Tytoń codzienny ...

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Mój tytoń codzienny to :

Va
49
33%
Mieszanki Va (z Pq, Orient itp)
19
13%
Mieszanki z La
27
18%
Lekkie Aromaty
52
35%
 
Liczba głosów: 147
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Tytoń codzienny ...

Post autor: Hobbit » 22 grudnia 2006, 16:15 - pt

Do utworzenia tego wątku skłonił mnie fakt, że paląc w sumie niewiele, bo 1-2 fajki dziennie zastanawiałem się, jaki tytoń jest tym, po który najczęściej sięgam, codziennie. Okazało się, że pomimo faktu uwielbienia do Latakii - moim tytoniem codziennym stała się od dwóch puszek i saszetki czasu po prostu naturalna, czysta Virginia. Virginia to tytoń, którego nie ma bata, ale jeżeli jest pod ręką to zapalę i sięgne po niego prędzej niż po La czy aromat. Oczywiście po czasie jakimś na deserek wypykam La czy jakąś słodkość, ale bywa że deserkiem jest także Va... ;)

A tak wogóle to wszystko przez Dzika, bo to chyba jego opisy smaczków Virginiowych mnie zachęciły. W każdym razie dzieki 8)
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2006, 12:32 - sob przez Hobbit, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas » 22 grudnia 2006, 17:54 - pt

Dla mnie tytoniem do codziennego palenia jest Scottish Mixture Mac Barena. Lubie jego subtelny aromat i pozytywne nastawienie jakie daje mi dym tworzony przez ten tytoń :P

pozdrawiam
Thomas


Ps. Pykam sobie Sherlocka Holmesa, święta... :D
Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash » 22 grudnia 2006, 18:32 - pt

u mnie tez jest to virginia w GH Broken Flake lub GH Scotch Cake w zaleznosci od tego jaki mam nastroj do rozdraniania tytoniu. Jak bardzo mam ochote podlubac w tytoniu to Escudo . Co 2-3 fajke z VA leci jakis aromat lub latakia
Kashiash
skype: kashiash gg:46757
Awatar użytkownika
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 23 grudnia 2006, 15:21 - sob

U mnie od jakiegoś czasu tytoń codzienny to mieszanki z La, ostatnoi zazwyczaj BBBB albo Squadron Leader
Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 23 grudnia 2006, 17:05 - sob

Biały TNN to mój codzienny tytoń w pracy, z dwóch powodów - smakuje mi oraz jest bardzo pozytywnie odbierany przez otoczenie. Drugi codzienny rodzaj, to wieczorem po pracy lub w plenerze, mieszanki z La. Ostatnio DMM965, a teraz przstawiam się na jakiś czas na G&H Balkan Mix. Myślę, że ten mój codzienny zestaw jest takim moim graalem, który jeszcze jakiś czas mi się nie znudzi ;-) W same Święta zapalę na pewno parę razy "Szwajcarską Krówkę" ;-)
pozdrawiam,
konradus
Awatar użytkownika
Henry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 164
Rejestracja: 18 października 2006, 16:09 - śr

Post autor: Henry » 23 grudnia 2006, 18:32 - sob

Wprawdzie na razie jestem na etapie testowania i opalania (siebie i fajeczek :wink: ) ale zagłosowałem na Va - jest w niej coś takiego "tytoniowego" co zawsze lubiłem - jak pierwszy raz zapaliłem Va no 1 Mac Barena to się mało nie rozpłynąłem z błogości (tak, wiem że są lepszeVa :wink: ). Aczkolwiek lubię też aromaty i pewnie do nich będzie forumowa fajeczka. Na pewno po przeciwnej stronie będą angielskie mieszkanki z La - właśnie odstawiłem EMP na półkę i zastanawiam się czy nie sprzedać nieotwieranego Nightcap'a.

Pozdrawiam świątecznie,
Henry
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 25 grudnia 2006, 10:28 - pn

No na nigthcapa to ostrzę sobie pazurki jakby co 8)

Ja najczęściej palę Va, ale w słoiku muszę mieć zawsze w pogotowiu coś innego i aromat i jakąs LA.

