Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: maciejslu » 24 lipca 2008, 00:20 - czw

Na zaprzyjaźnionym forum cygarowym (dla zainteresowanych podaję link http://www.forum.cigaraficionado.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;) temat z opisem wrażeń z ostatniego palenia cieszy się sporą popularnością, więc może i tu się przyjmie?

Ja dzisiaj, po zakończonym sprzątaniu po remoncie łazienki siadłem i przy oglądaniu filmu nabiłem małą fajeczkę Larsenem Mellow & Tasty. Do zakupu skusiła mnie cena (21 PLN) i Wasze opinie na forum. Tytoń był świeży, odpowiednio wilgotny i palił się bez żadnych problemów.

Smaki znane, więc nie będę się rozpisywał, ale nadmienię, że to moja pierwsza fajka od jakichś trzech lat, więc... trochę mnie poszczypało w język.

Ale generalnie było fajnie, a jutro o świcie na ryby zabieram wprawdzie cygarko (tradycyjnie Montecristo Edmundo; cygara są jednak bardziej "samoobsługowe"), ale jak wrócę i odeśpię, zapalę Stanwella Full Aroma (też kupiłem za podobną cenę, bo 21,50 PLN). Zobaczę, czy mi smakuje :wink:
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: JSG » 24 lipca 2008, 01:08 - czw

Ja palę ostatnio na co dzień, pykam macbarena va1.
Z braku... i to dobre. Wrażenia średnie, pali się przyzwoicie, smakuje nie najgorzej.
A paliłem dziś w stanwell 86, 519 i w dwóch kriswillach
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Celt » 24 lipca 2008, 02:24 - czw

Ja mimo wszystko wielbię Sweet Killarney, ale Larsena Mellow and Tasty też lubię sobie od czasu do czasu zapalić. Ma jak dla mnie bardzo fajny, lekko korzenny aromat. Ostatnio paliłem go jakiś tydzień temu i nadal mi smakuje. Są oczywiście też lepsze tytonie, ale ten od czasu do czasu gości w moim repertuarze.
Diord Fionn
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Pan Abażur » 24 lipca 2008, 07:15 - czw

Va. 1 od MB to moja pierwsza Virginia. I tu pewien sentyment - lekko kwaskowo rodzynkowa va. Stosowałem głównie do opalania. Po 2 puszeczkach 100gr chyba nie będę wracać- w takiej cenie można kupić znacznie lepszą Va.

A co do tematu to ostatnio popalam TMH, i jest to mój pierwszy epizod z tym tytoniem. Plus oczywiście Latakiowe przerywniki...

PZDR
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: JSG » 24 lipca 2008, 13:43 - czw

Pan Abażur pisze:Va. 1 od MB to moja pierwsza Virginia. I tu pewien sentyment - lekko kwaskowo rodzynkowa va. Stosowałem głównie do opalania. Po 2 puszeczkach 100gr chyba nie będę wracać- w takiej cenie można kupić znacznie lepszą Va.

A co do tematu to ostatnio popalam TMH, i jest to mój pierwszy epizod z tym tytoniem. Plus oczywiście Latakiowe przerywniki...

PZDR
Coś może za sugerujesz? Bo dostępnego od ręki w Warszawie w cenie 55zł za 100g nic nie znalazłem- w ogóle czystej VA ze świecą w stolicy szukać. To że można zamówić i dostać za dwa albo trzy tygodnie doskonale wiem ;)
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Celt » 25 lipca 2008, 00:54 - pt

Właśnie dzisiaj przetestowałem nowy tytoń Smoker's Pride Vanilla Cavendish i bardzo miłe wrażenie. Opis tytoniu dałem już do Katalogu tytoni, ale mogę polecić ten tytoń niemal każdemu jak tytoń do codziennego palenia. A i cena w Lublinie w miarę przystępna (saszetka za 35 zł). Pierwsze testowanie miało miejsce w pubie i otoczenie bardzo pozytywnie zareagowało na aromat.
Diord Fionn
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Pan Abażur » 25 lipca 2008, 06:45 - pt

JSG pisze:za dwa albo trzy tygodnie doskonale wiem ;)
...i z tego właśnie względu zakupy w Synjeco planuję zawsze jeszcze nim ujrzę denka w swoich słoikach...

