę drewnian± ale nie korzystam z niej.
je¶li pale skręty to wole bez lufki zwykle używam filterka z kawałka tektury.
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 21 września 2005, 19:47 - śr

elvislike pisze:lufka, lufka. teraz przymierzam sie do takiej dlugiej... tylko mam opory. droga przyjaciolko. czy z taka dluga lufka nie bede wygladal malo mesko?!? :-)
pozdrawiam:-)
p.s. ta lufke przemywam mieszanka wody i metanolu. metanol to straszna trucizna ale idealnie rozpuszcza sie w wodzie. tak wiec po przeplukaniu i wysuszeniu, lufka jest jak najbardziej eko:-) z braku metanolu zdarzalo mi sie przelewac lufke wrzatkiem.
Dzis ogladalem sobie "Batman zbawia swiat" czy cos takiego (wygladalo na lata 70/80) i widzialem tam Pingwina z dluga czarna lufka:) Musze przyznac, ze wygladal mesko :))
PS: Pingwin sie nie zaciagal.
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 21 września 2005, 23:23 - śr

jeżeli "lufka", to tzw. "pięćdziestka" dobrej okowity w szkle, ale nie w szkle do skretów
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Awatar użytkownika
ja, czyli kluska
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 22:03 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: ja, czyli kluska » 08 lipca 2006, 18:27 - sob

lufka...yyy...nie. dziękuje. postoje.

lufki szklane źle mi się kojarzą. tak jak napisał Marcin_ . pierwsze skojarzenie to trawa. a trawa w moim przypadku to cała noc rzygania. dlatego też nie lubię mieć lufki w ustach :]
"Let it be..."
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 17 września 2006, 02:47 - ndz

bez lufki. pomijajac inne aspekty - wyciagniecie lufki w knajpie i władowanie skreta w nią moze sie skonczyc trudną rozmową i kolejnym"sukcesem" sił porzadkowych
nasze społeczenstwo ma 1 podstawowe skojarzenie - lufka +skręt=narko
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 06 listopada 2006, 20:02 - pn

Jeśli palę szag w postaci papierosowej to tylko przez lufkę.
Mam taką fajną, krótką i co ciekawe wrzoścową, nawet ze skraplaczem :D
Produkcji niestety nie pamiętam
Awatar użytkownika
Tomi
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 09 marca 2006, 20:06 - czw
Lokalizacja: Lubaczów

Post autor: Tomi » 01 kwietnia 2007, 15:54 - ndz

Kiedys mieszkałem trzy miesiące na angielskiej farmie i dla oszczedności ( paczka Samsona 20g ponad 2,50 funta) paliłem takie ,,niecałe" skręty.Zrobiłem sobie wtedy z suchej gałazki sliwki maleńką lufke może 3 cm, codziennie ją ,,dopieszczałem"tak że wkońcu błyszczała jak szkło.Fajna była... Została tam i pewnie leży do dziś schowana w magazynie na siano dla koni.
A,,szklanki" są zbyt sztuszne i zimne, takie bez duszy i mam z nimi podobne skojażenia jak szkielu
Swoją drogą ,,trawiarze" to jakies ograniczone egzemplarze. Po pierwsze dla tego że ćpają a po drugie , że nie potrafią sobie skreta zrobić i nabijają maryche do lufki
Pal waść!...
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 02 kwietnia 2007, 09:05 - pn

Dostałem w prezencie lufkę z jakegoś materiału podobnego do ustników fajkowych, ebonit to nie będzie chyba... niemniej owa lufka ma przynajmniej 100 lat, podobno pra-pra-dziadek nie wypuszczał jej z zębów. Oczyściłem - trochę to trwało :!: :shock: ale aktualnie używam i jest ok. Choć pewno publicznie z lufką jakoś miałbym opory żeby się pokazać, tak jak elvislike ;)

Apropos - czy ktoś byłby w stanie określić z jakiego materiału może być zrobiona?
Obrazek Obrazek
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 09 kwietnia 2007, 16:15 - pn

elvislike pisze:lufka, lufka. teraz przymierzam sie do takiej dlugiej... tylko mam opory. droga przyjaciolko. czy z taka dluga lufka nie bede wygladal malo mesko?!? :-)
W warszawie jest do kupienia lufka Worobca - prima sort /tylko wyciory potrzebne są baaaaardzo długie/.
Czy ja wiem czy niemęsko?
Raczej coś w stylu Pingwina z Batmana.
Bardzo ekstrawagancko. Musiałbyś poćwiczyć diaboliczny śmiech.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: Activ » 17 maja 2007, 18:25 - czw

Lufka? nie,nie, szczerze to o takim pomyśle dopiero tutaj się dowiedziałem. Zupełnie zbędna i niepotrzebna do Shag'u, zawsze tradycjonalnie bibułki OCB i to w zpełności wystarczy.(choć jeśli ktoś ktoś lubi, ma prawo):wink:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Shag”