Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: KrzysT »

GLP Ravens Wing w doborowym towarzystwie kolegi Pawła (@yopasa).
Zaczynam werbalizować, co najbardziej lubię w tym tytoniu.
Aftertaste.
Po skończeniu fajki w ogóle nie mam wrażenia, że paliłem tytoń. Odczucie jest natomiast takie, jakbym zjadł znakomicie przyrządzone, lekko zgrillowane warzywa. Niesamowita sprawa.
Potem zapaliłem sobie jeszcze próbkę F&T Vintage, którą dostałem od Piotra z Fajkowa. Fajna, wypoczynkowa równa w smaku i jakości Virginia. Podejrzewam, że warto zapakować ją na parę lat do słoja.

Czas umilaliśmy sobie konwersacją na tematy fajkowe, zarówno natury ogólnej, jak i, hm, organizacyjnej. Wielkie rzeczy mogą z takich rozmów wyniknąć...
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: mareek »

Właśnie palę Solani Silver Flake w glinianym Churchwardenie, a do tego zwykły, żółty lipton. Pierwsze moje palenie zarówno tego tytoniu jak i w fajce tego typu. Pierwsze co zauważyłem to niesamowicie chłodny dym nawet przy rozpalaniu, jednak takie fajki mają coś w sobie. Smak, hmm, jedyne co mogę teraz powiedzieć to to, że palę tytoń, nic obcego tam nie wyczuwam ale żeby coś więcej powiedzieć to też za wcześnie. Pali się zaskakująco dobrze i nie gaśnie.

Tylko ustnik będę musiał trochę skrócić bo wycior nie sięga do komina, ale przy takiej fajce nie powinno być z tym problemu. :pipeman:
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: golf czarny »

Zaczynam werbalizować, co najbardziej lubię w tym tytoniu.
Aftertaste.
Dla mnie posmak jest najatrakcyjniejszą częścią smaku w KAŻDYM z dotychczas palonych.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: vlasij »

Tylko ustnik będę musiał trochę skrócić bo wycior nie sięga do komina, ale przy takiej fajce nie powinno być z tym problemu.
A nie można na dwa wyciory? Tzn. drugi od strony komina włożyć? Trochę szkoda długości i chłodzenia tym samym.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: mareek »

Rzeczywiście, dobry pomysł, że też sam na to nie wpadłem.

Tylko problem pojawi się znowu, gdy przy paleniu fajka się przytka i trzeba będzie przepchać wlot kanału dymowego, ale może jakiś drucik skombinuje.

Dziękuję za poradę :pipeman:
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: golf czarny »

Przez kilkanaście dni Old Gowriego zostawiłem, aby dzisiaj w tem oślizgły poranek zaplić sobie. Tak się ucieszył ,że go znowu zakopciłem w jego ulubionej "Misiurce" (jak postanowiłem spolszczyć moje MM), że pokazał natychmiast co ma najlepszego.
To trochę było jak pseudo-ziemiańskie śniadanko w ogrodzie. Początkowo zapach kojarzony z łączką . Taki powiew kwiatków i ziól (rumianek i inni) by zaraz potem weszło chlebkiem wiejskim prosto z pieca z masełkiem. Nie wiem co daje tą "skórkę " . Czy to Pq? Ale rozumiecie sami takie wizje o poranku słotnym styczniowym mają moc objawienia. Nie słodyczy się zatem tu spodziewać a prześności właśnie z nuta kwietną / zielną/lęczną.
Podobne zestawienia rejestrują piwosze w niektórych ale.
Zdaje się ,że akurat nie podsuszenie a odpowiednia obróbka palcami prawie każdego zdźbła jest w tym tytoniu ważna. Kilka poświeconych minut na "rozciąganie poprzeczne" pasm tytoniu daje wspaniały rezultat.
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: mareek »

Nightcap palony na balkonie, taki wiatr zdecydowanie nie sprzyja wygodnemu paleniu, brrrr :roll:
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: sat666sat »

mareek pisze:Nightcap palony na balkonie, taki wiatr zdecydowanie nie sprzyja wygodnemu paleniu, brrrr :roll:
Szacuneczek za odwagę palenia ,,on air" :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: mareek »

