Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: vlasij » 07 kwietnia 2010, 11:30 - śr

Alsbo gold. Zdecydowanie najgorszy jaki paliłem. Ostatnio jakieś pół roku temu, dostałem w prezencie fajkę i Alsbo Gold, wypaliłem już cały, w dniach suszy.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.

nrvr
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 22:11 - ndz
Lokalizacja: Gdańsk/Olsztyn

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: nrvr » 07 kwietnia 2010, 11:35 - śr

sat666sat pisze:Chętnie uraczę próbką Poniatowskiego :lol:
może zamienisz się za przesuszone Alsbo Black? :D

Awatar użytkownika
MASERATI
Pykacz
Pykacz
Posty: 57
Rejestracja: 21 stycznia 2010, 23:36 - czw
Lokalizacja: Rybnik

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: MASERATI » 07 kwietnia 2010, 15:08 - śr

TILBURY CHERRY CREAM więcej go już nie kupie ...:?

Awatar użytkownika
Pastor
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 31 marca 2010, 13:33 - śr
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Pastor » 27 kwietnia 2010, 12:36 - wt

Zdecydowanie Grand (czarny). Zaszczytne drugie miejsce: Tilbury Full Aroma.
Zapraszam na top25snuff.com - rewelacyjne forum o tabakach!

sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: sat666sat » 01 maja 2010, 19:15 - sob

Pastor pisze:Zdecydowanie Grand (czarny). Zaszczytne drugie miejsce: Tilbury Full Aroma.
Z tego co się orientuję to Grand jest tytexem papierosowym tak?
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"

Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Rheged » 01 maja 2010, 22:14 - sob

Niby tak, ale pisze "fajkowy". Choć ja używałem do skrętów, a i tak było ochydnie.
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe

Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: draco59 » 29 maja 2010, 22:45 - sob

Rheged pisze:Niby tak, ale pisze "fajkowy". Choć ja używałem do skrętów, a i tak było ochydnie.
Potwierdzam...najpaskudniejsze paskudztwo jakie zdarzyło mi się zapalić - na szczęście w gruszce , która już jest od dawna w śmietniku... :twisted:
KKF Poznań-----------------

zxxc
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 20:55 - czw

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: zxxc » 20 czerwca 2010, 22:32 - ndz

najgorsze co mnie spotkało to Biały Dom Śliwkowy.... masakra, na samo wspomnienie jest mi po prostu źle :lol:
Na drugim miejscu Tilbury Vannila - skusiła mnie niska cena, ok. 18 zł za 40g.

Awatar użytkownika
TowerOfRome
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 10:38 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: TowerOfRome » 20 czerwca 2010, 23:03 - ndz

Ja co prawda dopiero zasmakowałem kilku rodzajów tytoniu, ale zdecydowanie najgorszy był MacBaren Mixture Scottish Blend. Próbowałem go palić na różne sposoby- nabicia trzema warstwami, sześcioma, spiralnie, paliłem powoli, nieco szybciej, podsuszałem... I nic- coś strasznego przez cały czas... Może to wina mojego niezbyt jeszcze wyrobionego smaku, bo zarówno tutaj jaki i na fajka.net zbiera raczej dobre opinie. Ale zapewne jest tak, że tytoń jest dobry, a mnie po prostu nie smakuje.
Rzeczywistość nie istnieje- J. Baudrillard

sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: sat666sat » 20 czerwca 2010, 23:11 - ndz

TowerOfRome pisze:Ja co prawda dopiero zasmakowałem kilku rodzajów tytoniu, ale zdecydowanie najgorszy był MacBaren Mixture Scottish Blend. Próbowałem go palić na różne sposoby- nabicia trzema warstwami, sześcioma, spiralnie, paliłem powoli, nieco szybciej, podsuszałem... I nic- coś strasznego przez cały czas... Może to wina mojego niezbyt jeszcze wyrobionego smaku, bo zarówno tutaj jaki i na fajka.net zbiera raczej dobre opinie. Ale zapewne jest tak, że tytoń jest dobry, a mnie po prostu nie smakuje.
Dokładnie tak jak piszesz...jeden lubi lody waniliowe jeszcze inny nie je wcale. Dla mnie tytoń ten w czołówce...lecz może z czasem polubisz go i nawrócisz się na Mac Barena :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: jar » 20 czerwca 2010, 23:24 - ndz

Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?
Czytam, czytam, i sobie przypominam jakże liczne tytonie palone przeze mnie w ciągu tych prawie pięćdziesięciu lat (co prawda z pewną przerwą) z fajką i w kraju i podczas wielu lat za granicami. I dochodzę do jednego wniosku:

- najgorsze tytonie to były te, które zdarzyło mi się palić w nie_takim_towarzystwie.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

Awatar użytkownika
kolejarz1986
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 322
Rejestracja: 14 lutego 2009, 15:39 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: kolejarz1986 » 21 czerwca 2010, 10:38 - pn

TowerOfRome pisze:Ja co prawda dopiero zasmakowałem kilku rodzajów tytoniu, ale zdecydowanie najgorszy był MacBaren Mixture Scottish Blend. Próbowałem go palić na różne sposoby- nabicia trzema warstwami, sześcioma, spiralnie, paliłem powoli, nieco szybciej, podsuszałem... I nic- coś strasznego przez cały czas...
Zgodzę się z kolegą. MacBaren Mixture Scottish Blend też mi nie smakuje. Próbowałem go nawilżać, podsuszać itp. Nic. Nie smakuje mi.
Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!

zxxc
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 20:55 - czw

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: zxxc » 22 lipca 2010, 11:26 - czw

pozostając przy MacBarenie
męczę cały czas plumcake - wiele czytałem o nim dobrego...niestety mi wcale nie podchodzi

sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: sat666sat » 22 lipca 2010, 21:04 - czw

zxxc pisze:pozostając przy MacBarenie
męczę cały czas plumcake - wiele czytałem o nim dobrego...niestety mi wcale nie podchodzi
Chętnie przyjmę to co zostało :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"

Michal
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 21 lipca 2010, 08:08 - śr

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Michal » 22 lipca 2010, 22:25 - czw

Paliłem jak dotąd tylko kilka tytoni i wszystkie były raczej słabe. Najgorszy był jednak JBR Adventure. Zapaliłem go kilka razy i stwierdziłem, że mam go dość. Została mi prawie cała puszka.
Michał
GG: 626212

ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”