Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: yopas »

Dzisiaj duszno. Pewnie za duszno, by strzelać do ptactwa. Sezon zaczyna się w sierpniu? Nabiłem swoje małe Capitello "pardwianką z plug'a" (SG Grousemoor Plug) i nawet zawodzący w telewizorze Szpak mi nie przeszkadza. Świerzbi ręka, to fakt, ale na moich ścianach próżno szukać fuzji... telewizora z różnych powodów też szkoda.
Mówcie, co chcecie - fajka łagodzi obyczaje.
;)
[...]
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: draco59 »

Savinelli Straight Grain Canadian nabita po rim Chocolate Flake...i świat jawi się przyjemniej. Pomimo pijackich ryków za oknem...Pół godziny temu chciałem klientów powywieszać , obecnie sądzę , że wystarczyłoby porządne mordobicie.
Paweł ma rację - fajeczka łagodzi... :D
Pozdrawiam
Krzysztof
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
Lolek
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 20 lipca 2008, 11:00 - ndz
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Lolek »

Virginia Mysore w malutkim Windsorze plus herbata plus papier ścierny plus kawałek drewna gruszkowego. Jak skończę to właśnie ten tytoń będzie pierwszym tytoniem w tej fajce, jeszcze nigdy nie paliłem va w gruszce.:) A wracając do wyżej wymienionego tytoniu... słodko, sucho i bezproblemowo. Pozdrawiam.
gg 10891318
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: JSG »

Pobodka bladym switem i kurs do fabryki... W samochodzie grousmoore niestety mikstura, nigdy wiece (w sensie zakupu) a teraz, po sniadanku codzienna wirginia pierwsza... A na przerwe obiadowa, do gry w bule rb plug... Ot i tak 16 godzin jakos zleci a jutro abarot to samo... Taki lajf przy xfabryce...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: krzyh1222@interia.pl »

Witam

Właśnie zakończyłem dużą fajeczkę Presbyterian Mixture, lubię ten tytoń, jego specyficzną surowość ... ; a jutro mam nadzieję, że dotrą Dunhille (Standard Mixture, My Mixture 965 - te mixtury to dla mnie nowe tytonie, ale po przeczytaniu recenzji na fajka.net już je lubię :pipeman:).

Pozdro

krzyh
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Hobbit »

MM965 to chyba jeden z moich ulubionych latakiowców choć ostatnio nie palę La prawie wcale - ale i tak miło go wspominam ;)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: KrzysT »

St. Bruno Flake w niewielkim pocie Civica. Pierwsze podejście było jakieś nieudane - z perspektywy dzisiejszego palenia okazało się, że po prostu za mało go podsuszyłem.
Bardzo fajna, klasyczna rzecz. Dla miłośników scentedowanych Virginii "must try".
Posmaczek (jak zwykle nie wiem czego) fajny, pięknie uwypukla virginiowe smaczki. Pali się elegancko, sucho do szarobiałego popiołu.
Trzeba jednak ostrzec, że święty Brunon jest dość mocarnym świętym, który wymusza szacunek ;)
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: jar »

Serdecznie pozdrawiam Przedmówcę w duchu sympatii do St Bruno Flakes. Te obecnie osiągalne a więc obecnie przez nas palone różnią się znacznie od tych które poznałem w latach '70 ale nadal są fajne. Dla mnie są - obok Condora w różnych edycjach i formach - włącznie z Condor Plug - taką jakby "esencją" dawnych tytoni angielskich oczywiście w typie Va scented po "staroświecku".

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 460
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: freemason »

To niezły tytoń rzeczywiście. Miałem z nim pecha, bo zanim nauczyłem się go właściwie palić i doceniłem smak, to już się prawie skończył :? Miałem niestety tylko małą, chyba 25 gramową saszetkę.
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: yopas »

freemason pisze:Miałem niestety tylko małą, chyba 25 gramową saszetkę.
Anglicy cały czas mają ten dobry zwyczaj, że większość tytoni można kupić u nich w dawce 25g, co jest już próbką, która może skutecznie zachęcić lub zniechęcić, a generuje połowę kosztów standardowej puszki. Mają też ten dobry zwyczaj, że można zamawiać również ilości powyżej standardowych 50g (100, 250 i 500).
Swoją drogą ciekawe, że nie sprzedają na funty (za funty a i owszem) ;)
[...]
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: JSG »