Taki los, niestety domownicy nie za bardzo zgadzają się na palenie w domu. Mogę palić ale gdy nikogo nie ma, więc tylko do południa w dni robocze, a wieczorną fajkę ciężko czymkolwiek zastąpić. Mam do wyboru palić w czasie spaceru z psem albo właśnie na balkonie, a w taką pogodę palenie zupełnie na dworze nie ma sensu. Mógłbym też zaryzykować palenia w pokoju przy otwartym oknie, ale przez wiatr i to wyjście odpada, przez nie do końca szczelne drzwi robi się przeciąg i dym tak czy inaczej wędruje po całym domu :pipeman:
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: sat666sat »

mareek pisze:Taki los, niestety domownicy nie za bardzo zgadzają się na palenie w domu. Mogę palić ale gdy nikogo nie ma, więc tylko do południa w dni robocze, a wieczorną fajkę ciężko czymkolwiek zastąpić. Mam do wyboru palić w czasie spaceru z psem albo właśnie na balkonie, a w taką pogodę palenie zupełnie na dworze nie ma sensu. Mógłbym też zaryzykować palenia w pokoju przy otwartym oknie, ale przez wiatr i to wyjście odpada, przez nie do końca szczelne drzwi robi się przeciąg i dym tak czy inaczej wędruje po całym domu :pipeman:
Nic innego jak tylko znaleźć ,,drugą połowę" która będzie tolerować Twoje ,,dziwactwa" i się do niej przeprowadzić :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
Bartosz_J
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 19:57 - śr
Lokalizacja: Szczecin

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Bartosz_J »

Witam
Przed chwilą zapaliłem pierwszy raz w fajce która kiedyś dawno była mojego dziadka i z 20 lat nie była palona. Fajka ta to BOUNTY 506. Tytoń który w niej paliłem również pierwszy raz to Savinelli Aroma. Jako żółtodziobowi bardzo zasmakował mi ten tytoń, lekko słodkawy posmak z lekko wyczuwalną nutką wanilii. Kiedy na chwile wyszedłem z pokoju i do niego wróciłem ku mojemu zdziwieniu unosił się tam pięknie pachnący dymek, w którym dużo bardziej było czuć wanilię. Myślę, że mojej narzeczonej spodoba się ten zapach bo za TNN oraz Joly Jocer'em nie przepada a to jak narazie jedyne tytonie które paliłem. :D
Co do części technicznej to fajka dość często mi gasła, ale nie zrażałem się tym, myślę, że to po prostu przez mój brak doświadczenia. Tytoń palił się zimno co mnie bardzo cieszyło.

Pozdrawiam, Bartosz
"Jedyna różnica między mną a wariatem to fakt, że nie jestem wariatem."
gg:2758976
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: BenZin »

Podwójna premiera. Nowy (dla mnie) tytoń - SG Navy Flake w nowej fajce (Vincent - bez bejcy, lakieru i prekarbonizatu :)). Hmm, nieźle smakuje "od pierwszego strzału". Smak coś mi przypomina, jakby trochę MB Plumcake.
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: sat666sat »

BenZin pisze:Podwójna premiera. Nowy (dla mnie) tytoń - SG Navy Flake w nowej fajce (Vincent - bez bejcy, lakieru i prekarbonizatu :)). Hmm, nieźle smakuje "od pierwszego strzału". Smak coś mi przypomina, jakby trochę MB Plumcake.
Co do MB Plumcake - jeden z moich ulubionych. :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: BenZin »

Plumcake, Cube i Va no 1 - to jak dla mnie dobre MB :)

Zastanawiałem się, co ładować do tego Wincenta na początek. Jakąś virginię, SG Balkan Flake, czy też SG Navy Flake. Stanęło na tym ostatnim, bo:
- fajkę z góry przeznaczyłem pod latakie,
- Navy Flake to ta delikatna latakia (tyle wyczytałem, no i fakt - latakii w nim malutko) - a ja nie opalam fajek, tylko od razu ładuję do pełna i palę, no to pomyślałem, iż w razie czego prędzej wyczuję przypalany wrzosieć spod delikatnej La niż spod tej intensywniejszej.
Awatar użytkownika
Bartosz_J
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 19:57 - śr
Lokalizacja: Szczecin

Re: Świeże wrażenia z palenia (czyli co dziś paliłeś?)

Post autor: Bartosz_J »

Przed chwilą paliłem The Jolly Joker'a, i nie był to mój pierwszy raz z tym tytoniem. Niestety ja nie mogę odkryć w nim tego migdałowego smaku, mimo, że starałem się palić powoli i nie przegrzewałem fajki. Czułem kwaskowatość, czasem aż gryzła w język. Fakt nie mam fajki przeznaczonej specjalnie pod ten tytoń, ponieważ jestem początkującym fajczarzem i ciężko było by mi do każdego tytoniu kupić osobną fajkę, ale paliłem go we wrzoścu jak również i w gruszce.
Podsumowując na mnie ten tytoń nie zrobił większego wrażenia, taki o tytoń do popalenia od czasu do czasu. Jak ktoś by chciał mogę odważyć trochę tytoniu i wymienić się z kimś kto ma na zbyciu jakiś inny tytoń.
Pozdrawiam, Bartosz_J
"Jedyna różnica między mną a wariatem to fakt, że nie jestem wariatem."
gg:2758976
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”