Casablanca

Forum dla wszystkich palących shag.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Casablanca

Post autor: Thorgal » 30 października 2004, 00:06 - sob

Palilem w skretach 2 rodzaje - Full Flavour i Vanilla Chery Blend. Cena obu ok 6-7zl za 40g. Tyton imortowany produkcji Poschl Tabak i jak na te cene calkiem niezly. Full flavour : srednio lekki, niearomatyczny calkiem dobry do zrobienia sobie papieroska ktory niczym nie odbiega jakosciowo od fabrycznego Marlboro. Vanilla Chery natomiast to shag aromatyzowany : Virginia, Burley, Orienty plus dodatek vanilli i aromatu wisni. W sumie bardzo przyjemna mieszanka (oczywiscie nie ma co porownywac z tytoniami fajkowymi ;) )Trzeba przyznac , ze tyton jest dobrze, szczelnie zapakowany, lekko wilgotny i ladnie drobno pociety. Taki skrecik jest o niebo lepszy i duzo tanszy niz fabryczny papieroch.
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 31 października 2004, 09:36 - ndz

Ja raz pali?em Casablanc?. By?a to w?a?nie Vanilla Cherry. Moje prze?ycia po tej mieszance by?y prawie ?e traumatyczne, nie by?em w stanie doko?czy? paczki. Czu?em tam tyle chemii w aromacie, który ca?kowicie przy?mi? smak i zapach tytoniu. Dla mnie po prostu ?mierdzia? chemi?. Ale mo?e inny gust mamy :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 01 listopada 2004, 20:51 - pn

Palilem, jest calkiem sympatyczny jak za te cene. Nawet widzialem go w duzych opakowaniach chyba to yblo 250 gram :P
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 03 listopada 2004, 22:54 - śr

... o ile w ogóle Casablanc? mo?na nazwa? shag'iem. Oni sami tego nie robi?, ja te? raczej ostro?ny jestem :-) Jest za gruby na shag'a.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 11 stycznia 2005, 11:19 - wt

Ostatnio otwozylem 200g puszke tego tytoniu i ku mojemu zdziwieniu jak by sie pogorszyl. Bardziej mi teraz przypomina Polskie siano niz cienko pokrojony tyton do skretow. Pelno w nim niezmielonych lodyg ... bleee
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 11 stycznia 2005, 11:25 - wt

Faktycznie, to juz nie ten tyton, kiedys byl bardziej suchy ( co w przypadku tytoniu do skretow jest ok) drobniej pociety i smakowal lepiej. To samo tyczy sie Casablanki Cherry Vanilla - teraz to juz totalna chemia.
Duzo lepszy Red Bull Aromatic
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 11 stycznia 2005, 12:34 - wt

Thorgal pisze:Faktycznie, to juz nie ten tyton, kiedys byl bardziej suchy ( co w przypadku tytoniu do skretow jest ok) drobniej pociety i smakowal lepiej. To samo tyczy sie Casablanki Cherry Vanilla - teraz to juz totalna chemia.
Duzo lepszy Red Bull Aromatic
Szczeze jak mam dac 8 zl z groszami na pöshl'a to wole kupic Drum za 9 z groszami w hurtowni. Chyba naprawde zaczne palic mniej tych skreciuchow a lepsze bo przez te paskudne lodygi to mi sie zle zwija w palcach :(
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 08 kwietnia 2006, 14:58 - sob

Ja właśnie palę casablanke vanila cherry nabitą w gilzie i powiem że jest zdecydowanie gorsza od Red Bulla, ale i tak zdecydowanie lepsza od papierochów typu LM czy Malborasy. No i ze 2 X taniej wychodzi. A że jest aromatyzowana (dość mocno) to i sie ze 2 X mniej spali.... Ogólnie nie jest zła za ta cene. Pocięta była bardzo podobnie jak RB Aromatic i niezle się ją w gilzy nabijało, ale jest ciut bardziej wilgotna i pojawiają się jakieś patyki w niej...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 27 kwietnia 2006, 16:26 - czw

Ja nie wiem gdzie Wy, koledzy kupujecie ten tytoń, ale ja go dziś kupiłem i zapłaciłem 5,70 (nie wiem skąd porównanie cenowe do osławionego Drum'a?). Tytoń raczej suchy a mojej kopercie nie znalazłem żadnej niezmielonej łodygi (w przeciwieństwie do Drum, ale za to Drum był bardziej wilgotny). Jeszcze nie paliłem... Czekam aż mojemu psu się zachce [cenzura] to wtedy spróbuję i napiszę.

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 27 kwietnia 2006, 23:00 - czw

Zapalony po OXON Vanilla tytoń Casablanca (cherry&vanilla) trąca chemią i to nie lekko - fakt, ale paląc drugi już czy trzeci raz nie wyczuwa się tego sztucznego, plastikowego jakby posmaku... Muszę napisać, że Casablanca nie jest tym czego się spodziewałem (na minus), ale i tak jest o niebo lepsza od kupnych papierochów z najwyżeszj półki....

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 28 kwietnia 2006, 17:51 - pt

Von Jungingen pisze:ale i tak jest o niebo lepsza od kupnych papierochów z najwyżeszj półki....
... dostępnych w naszym kraju. Ale To dotyczy Casablanci niebieskiej. W porównaniu do szerywanila to... wolę Męskie bez filtra. Nie żartuję.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 16 lipca 2006, 09:55 - ndz

Casablanca Vanillia & Cherry jest najgorszym tytoniem jaki dotychczas próbowałem :?
smakuje jak zwykły papieros, może odrobinę lepszy ale spodziewałem się conajmniej małego aromatu wanilii i wiśni... a tu nic, zero smaku, sianowate no i dla nie palącego otoczenia nie do zniesienia :( następnym razem zakupię HARVESTA albo Excellenta 8)
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
ja, czyli kluska
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 22:03 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: ja, czyli kluska » 16 lipca 2006, 11:28 - ndz

mi z tego co pamiętam to casablanca nawet podeszła. może dlatego, że jestem nałogowym palaczem wisiorów :D
"Let it be..."
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 16 lipca 2006, 14:09 - ndz

No i właśnie, ja nie jestem nałogowym palaczem i może dlatego czuję tak duże podobieństwo :? miałem dostać OXON'a ale p. Najsztub nie widocznie nie miał na stanie :wink: w następnym zamówieniu wezmę coś sprawdzonego np. DRUM'a i EXCELLENT'a :)
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
skrzatu
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 01 grudnia 2007, 21:48 - sob

Post autor: skrzatu » 06 grudnia 2007, 22:52 - czw

Jakoś dziwnie zmienna ta Casablanca... Rok temu kupiłem vanilla cherry i rzeczywiście był paskudny... Wczoraj dostałem paczuszkę 40 gram w prezencie i w ogóle nie przypomina tego co paliłem rok temu. Aromat całkiem przyjemny, szczególnie w połączeniu z lukrecjowymi Smokingami, smak też niczego sobie. Ogólnie dobry na tytoń awaryjny kiedy nie ma się czasu na fajkę.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Shag”