Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Kuma
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 359
Rejestracja: 13 maja 2009, 16:12 - śr
Lokalizacja: Tychy, Katowice
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Kuma » 20 stycznia 2010, 20:52 - śr

jurandb pisze:A ja przekornie powiem - Pet Sweet Killarney....

Całkiem jakby Amphorę zalać perfumami Babci z SPHW.... ;-)

hmm to zmien fajke albo sprawdz czy tyton napewno ten :) bo albo ja mam wyrabane kubki smakowe, albo u Ciebie zanikają :)
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć... Przecież nikt za mnie nie umrze...
gg: 18740
Allegro: Kuma32
__________________________________________________________
Śląski Klub Fajki - http://www.fajka.slask.pl
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: W.Pastuch » 20 stycznia 2010, 21:34 - śr

jurandb pisze:A ja przekornie powiem - Pet Sweet Killarney....

Całkiem jakby Amphorę zalać perfumami Babci z SPHW.... ;-)
Takie odpowiedzi są bardzo ciekawe, bo pokazują jak bardzo inna u każdego z nas jest tzw. chemia (ang. body chemistry*), która ponoć przekłada się bezpośrednio na odczuwanie smaków. Każdy z nas przecież co innego lubi- osobiście szczerze nienawidzę potraw z czegokolwiek co pływa, czy to homary, kraby, langustynki, szprotki czy karpie. Podnosi mi się jak tylko czuję "ten" smak. Tak samo niektórzy ze smakiem pala jedne mieszanki, inni woleliby rzucić palenie niż nabić nimi fajkę.
Ciekawe... :D

* podaję wersję angielską, ponieważ artykuły, w których czytałem o chemii naszego ciała w kontekście odczuwania smaków tytoniu są po angielsku i nie chcę użyć mylącego terminu w j. polskim.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
jurandb
Początkujący
Początkujący
Posty: 19
Rejestracja: 30 grudnia 2009, 13:50 - śr
Lokalizacja: Mirowice / Grójec

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: jurandb » 21 stycznia 2010, 00:24 - czw

a nikt się nie zapytał co to SPHW...

a Sweet Killarney to masakra i tego się trzymał będę. SG FVF jako virgin tytoń bez blendowania, ulepszania i cudowania z dodatkami, smakuje super w tej fajce, którą kuracji profesorskiej po PSK poddałem.

Ergo, to nie moje bubki, szklanki, czy też kieliszki smakowe chyba...

Obawiam się jednak, że orthodoxem virginialnym się staję... ale być może dobrze mi z tym będzie...?
Πάντα ῥεῖ καὶ οὐδὲν μένει - Wszystko płynie, nic nie stoi w miejscu

Heraklit
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: W.Pastuch » 21 stycznia 2010, 00:28 - czw

jurandb pisze:Ergo, to nie moje bubki, szklanki, czy też kieliszki smakowe chyba...
Ergo to właśnie Twoje kubki smakowe :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: yopas » 21 stycznia 2010, 09:13 - czw

jurandb pisze: Obawiam się jednak, że orthodoxem virginialnym
Dopóki opinia, że Sweet Killarney mi nie smakuje, wynika z faktu, że próbowałem i mi nie smakuje, to nie ma tu miejsca na żadną ortodoksję (co więcej, można sobie pozwolić pisać po polsku).
Ortodoksja zaczyna się w momencie, gdy Sweet Killarney mi nie smakuje, bo to wyrób tytoniopodobny, robiony w Niemczech, ze zmiotków i skierowany do niemieckich emerytów... Ja np. skończyłem z nabywaniem tytoniu, który głównie składa się z czegoś o nazwie Black Cavendish i jest wyłącznie nośnikiem dosmaczacza o smaku waniliowym identycznym z naturalnym. Ale czy ja dobrze robię...
UkłonY,

Ps. Proszę pamiętać, że przejaskrawienia użyte w tej opinii są celowe i mają w zamyśle, coś innego niż obrażanie KOGOKOLWIEK!
[...]
Awatar użytkownika
Dugi
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 147
Rejestracja: 31 stycznia 2009, 10:08 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Dugi » 21 stycznia 2010, 13:57 - czw

kajtek pisze:SG Black chery.
a ja ostatnio najczęściej palę właśnie sg black cherry. cóż, gusta i guściki :)
Awatar użytkownika
jurandb
Początkujący
Początkujący
Posty: 19
Rejestracja: 30 grudnia 2009, 13:50 - śr
Lokalizacja: Mirowice / Grójec

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: jurandb » 21 stycznia 2010, 17:55 - czw

De gustibus non disputandum est ;-) lecz na mój gust Sweet Killarney to słoma z perfumami, ale jak innym kolegom smakuje to tylko się cieszyć, bo potwierdza się ludzka indywidualność.
Πάντα ῥεῖ καὶ οὐδὲν μένει - Wszystko płynie, nic nie stoi w miejscu

Heraklit
krynek
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 24 grudnia 2009, 08:51 - czw

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: krynek » 22 stycznia 2010, 20:30 - pt

Może nie jestem w stanie wybrać swojego najważniejszego tytoniu ale jedno wiem TILBURY SWEET VANILLA więcej nigdy do fajeczki nie zapakuję ; niby normalna kolej rzeczy po jakichś przygodach z Alsbo pani poleciła mi właśnie Tilbury - po dwóch czy trzech nieudanych próbach bałem się nawet rzucić go do kominka i skończył w piecu c.o.
pozdr
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 472
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: zebra » 22 stycznia 2010, 22:04 - pt

Mam dylemat. Ostatnio robiąc porządki natrafiłem na saszetkę Tilbury cherry cream, łezka mi się w oku zakręciła, pełna saszetka no i sezonowana ładnych parę lat, nie przepadam za aromatami, a wyrzucić szkoda w końcu to tytoń ze stajni Alois Pöschl (marka sama w sobie) jest. Tytoń dla konesera, z żalem nie ukrywam, odstąpię. Czekam na liczne oferty na priv. :twisted:
Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Rheged » 23 stycznia 2010, 09:29 - sob

Jesteś hardkorem :lol:
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: draco59 » 31 stycznia 2010, 16:36 - ndz

A palili Panowie takie coś , co się nazywa "GRAND"?
Przy nim nawet Tilbury to rasowy tytoń...MOŻE PRZEGINAM , ALE CHYBA NIE...
Podła machorka i tyle...nie szczypie - żre...i śmierdzi jak stary kalosz zapiekany w asfalcie...
GRAND? GRANDA!!!
Pozdrawiam
Krzysztof
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 575
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Klaudiusz » 31 stycznia 2010, 17:07 - ndz

Przepraszam, ale nie sądziłem, żeby kiedykolwiek przyszło komuś do głowy nabijać fajkę tytoniem Grand...
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: draco59 » 31 stycznia 2010, 18:34 - ndz

No cóż , próbować trzeba - było to jakiś czas termu , a ja nie roszczę sobie prawa do wiedzy absolutnej.
Nigdy się Kolega nie naciął na początku?
Zaczynałem od palenia , nie od czytania , mój błąd.
Ale kto się nie myli...
Pozdrawiam
Krzysztof
KKF Poznań-----------------
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: Alan » 31 stycznia 2010, 18:45 - ndz

A Grand to nie przypadkiem tytoń papierosowy?
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki najgorszy tytoń mieliście nieprzyjemność palić?

Post autor: draco59 » 31 stycznia 2010, 19:04 - ndz

Jest wyraźny napis na opakowaniu: Tytoń do palenia - fajkowy.
Pozdr.
K.
KKF Poznań-----------------
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”