Pali ktos w gilzach? Czy wszyscy skrety?

Forum dla wszystkich palących shag.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Pali ktos w gilzach? Czy wszyscy skrety?

Post autor: n00ber » 06 marca 2005, 03:24 - ndz

Jak w temacie :)
Awatar użytkownika
abishai
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 29 października 2004, 11:20 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abishai » 06 marca 2005, 11:53 - ndz

Ja pale zwykle w gilzach, a w skr?tach w ostateczno?ci.
A lo cubano botella'e ron tabaco habano
Gość

Post autor: Gość » 06 marca 2005, 15:33 - ndz

Zdecydowanie "turlaczki" (czyt. skr?ty) Wieksza przyjemno?? gdy sam sobie skr?c?.

pozdrawiam - jony
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 07 marca 2005, 21:17 - pn

Jak mi si? chce w domu robi? to czasem gilzy, ale rzadko. Poza tym wilgotny shag si? '?le' ubija - gilzy tylko z resztek.
Jak nie mia?em kasy to kupi?em jaki? syfiasty tytu? Philip'a Moriss'a i gilzy mentholowe i nie by?o najgorzej :P Ale z regu?y to 'w paluchach'. Jak siedz? w knajpce to nie b?d? przecie? sprz?tu rozk?ada? :-)

P.S. Zim? w ogóle nie pal? skr?tów/gilz, bo mi paluchy grabiej? :P
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 30 marca 2006, 14:21 - czw

Gilzy. Skręciki zaś tylko w maszynce ale bardzo rzadko.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 31 marca 2006, 20:50 - pt

Nie ma to jak samodzielnie skręcone peciki. Tylko takie palę. Dla nich papierochy poszły w zapomnienie.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 31 marca 2006, 21:04 - pt

ja niestety nie potrafię skręcać bez maszynki pomimo wielu prób. moze coś zle robie ale cóż. moze jest jakiś kurs ? :)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 31 marca 2006, 22:44 - pt

Pewnego razu uslyszalem, ze trzeba skrecic w rekach tyton z calej paczki tytoniu, aby to dobrze wychodzilo. Nie zgodze sie z tym. Wystarczy zrobic z 10-20 papierosow (o ile ktos nam mowi co i jak) i juz wychodza dobrze skrecone, a jaka przyjemnosc z tego plynie. :) Moze sie to okazac meka dla ludzi, ktorym sie trzesa rece na mysl o papierosie. ;) Osobiscie pale wylacznie skrety (o ile w ogole pale) z dobrego tytoniu. Uwazam, ze filtr w przypadku shagu jest niepotrzebny, poniewaz zbytnio oczyszcza dym, przez co nie jest taki smaczny.[/quote]
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 11 kwietnia 2006, 11:48 - wt

Póki co ratuję się (jak mnie na shag weźmie) takimi sprzętami :
Obrazek
lub
Obrazek

Ale z regóły to fajka, fajka, fajka.... i nic tego nie przebije.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
ja, czyli kluska
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 22:03 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: ja, czyli kluska » 17 lipca 2006, 14:46 - pn

między nabijaniem a skręcaniem, zauważyłem taką różnice, iż w gilzach trudniej o dobry ciąg. jednak skręcając przydają sie sprawne palce, dlatego nabijarka jest pomocna w moim przypadku bardzo.
"Let it be..."
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 04 kwietnia 2007, 12:33 - śr

Zamienię tego lexingtona ze zdjęcia powyzej za paczuszke druma ew. Red Bulla. Sa chętni?
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: Activ » 17 maja 2007, 18:39 - czw

Zdecydowanie skręty, raz że smaczniej, to jeszcze przyjemniej się pali, (o samym zadowoleniu z powodu skręcenia własnego "papierosa" wspominać nie muszę :-)) Paląc w gilzach, Shag stracił by swój urok
piascal
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: 17 maja 2007, 22:26 - czw
Lokalizacja: z Poznania

Post autor: piascal » 23 maja 2007, 21:09 - śr

ja pale w gilzach. i nie narzekam :) jest bardzo fajnie.
Awatar użytkownika
skrzatu
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 01 grudnia 2007, 21:48 - sob

Post autor: skrzatu » 15 grudnia 2007, 15:59 - sob

Jakoś tak bym się dziwnie czuł paląc shag w gilzach. Jakaś taka niepisana większa przyjemność z palenia płynie z samodzielnie skręconych papierosów.
Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi
Nasze żony będą piękne
Nam wódka nie będzie szkodzić ;)
piascal
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: 17 maja 2007, 22:26 - czw
Lokalizacja: z Poznania

Re: Pali ktos w gilzach? Czy wszyscy skrety?

Post autor: piascal » 23 listopada 2008, 19:56 - ndz

a czy ktos spotkal sie z gilzami " z pelnym filtrem" - wszystkie ktorych ja probowalem maja filtr do 3/4 ustnika, musze tam ladowac tyton zeby nie bylo miekkie po czym i tak nie moge tam dopalic i w ten sposob tyton sie marnuje. myslalem nawet nad zakupem filterkow zeby jeszcze dodatkowo do gilzy pol takiego filterka wladowac.. sa jakies gilzy z pelnym filtrem?
omnia mea mecum porto
ODPOWIEDZ

Wróć do „Shag”