DRUM - Halfzware Shag

Forum dla wszystkich palących shag.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

DRUM - Halfzware Shag

Post autor: n00ber » 18 października 2004, 13:03 - pn

Jeden z moich ulubionych shag'ow. Mimo ze jest Haflzware to wydaje sie byc znacznie mocniejszy niz zwykle papierosy typu Marlboro Red.

Jesli ktos z was go palil to czekam na opinnie :)
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 18 października 2004, 18:50 - pn

Pali?em go dawno temu, ale w formie skr?tów :!: By?em onczas w wojsku (wi?c na zapalenie fajki nie by?o czasu ani okoliczno?ci). A ?e by? z nami le?nik z Bia?owieskiego Parku - zarazi? wszystkich mod? na palenie skr?tów. Od Drum to mi tylko Samson lepiej smakowa? (b. aromatyczny). W fajce shag mi jednak nie odpowiada.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Krom
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 08 października 2004, 22:33 - pt
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Krom » 19 października 2004, 19:52 - wt

Zauwarzy?em to samo co ty smakuje jak marlboro acz pali?em w formie skreta :D jutro kupie sobie shaga bo mam pieni?dze na zbyciu to sie obaczy jak to smakuje w ten sposób !!
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 28 października 2004, 18:33 - czw

Moim zdaniem nie smakuje jak Marlboro Red :-) A przy najmniej nie te polskie. Mo?e jest porównywalny z tymi oryginalnymi - z bezc?owej. Tego nie wiem. Wiem na pewno jednak, ?e jest to tyto? bardzo dobry, ale s? lepsze (przy najmniej dla mnie) :-)
Awatar użytkownika
magik
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 25 sierpnia 2005, 15:05 - czw
Lokalizacja: zadymione warszawskie peryferie..

Post autor: magik » 25 sierpnia 2005, 22:28 - czw

hmm ja dzis wlasnie zauwazylem, ze mam w szafce paczke DRUM'a i (po raz pierwszy) udalo mi sie skrecic cos w reku, a nie w maszynce, i DRUM smakowal wysmienicie (bylem troche pod wplywem radosci i satysfakcji plynacej z faktu skrecenia pecika przeze mnie.. :) )
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 26 marca 2006, 18:55 - ndz

Wczoraj sprobowalem oryginalnego Druma, w 25 g. saszetce. Uwazam, ze ten polski nijak ma sie do pakowanego poza naszymi granicami. Bardzo ciezko mi opisac smak papierosa (czuc Bu), lecz to byl moj najlepszy skret w zyciu. Trampek w ustach? A skad! Wszelkie fabryczne papierosy, od Nevad do Davidoffow sie przy tym chowaja. A, i bardzo mi sie podoba rzep na saszetce, dzieki ktoremu tyton nie wysycha az tak bardzo.
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 31 marca 2006, 18:29 - pt

świetny tyoń!
Polecamkażdemu zaczynając od początkujących i kończąc na koneserach własnoręcznie skręcanych papierosów :)
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 21 kwietnia 2006, 16:10 - pt

A i ja dziś spróbowałem tego tytoniu... (poleciła mi go pani z tytoniowego). Z Marlboro nie ma porównania - Drum jest dużo lepszy i wcale nie taki mocny... Smakuje mi wyjątkowo jak na 'nie-fajkowy'... A dodam jeszcze tylko że to mój pierwszy shag w życiu 8)

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: Activ » 17 maja 2007, 18:18 - czw

"Drum Halfzawre Shag" - Miałem okazje przez ostatni miesiąc palić owy Shag, wypadałoby się z pewnością teraz wypowiedzieć, a więc... Tytoń, bardzo dobry! naprawdę wyjątkowo zachwalające opinie, które czytałem, zdają się mieć tutaj swoje potwierdzenie. Już sam zapach, mówi nam, że nie mamy do czynienia z byle czym, to aromat prawdziwego, naturalnego i na pewno z górnej półki tytoniu. A w smaku? (bo to wydaje się przecież najważniejsze) smak to kolejny plus, przyjemny, z charakterem, a zarazem delikatny (jednak bez przesady) pali się po prostu świetnie. Z racji, że jestem zwolennikiem dość mocnych tytoni, następnym razem kupie wersje "Zware" ponieważ w wersji "Halfzware" ten tytoń jest dla mnie trochę za słaby. Myślę, że trochę więcej mocy, spowoduje, że Drum stanie się dla mnie tytoniem idealnym. Skręcanie, nie sprawia żadnych problemów, czysta przyjemność, nic więcej. 40-gramowa torebka, wystarczyła mi akurat, na wykończenie całej paczki bibułek (50 sztuk) Teraz już sam mogę polecić omawiany tytonik, bo palić Shag, a nie spróbować Drum'a to grzech. ;-)
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 17 maja 2007, 19:31 - czw

Activ pisze:Z racji, że jestem zwolennikiem dość mocnych tytoni, następnym razem kupie wersje "Zware" ponieważ w wersji "Halfzware" ten tytoń jest dla mnie trochę za słaby.
Jak znajdziesz Zware to daj znać gdzie, przyjadę! :)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: Activ » 17 maja 2007, 19:57 - czw

bublik pisze:Jak znajdziesz Zware to daj znać gdzie, przyjadę! :)
hehe, jak znajdę, bo jak na razie o wersji "Zware" słyszałem tylko z opowieści, aby nie powiedzieć baśni... prawda jest taka, że żyje nadzieją, w której ujrzę na półce sklepowej Drum - Zware Shag ;)) może kiedyś…
ODPOWIEDZ

Wróć do „Shag”