PZDR
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: jar » 25 lipca 2008, 10:27 - pt

Pan Abażur pisze:
JSG pisze:za dwa albo trzy tygodnie doskonale wiem ;)
...i z tego właśnie względu zakupy w Synjeco planuję zawsze jeszcze nim ujrzę denka w swoich słoikach...
- no właśnie, sensownym jest stworzenie sobie swoistego "buforu bezpieczeństwa" - magazynku na poziomie wyznaczonym indywidualnie przez danego fajczarza, i dokonywać " z automatu" kolejnych zakupów w momencie, gdy stan magazynku osiągnie poziom wyznaczonego minimum.

Pozdrawiam miło

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Brachytron » 25 lipca 2008, 16:43 - pt

U mnie taki bufor to jakieś 10 puszek/saszetek tytoni do których "dojrzewam" a one robią to samo dla mnie. Jako że skończył mi się Gold Block i Early Morning, wybór padł na Sherlock'a Holmes'a. Wczoraj nic nie paliłem a dziś oczy "chciały" za dużo, nabiłem nim mojego najwiekszego bulldoga Peterson'a KINSALE'a XL21 i oczywiście przesadziłem. Tym bardziej, że w Poznaniu upał (wtedy zwykle palę antraktówki) i ostatnio za dużo latakii w menu, początek był mało zachęcający. Na szczęście przypomniałem sobie jeden z monologów Halamy więc wbiłem się w kącik (kanapy), obniżyłem sobie puls i jakoś poszło.
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: jar » 25 lipca 2008, 17:25 - pt

i bardzo dobrze, i pamiętamy zawsze, że nie jest to temat do dyskusji a do przyjacielskich zwierzeń. Jedni palą więcej i częściej, inni palą mniej i okazjonalnie. Jednym wystarcza pół kilograma różnych tytoni w saszetkach czy pudełkach po 50 gram, innym zapala się czerwone światełko jeśli zawartość magazynku spada poniżej dwóch czy trzech kilogramów jednego z kilku podstawowych gatunków tytoni palonych codziennie. A takie inne, 100 gramowe porcje czegoś jeszcze innego to jest "nice to have" - miły, extra dodatek uzupełniający.

Najważniejsze wszelako jest że fajka ma radość przynosić, i o to chodzi, to się liczy, a nie ilość posiadanego tytoniu czy częstotliwość palenia fajki. Spotkałem osoby nieszczęśliwe palace najlepsze mieszanki blendowane na ich oczach na ich indywidualne zamówienie w czołowych trafikach przy londyńskiej Jermyn Street, czy w Perth w Szkocji u Rattray'a, a palone w Dunhillach z czasów i Wojny Światowej, czy lepszych jeszcze starych Cogolin, a znam wielu wspaniałych fajczarzy mających radość i ukojenie z pykania w takich innych, nie Dunhillowych fajkach.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Tobold » 26 lipca 2008, 09:14 - sob

Od kilku paleń źle mi się jakoś pali, tak jakbym zapomniał jak palić. Za bardzo rozgrzewam fajkę, robią się kiepskie smaki itp. Dlatego wczoraj Medium Va Flake, który gdy mi się to pierwszy raz zdarzyło, pomógł mi powrócić do normalnego palenia. Paliło się dobrze, przyjemnie i delikatnie. Akurat tak długo, żeby rozegrać partyjkę carcassonne.
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: maciejslu » 27 lipca 2008, 00:13 - ndz

Dzisiaj spróbowałem Stanwella Full Aroma; według mnie to taka mniej nachalna Amphora :roll:

Pali sie przyjemnie, choć trochę bulgotałem pod koniec; ale tylko trochę, pewnie przez ogólną wilgoć, i tytoniu, i w powietrzu...
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: JSG » 27 lipca 2008, 07:37 - ndz

A ja całą sobotę nie zapaliłem nic a nic... Pierwszy raz od bardzo dawna. Bałem się że mogę mieć typowe objawy znane niektorym z czasu rzucania palenia. Ale nic z tych rzeczy. To w mojej opinii dobrze....
Ostatnio zmieniony 27 lipca 2008, 09:10 - ndz przez JSG, łącznie zmieniany 1 raz.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: tomasz_z » 27 lipca 2008, 08:15 - ndz

Sobotnie pyknięcie z książką:
fajka: Savinelli Punto Oro - pot
tytoń: SG Best Brown Flake 6 inch
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Hobbit » 28 lipca 2008, 21:14 - pn

A ja własnie spędzam miło wieczorek przy kompie z petem 313 przeznaczonym tylko do Glengarry Flake z takimż to właśnie nabiciem. Jest smacznie, choć przygasa co czas jakiś pewnie ze wględu na snopek.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”