Jakie tytonie dla początkującego fajczarza?

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 20 września 2006, 12:03 - śr

A "Sherlock Holmes" gdzie sie mieści? Słyszałem cos o jakiejs tajemniczej traffice po dworcem centralnym.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 20 września 2006, 15:26 - śr

w dziale trafiki, jest temat o niej i wklejona mapka jak trafić ;)
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 20 września 2006, 16:12 - śr

a moze na poczatek Springwater? Jeden z pierwszych tytoni , obok Stanwell Vanilla i Clasic, ktorym raczylem sie po powrocie na fajkowe łono
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 05 października 2006, 16:44 - czw

Ja tak sobie skromnie knuje, że odpowiedź na tytułowe pytanie jest jedna :
Jaki tytoń - po prostu dobry. Nie ma sensu kupować jak i ja to uczyniłem na początku powrotu do fajczenia, tytoniu byle jakiego. Kupiłem nie znając jeszcze forum Skandynavika Vanille i pachniało mi co prawda, ale po posmakowaniu Stanwela Vanillia nie mogłem na SV juz patrzeć i tak dalej i tak dalej.... Fakt na początku fajnie zacząć od aromatu - moja propozycja np Timm No Name. Potem jakaś smakowita Va i La i juz świat fajki poznajemy :) W każdym razie nie ma co od kiepskich tytoni poznawać fajczenia bo to jak piękne miasto od slumsów zacząć zwiedzać... Zniesmaczyć się można i tyle. Chociaż większość z nas tak zaczynała... o losie...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
arti
Pykacz
Pykacz
Posty: 76
Rejestracja: 01 września 2006, 19:09 - pt
Lokalizacja: ostrów maz.

Post autor: arti » 05 października 2006, 18:07 - czw

polecam na początek kentucky bird(delikatny kwiatowy aromat-jest dostępny w SH), larsena simply unique a z LA perfection samuela gawitha
always look on the bright side.........
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 05 października 2006, 19:35 - czw

ja zacząłem od bordowego larsena i do dziś mam uraz... zaświniłem nim fajkę.

ja bym proponował timma, zaraz po timie jeśli nas będzie ciągnęło bardziej w stronę naturalnych i mniej aromatyzowanych - The Malthouse - również szeroko opisywany tu na forum, w trakcie palenia saszetki malthouse spróbować jakąs smaczną Latakie i później zabrać się z nową fajeczką i większymi umiejętnościami za Va ;)

to tak mniejwięcej jak u mnie będzie. a ja szczerze żałuję że zacząłem od aromatu - co ja się namęczyłem... :?
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 06 października 2006, 09:17 - pt

Hmm to chyba jednak kwestia sposobu pykania, bo ja kupiłem ostatnio bordowego Larsena M&T i nie jest taki zły. Wypala mi się do końca raz lub wcale nie gasnąc. Pali mi się tez sucho, a zaświnic fajeczkę to można niemal każdym tytoniem jak będzie się paliło nieumiejętnie jak to na poczatku.... Hmm mnie powoli takie przypadłości mijają na szczęście ale i tak nie powiem że umiem juz pykać jak gość... ot tak sobie mi idzie i cieszy mnie to.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Georgyk
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 09 kwietnia 2007, 00:38 - pn
Lokalizacja: Bytom

Tytonie dla początkujących

Post autor: Georgyk » 10 kwietnia 2007, 23:15 - wt

Pewnie zabrzmi to banalnie, ale to mój pierwszy post na forum, więc witam całą szanowną brać fajczarską :D .

Miałbym prośbe do starych wyjadaczy (i tych młodszych też :wink: )
o podanie jakiejś listy tytoni, których warto spróbować na samym początku, aby poznać jak najwięcej smaków i chociaż tak mniej więcej poznać rodzaje i gatunki tytoni dostępnych na rynku.

Chodziłoby mi o tytonie, które nie zabijają ceną :wink: i są ogólnie dostepne w trafikach. Z wielką chęcią próbowałbym jakiś "egzotycznych" (zarówno pod względem ceny jak i smaku :wink: ) tytoni, ale niestety, aktualny brak wystarczającyh środków finansowych i logistycznych, które umożliwiłyby mi poszukiwania "białych kruków" :D zmuszają mnie do zapoznania sie z ofertą dla zwykłych śmiertelników :wink: .
Przy podawaniu nazwy tytoniu, prosiłbym, jesli to możliwe o chociaż krótki opis czego moge się spodziewać.

Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi :D
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 11 kwietnia 2007, 09:04 - śr

Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Dziku

Post autor: Dziku » 11 kwietnia 2007, 09:09 - śr

Wszystkie te odpowiedzi zna wyszukiwarka.
Nikt nie będzie po raz kolejny wpisywał tego samego.
Wystarczy powpisywać wariacje na temat słów "początkujący" "początek" itp a tematów wyskoczy co najmniej kilka. Wyszukiwanie nie boli, a nowy temat zakładamy dopiero po upewnieniu się, że nic podobnego nie ma w archiwum. Z tego powodu powyższy temat zostanie sklejony z innym - poświęconym tytoniom dla młodych stażem fajczarzy.
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

pierwszy tytoń

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 15 kwietnia 2007, 11:17 - ndz

to trudne pytanie, prawdopodobnie startując z paleniem fajki można się zniechęcić każdym tytoniem ... hehe. No ale wystrzegajcie się tytoni zawartych tutaj: http://www.fajka.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=2232

poczytać warto, opisy przygód z tytoniami są nad wyraz przejmujące i wiadomo czego się bać :lol:

ogólnie polecam:

DTM Malthouse - lekki aromacik na Virgini, pali się bezproblemowo, jest łagodny i smaczny

z latakią: Samuel Gawith - Squadron Leader - ładnie się pali, smak bajeczka

flake z latakią - Samuel Gawith - Balkan Flake - łatwo się pali, bardzo ok

flake z virginią - na początek nie polecam
czysta va - nie wiem, z tych co znam to na początek nie

przyzwoite tytonie na start to również: Larsen - Mellow&Tasty, McBaren - Black Ambrosia, Stanwell Vanilla ...
Awatar użytkownika
zacol
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 10 marca 2012, 14:20 - sob

Re: Jakie tytonie dla początkującego fajczarza?

Post autor: zacol » 10 marca 2012, 14:42 - sob

Witam Szanownych Fajczarzy.

Jest to mój pierwszy post na forum chociaż od dawna śledzę dyskusję, a w szczególności market. Od dłuższego czasu przymierzam się do zakupu fajki (wszystko zaczęło się od przeczytania Władcy Pierścieni). Nie miałem nigdy okazji pykać tradycyjnej fajki. Za papierosami nie przepadam pod żadnym względem. Okazyjnie palę fajkę wodną, ale wątpię by szło ją porównać do tradycyjnej fajki. Zresztą nie o to mi chodzi.

Poszukuję bardzo łagodnego tytoniu do fajki kukurydzianej. Czegoś co dobrze smakuje, ładnie pachnie i będzie dobre dla kogoś kto nigdy nie palił papierosów. Oczywiście wie, że smak to kwestia gustu i guścików, ale lepiej zdać się na Wasz gust niż na los. W moim mieście nie ma również trafiki, w której mógłbym chociażby powąchać tytoń, dlatego zakup przez internet były czystym strzałem.

Żeby nie wyjść na lenia i pokazać, że nie idę na łatwiznę dodam, że zastanawiam się nad Rattray's Old Gowrie. Zauważyłem, że ten tytoń jest bardzo często polecany na początek. Innym moim kandydatem, jest często tutaj wymieniany, Malthouse (http://www.fajkowo.pl/pl/p/Tyton-fajkow ... 36.00/1777" onclick="window.open(this.href);return false;). Przeczytałem ich opisy w odpowiednim dziale forum, ale nie odnalazłem w nich odpowiedzi na moje pytanie. Zapoznałem się również z FAQ, wątkami dla początkujących, z tym wątkiem oraz wieloma innymi. Niestety z czasem wiele linków wygasło i nadal nie wiem co wybrać.

Życzę wszystkim miłego weekendu przy fajce. Pozdrawiam :)
Powiada przysłowie, że kiedy krasnolud zaczyna opowiadać o swoich przedsięwzięciach, język go ponosi.
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Jakie tytonie dla początkującego fajczarza?

Post autor: KrzysT » 10 marca 2012, 16:59 - sob

Zacol: dobry wybór na początek. Oba tytonie są ok, powinny się przyzwoicie palić i nie zabić mocą. Reszta jest kwestią smaku ;)
Jeśli chcesz bardziej stylowo, niż w kukurydziance, a nie chcesz inwestować we wrzosiec, to pomyśl nad fajka z gliny: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-gliniana-6003/1141" onclick="window.open(this.href);return false;
Końcówkę dla wygody zabezpieczasz kawałkiem rurki termokurczliwej do kabli (za grosze w każdym sklepie typu OBI), ewentualnie - po taniości ;) przecierasz kapką oliwy, żeby nie "kleiła" się do warg i voilà.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
zacol
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 10 marca 2012, 14:20 - sob

Re: Jakie tytonie dla początkującego fajczarza?

Post autor: zacol » 10 marca 2012, 18:51 - sob

Dziękuję za odpowiedź. Zdecyduję się chyba na Rattray's Old Gowrie. Przemawia do mnie pudełeczko ;)

Fajka z gliny jakoś do mnie nie przemawia. Czytałem trochę o fajkach kukurydzianych i myślę, że będzie ona dobra na początek. Tak jak mówiłem, nigdy nie "zasmakowało" mi palenie papierosów więc chcę zobaczyć jak to będzie z tradycyjną fajką. Jeżeli się przekonam to z pewnością zainwestuję w jakiś wrzosiec.
Powiada przysłowie, że kiedy krasnolud zaczyna opowiadać o swoich przedsięwzięciach, język go ponosi.
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Jakie tytonie dla początkującego fajczarza?

Post autor: KrzysT » 10 marca 2012, 19:34 - sob

zacol pisze:Zdecyduję się chyba na Rattray's Old Gowrie. Przemawia do mnie pudełeczko ;)
Taki sam dobry argument, jak każdy inny ;)
Za gliną przemawia trwałość i chyba większa neutralność smakowa, niż w wypadku kukurydzianek. Wadą jest ewentualnie większy ciężar. Ale pewnie jestem nieobiektywny, bo do mnie z kolei zupełnie nie przemawiają kukurydzianki.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”