Siedze sobie w cieniu lip i pale- o zgrozo- fire dance flake... ale...
Nie jest to tyton prosto z puszki, kolega ktory podarowal mi kilkadziesiat gram tegoz tytoniu kupil go w paczce 250g i przez ponad pol roku przekladajac z opakowania do opakowania, trzymajac z va no 1 rozdzielone ale w jedny pojemniku, pozbawil ten tyton tego co w nim najbardziej mi przeszkadza: aromatu. Pale wiec sobie nieco przeslodzona wirginie pelna niuansow z kazda fajka doszukujac sie nowych. Troche zal ze tyton ten nie polezal dluzej, ale coz...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Thesary »

Scotish Mixture Davidoffa na tarasie w samo południe przy 34 stopniach w cieniu-masakra upałowa, Tytoń smaczny, aromatyzacja nienachalna przyjemne palenie, szkoda że taki gorąc jedynie
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”
Awatar użytkownika
stedar
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 24 kwietnia 2011, 15:23 - ndz
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: stedar »

Właśnie popalam sobie C&D Pirate Kake.
Kupiłem go w strunówce 1oz ,po wyjęciu kosteczki wyłonił sie cudowny zapach La(tylko to czuję, jestem przepalony i powonienie mi szwankuje).
Żadnego cięcia nożem, lubię dłubać paluchami.
Swobodnie sie kruszy, wilgotność - idealny do palenia z wora(puszki)jak kto ma.
Nabicie, jedno odpalenie i już 20 min bez żadnych zabiegów się smacznie pali.
Suche, chłodne palenie i podziw.
Pierwszy raz go palę.
No cudo i tyle.
Czyżby faworyt? Zobaczymy.

heh ,mocny troche :)
Be Cool And Smoke Dry ! Obrazek
"W Afryce dowiedziałem się że jestem bardziej czarny od niej samej." - stedar
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: BenZin »

Old Rogowie. Smakuje mi jak diabli, niestety kończy się. Wpadłem do trafiki po dokładkę, ale nie było. Kupiłem Torben Dansk Va Mysore na pocieszenie (nie znam) i SG Brown No. 4. Pierwszy świadomie, bo się o nim naczytałem, a drugi w sumie przypadkiem - pochrzaniło mi się z Best Brown :D. Dopiero w domu doczytałem co kupiłem :D Będzie się działo, tylko ma dylemat: do virginii mam tylko jedną, ale za to dużą faję (napakowana Old Gowrie, Merlinem czy też FVF do pełna jest tak akurat), a z tego co teraz doczytałem o Brown No. 4 może być problem. Pełnej nie zaryzykuję (przynajmniej na początek). Cholera - ładować po 1/3, ew. 1/2 fajki czy też kupić dodatkową, małą fajeczkę? I zanim nada się do palenia wyfajczyć w niej kopertę Va No 1, co potrwa? (nie, nie opalam żadną metodą, opalanie to dla zawodowców, raczej "hartuję", pozbawiam surowości, ładuje i palę). Muszę się z tym przespać :)
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: JSG »

BenZin pisze:Old Rogowie. Smakuje mi jak diabli, niestety kończy się. Wpadłem do trafiki po dokładkę, ale nie było. Kupiłem Torben Dansk Va Mysore na pocieszenie (nie znam) i SG Brown No. 4. Pierwszy świadomie, bo się o nim naczytałem, a drugi w sumie przypadkiem - pochrzaniło mi się z Best Brown :D. Dopiero w domu doczytałem co kupiłem :D Będzie się działo, tylko ma dylemat: do virginii mam tylko jedną, ale za to dużą faję (napakowana Old Gowrie, Merlinem czy też FVF do pełna jest tak akurat), a z tego co teraz doczytałem o Brown No. 4 może być problem. Pełnej nie zaryzykuję (przynajmniej na początek). Cholera - ładować po 1/3, ew. 1/2 fajki czy też kupić dodatkową, małą fajeczkę? I zanim nada się do palenia wyfajczyć w niej kopertę Va No 1, co potrwa? (nie, nie opalam żadną metodą, opalanie to dla zawodowców, raczej "hartuję", pozbawiam surowości, ładuje i palę). Muszę się z tym przespać :)
Po B4 zostanie ci w sfajce mocno cygarowy niesmak, wiec, lepiej miec do niego osobna fajke, faktem jest że to mocny tytoń, ale bez przesady, jak wypalasz dużą fajkę fvf, to połówką nabita ci nie zaszkodzi.
Co do hartowania- b4 to czysta virginia, można nim hartować bez problemu.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”