Red Bull - Zware Shag

Forum dla wszystkich palących shag.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Red Bull - Zware Shag

Post autor: n00ber » 27 października 2004, 19:09 - śr

Widze ze ten dzial nie cieszy sie zbytnia popularnoscia wiec jezeli ktos palil owy tyton to zapraszam do dyskusji. Dla mnie jest on niezbyt mocny i jak na 8-9 zl za 40 gram calkiem przyzwoity.
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 28 października 2004, 18:41 - czw

Dla mnie nie jest bardzo mocny, ale pod koniec palenia i tak gryzie w gard?o.
Krom
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 08 października 2004, 22:33 - pt
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Krom » 29 października 2004, 09:25 - pt

Faktycznie troszke gryzie mnie w sumie przez ca?y czas, ma fajny taki waniliowy [albo co? takiego] posmak jak sie wypuszcza przez nos :pipeman:
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 29 października 2004, 10:45 - pt

bublik pisze:Dla mnie nie jest bardzo mocny, ale pod koniec palenia i tak gryzie w gard?o.
Najwyrazniej ja mam przepalone gardlo :P
Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: Activ » 23 czerwca 2007, 13:10 - sob

"Kompozycja najlepszego, mocnego tytoniu Kentucky(...)" Otóż taka informacja wita nas po otwarciu opakowania, ile w tym prawdy, pewnie wie tylko rodzina państwa Poschl'ów i wszyscy wtajemniczeni w wyroby tytoniowe tej znaczącej w rynku marce. Sam muszę przyznać, że jeśli Kentucky, to jest to naprawdę dobry Kentucky. Po otwarciu saszetki od razu wyłania się aromat silnie "wędzonego" ciemnego tytoniu, przyznam, że zapach mocnej wersji Red Bull'a jest genialny, czysty, głęboki, aż chcę się zapalić! Właśnie... w paleniu tytoń również zasługuje na parę dobrych słów, dym może nie jest już tak intensywny w smaku, jak sam aromat tytoniu, ale narzekać oczywiście też nie można, nie nachalny, zbytniej intensywności też nie posiada, można więc powiedzieć w sam raz! (choć może odrobinę więcej samego "Kentucky" w smaku by się przydało, ale to już moje osobiste odczucie ;-)) Przejdźmy teraz do mocy niemieckiego Shag'u, która wyłania się dopiero tak naprawdę po połowie palenia, wtedy możemy dopiero poczuć wyraźną siłę Red Bull'a im bliżej końca, tym większa siła "Czerwonego Byka" Muszę też wspomnieć, że owy Shag w połączeniu z browarem, smakuje co najmniej dwa razy lepiej, dlatego jeśli mam możliwość zapalić przy piwie, Red Bull Zware Shag, jest idealnym rozwiązaniem :-) Warto spróbować.
Dehezus
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 08 października 2004, 17:11 - pt
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Dehezus » 24 października 2007, 16:51 - śr

a tutaj można zobaczyć jak sie to robi :D
http://www.poeschl-tobacco.com/rechts.php?id_doc=551
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 27 października 2007, 13:53 - sob

Według mnie ten Kentucky jakości przedniej nie jest... Zbyt kwaśny w smaku, zwłaszcza pod koniec. Są lepsze! :)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Shag”