Pocżatki

Forum dla wszystkich palących shag.

Moderator: Moderatorzy

Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Pocżatki

Post autor: Alpin » 25 sierpnia 2006, 11:07 - pt

Przejrzałem całe forum o shagu i nie jestem pewien czym się to je. W życiu nie skręcałem niczego, że tak to ujmę :) Co zatem najlepiej kupić na początek? Jakie maszynki, jakie bibułki czy gilzy? Jaki tytoń (tu wiem, jak w fajce eksperymenty. I przy okazji, z kilku tematów wnioskuję, że tytoń fajkowy można bez konsekwencji spalić w peciku?
Awatar użytkownika
Pięknoręki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 22 stycznia 2006, 12:18 - ndz
Lokalizacja: Kętrzyn/Kraków

Post autor: Pięknoręki » 25 sierpnia 2006, 11:28 - pt

Witaj!
Miałęm taką samą sytuację przed paroma tygodniami, to i wspomóc spostrzeżeniami mogę.

Wybór zależy od tego, co chcesz palić.

Jeśli skręty (czyli peciki bez filtra) -
kup bibułki: tu wybór jest w miarę spory, jednak najlepsze to OCB. wielu jeszce nie próbowałem, bazuj na opiniach sz. Kolegów (sam skręcam w Mascotte obecnie). Próbuj, koszt nie jest duży
kup tytoń (ja kończę alsbo gold, które leżało u mnie rok po jednokrotnym paleniu). próbuj różne tytonie, bazuj na opiniach kolegów ;)
kup maszynkę. skręcanie w palcach to dla nieumiejętnego katorga. poważnie. ja mam maszynkę Coney, 4,50 zł. dobra.


Jeśli gilzy- pytaj kogo innego. ja jeszcze nie próbowałem.

powodzenia
Głupiec uczy się na własnych błędach, mędrzec na cudzych...
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 25 sierpnia 2006, 11:56 - pt

Czyli tytonie fajkowe, których mam dużo resztek śmiało można nabijać? A na temat gilz może mi ktoś coś powiedzieć?
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 25 sierpnia 2006, 15:07 - pt

Dla mnie gilzy są dużo trudniejsze w obsłudze. Dużo bardziej wolę bibułki OCB, filtry Gizeh, zwijarkę Mascotte (najlepsza!) i tytoń - przykładowo Drum bądź Excellent.
Ja obecnie palę jasnego Druma - bardzo dobry :) a za sobą mam jakieś 10 tytoni papierosowych i 2 fajkowe :D (stanwell full aroma oraz scandinavik vanilla). Jedne i drugie dobrze się palą i zostawiają fajny aromacik w pomieszczeniu.
Polecam również eksperymenty np. kupić tani tyoń papierosowy i aromatyzować go jakimiś owocami, alkoholami itp. - dopiero 3 razy takie tytonie robiłem ale jestem bardzo zadowolony z efektów. Jak nie masz czasem czasu na fajeczkę to miło sobie zapalić skręcika 8) Serdecznie polecam zamiast jakiś malborasów czy innych "świetnych" kioskowych papierosów.
Jeśli bęziesz potrzebował rady odnośnie jakiegoś tytoniu to pisz, już troszkę ich próbowałem :roll:
gg: 5238466
pozdrawiam
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 25 sierpnia 2006, 15:12 - pt

Dzięki za radę, kupiłem dziś Gilzy i maszynkę do nich. Mam problem, nie umię go nabić :oops: Po przesunięciu maszynką tytoń wychodzi z tubki, co robię źle? Ile kosztuje zwijarka Mascotte?
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 25 sierpnia 2006, 17:48 - pt

Hmm masz kolego fuksa :) hihihi bo własnie nabijałem gilzy tytoniem (fajkowym Vortrekkerem) bo mi za cholercie nie podchodzi we fajce a że pokrojony jak papierosowy był to siup gościa w gilzy i w garażu przy robocie pójdzie z dymem :) Na foto 10 kroków postępowania. Troszki zachodu mnie kosztowało ale co tam.

1,2,3 - maszynka w całej krasie
4 - zakładasz gilze na plastikową wystającą i przyciętą na skos rurkę
5 - ładujesz tytoń, (lepiej mniej niż za dużo bo sie nie nabije tylko gilze wypchnie)
6,7,8 - zamkniecie maszynki (gumka dociska gilze do rurki zeby nie zeszła), dalej masz cykl nabijania
9 - po cofnięciu suwaka tytoń jest już w gilzie, delikatrnie zciągasz papierocha
10 - efekt końcowy

Moja rada - fajka z dobrym tytoniem lepsza niż pet :) Ale - miłego dymka życzę.

Obrazek
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 25 sierpnia 2006, 18:22 - pt

Alpin pisze: Ile kosztuje zwijarka Mascotte?
Maszynka/zwijarka kosztuje jakieś 6-7zł - bardzo dobra.
Instruktaż Hobbita doskonały... choć sam preferuję zwijanie to może jednak skuszę się na gilzy, tak aby popróbować :wink:
gg: 5238466
pozdrawiam
Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 25 sierpnia 2006, 20:28 - pt

Hobbit dziękuję za instruktarz :)
Awatar użytkownika
abishai
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 29 października 2004, 11:20 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abishai » 07 września 2006, 14:28 - czw

Gratuluje udanego instruktażu, jeżeli cokolwiek można dodać to tylko małą praktyczna poradę:
Otóż(między fazą nr.5 i nr.6) po uprzednim nabiciu maszynki „wypycham” tytoń tak aby wypełnił „rurke” po czym dosypuje troche tytoniu aby uzupełnić powstałe braki(w ten sposób tytoń na 100% zajmie całego papierosa, a do tego zapobiega to zbyt słabemu ubiciu oraz pozwala wcześnie zdiagnozować nazbyt obszerne fragmenty które mogą grozić „katastrofą” ).

Ponadto polecam po dosypaniu tytoniu przez kilka sekund energicznie otwierać oraz zamykać machinę( rozprowadza to tytoń i pozwala wychwycić/zlikwidować ewentualne zgrubienia).
P.S.: pojawił się(albo dopiero teraz go zauważyłem) tytoń Old Holborn (oraz jakaś virginia, również od R Lloyd & Sons, nie podejmie się „recenzji” ponieważ nie znam składu i nie wiem jak można nazwać jego ciekawy aromat).
P.S.2.: Javaanse Jongens znowu weszła na polski rynek(przez pewien czas była do kupienia wersja na rynek niemiecki z zabójcza ceną : 23 PLN(BTW w Czeskiej Pradze można to dostać za 10 zł. 80 gr.(licząc po kursie 0,15)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Shag”