Chciałbym znaleźć dla siebie taki tytoń codzienny który mnie by obdażał świętnym aromatem, a otoczenie przemiłym zapachem ;) Ale jak narazie to najlepszym "aromatem" jest virginia, ale ta znów tak super nie pachnie innym ;)
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
dr Wicik
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 120
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 22:53 - pt
Lokalizacja: pod Warszawą

Post autor: dr Wicik » 25 grudnia 2006, 15:15 - pn

Mój tytoń codzienny to Va w postaci Full Virginia Flake od SG, tak w sumie to na 10 fajek które wypalam 7 to czysta Va, 2 to mieszanki z La, no i jedną z nieszczęsnymi aromatami. Jako że pale tylko 5 - 6 różnych tytoni tak to właśnie wygląda, może troche monotematycznie cały czas te same gatunki ale nie szukam nowych smakow – tytoniowych eksperymentow.
jingishan
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 30 listopada 2006, 22:58 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: jingishan » 28 grudnia 2006, 23:50 - czw

nie pale czesto ale jesli mialbym sie zdeklarowac to chyba stanwell classic, chociaz ostanio siegnalem pierwszy raz po larsena mellow & tasty i...cos w nim jest:)

pozdrawiam
szcegolnie poczatkujacych milosnikow fajki:)
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 29 grudnia 2006, 08:28 - pt

Heh... Larsen M&T faktycznie - niedość że tani to i poprawny całkiem. Ja jednak czystą Va traktuję coś jak by chleb. normalna rzecz - a bez niej źle. Reszta to chlebuś z bajerami ;) A La dla mnie chlebkiem razowym heheheh. (Pewnie mnie ktos op... za te porównania ale jakoś tak mi się skojarzyło.)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
3wojtek3
Pykacz
Pykacz
Posty: 56
Rejestracja: 13 stycznia 2005, 08:36 - czw
Lokalizacja: Włodawa

Post autor: 3wojtek3 » 29 grudnia 2006, 10:06 - pt

Mam podobne zdanie Hobbit co prawda La jeszcze nie próbowałem a ubolewam bo lubie różne wytrawności począwszyod wina na cygarach kończąc. Wracając do tematu popalam od czasu do czasu Va chociaż na przemian z aromatami ale Va to jest to co sie nie znudzi ( jak chleb i ziemniaki :) )
POZDRAWIAM Wojtek
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Re: Tytoń codzienny ...

Post autor: jarrro » 18 lipca 2008, 02:15 - pt

Codziennie to ja kilogramami mogę palic latakię. Ludzie ! Jakie to smaczne nieziemsko .... Cudowna, cudowna latakia. Jak fajka ' dozna paczki tytoniu z latakią , to potem żyć , nie umierać, wyciąga latakia z depreji, smętnego oblicza, niechęci do życia
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Tytoń codzienny ...

Post autor: JSG » 18 lipca 2008, 02:30 - pt

Jednak VA.

Palę różne ilości, raz wcale a raz 5/6 fajek dziennie.
Kiedy palę więcej lubię zmianę, wtedy coś z LA, jakiś aromat.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tytoń codzienny ...

Post autor: Sabri » 19 lipca 2008, 20:54 - sob

Również skłaniam się ku VA, w szczególności SG Best Brown Flake i Full Virginia Flake.
mlotkowy
Pykacz
Pykacz
Posty: 85
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:15 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Łódź

Re: Tytoń codzienny ...

Post autor: mlotkowy » 19 lipca 2008, 21:18 - sob

U mnie tytoń codzienny nie wchodzi w grę, ponieważ jestem palaczem odświętnym i palę rzadko. A kiedy już dojdzie do tej celebry, wybieram z szuflady coś, na co akurat mam ochotę, co pasuje do nastroju, pogody, whatever.
Dla mnie nie ma czegoś takiego jak "tytoń codzienny" - tak, jak nie ma "codziennego piwa", czy "codziennego sushi :D

m.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”