Moja tytoniowa spiżarnia

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: vlasij » 19 lutego 2011, 17:45 - sob

BenZin pisze:Jakie? Bo BBF już zanotowałem :D

BTW - palę podobną ilość, co zastąpiło w zupełności papierosy. Paliłem ok. 3-4 paczki tygodniowo.
Z dostępnych w Polsce Va to Samuel Gawith: Full Virginia Flake, wspomniany BBF, Golden Glow. Oraz Torben Dansk Virginia Mysore. Należy pamiętać, że nie są to tytonie łatwe w paleniu, ale cierpliwość i trud ich okiełznania na prawdę się opłaca.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.

BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: BenZin » 19 lutego 2011, 18:00 - sob

Ok, to już wiem o co uzupełnić spiżarnię po zakupie nowej fajki. Nie szukam łatwego palenia :) szukam smaku. Od niedawna zaczynam wyczuwać coraz więcej smaczków tytoniowych, język i podniebienie powoli się garbuje i przestawia na fajkę.

Zdziwiłem się, jak niedawno zapaliłem papierosa - smakował zupełnie inaczej niż kiedyś - był słodkawy. Nie wiem, czy to efekt gęby "wysmarowanej" fajkowym dymem, czy efekty przeprogramowania się receptorów smakowych.

Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: Rheged » 20 lutego 2011, 11:11 - ndz

Żeby był pluralizm - ja nie uważam, żeby BBF był dobrym tytoniem. Golden Glow już lepszy, aczkolwiek też jakoś nie to. Virginia z Mysore jest piekielnie trudna do palenia. Nie wybacza. Za to FVF to tak, to już klasa sama w sobie. Natomiast stosunek ceny do jakości Va nr 1, pozwala mówić o tym tytoniu, że jest najlepszy na świecie ;)
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe

Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: draco59 » 20 lutego 2011, 11:32 - ndz

Rheged pisze:Żeby był pluralizm - ja nie uważam, żeby BBF był dobrym tytoniem. Golden Glow już lepszy, aczkolwiek też jakoś nie to. Virginia z Mysore jest piekielnie trudna do palenia. Nie wybacza. Za to FVF to tak, to już klasa sama w sobie. Natomiast stosunek ceny do jakości Va nr 1, pozwala mówić o tym tytoniu, że jest najlepszy na świecie ;)
OBURĄCZ I OBUNÓŻ PODPISUĘ SIĘ POD SŁOWAMI EMILA :D
BBF i GG są dla mnie "cienkie". Za to FVF - PYCHA!!! Pewnie się coniektórzy obruszą , ale wolę Va no 1 niż GG.
A Mysore...niezła...ale się nie zakochałem , jak w FVF...
Dołożyłbym jeszcze Marlin Flake i Old Gowrie - ale to już troszeczkę inna bajka...
KKF Poznań-----------------

Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: vlasij » 20 lutego 2011, 12:42 - ndz

Rheged pisze:Żeby był pluralizm - ja nie uważam, żeby BBF był dobrym tytoniem. Golden Glow już lepszy, aczkolwiek też jakoś nie to. Virginia z Mysore jest piekielnie trudna do palenia. Nie wybacza. Za to FVF to tak, to już klasa sama w sobie. Natomiast stosunek ceny do jakości Va nr 1, pozwala mówić o tym tytoniu, że jest najlepszy na świecie ;)
Ja lubię wszystko. Zależy na jakie palenie mam ochotę. FVF odsłania niuanse, pierw się pali stabilnie, później różną gamą. BBF od początku do końca taki sam, stabilny, słodki fajny. Golden Glow też mi smakował, chociaż z rok go nie paliłem i nie pamiętam dokładnie. Mam w domu dwie puszki, ale na razie nie otwiera. Virginia z Mysore nadaje się do spokojnego palenia. Palę nie robiąc nic innego, z książką w ręku, albo przed telewizorem. Mi najwięcej problemów sprawił właśnie ten tytoń i BBF, ale można spotkać też inne opinie. Czytałem, że ludzie mieli problem z opanowaniem FVF, a inne Va podchodziły im od razu. Najlepiej spróbować wszystkich. Jeżeli jesteś początkujący to zacznij od Va No 1 i naucz się go spokojnie i chłodno palić. Potem sięgnij po inne, które i tak sprawią problemy (tak było w moim przypadku). Po przebyciu takiej drogi puszka mi starczała, żeby się nauczyć tytoniu. Ostatnio jak sięgnąłem po Va z Mysore było to około 5 - 6 fajek i odkryłem ten tytoń w pełni.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.

Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: JSG » 22 lutego 2011, 08:51 - wt

Rheged pisze:Żeby był pluralizm - ja nie uważam, żeby BBF był dobrym tytoniem. Golden Glow już lepszy, aczkolwiek też jakoś nie to. Virginia z Mysore jest piekielnie trudna do palenia. Nie wybacza. Za to FVF to tak, to już klasa sama w sobie. Natomiast stosunek ceny do jakości Va nr 1, pozwala mówić o tym tytoniu, że jest najlepszy na świecie ;)
Jakaś ta twoja teoria szyta grubymi nićmi, widziałeś kiedyś cenę SG w Synjeco? 7.69Euro. Przy paczce 500g, 10% zniżki wychodzi że jest to tytoń tańszy w europie od Va no 1. Gdybyś powiedział "z dostępnych w Polsce..." może.

A to że tobie nie smakował BBF nie oznacza że to nie jest dobry tytoń. Mi nie podoba się architektura barokowa, ale to nie oznacza że nie jest piękna, to oznacza tylko tyle że mi się nie podoba. Dla mnie trudnym jest do zrozumienia, jak można powiedzieć źle o BBF a dobrze o MVF i FVF. Te tytonie różnie w mojej opinii naprawdę niewiele, a BBF jest z nich najbogatszy. FVF jest zbyt rodzynkowa, choć nadal nie zaprzeczam wyśmienita.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek

Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: draco59 » 22 lutego 2011, 09:34 - wt

Obrazek
Właśnie sprawdziłem swoją "piwniczkę':
University Flake - 4 puszki 50g
Irish Flake - 4 puszki 50g
Honey&Chocolate - 5 puszek 100g
Louisiana Flake - 2 puszki 50g
Sam's Flake - 1 puszka 50g
3P's - 1 puszka 50g
Kendal Creme de Luxe - 1 puszka 50g
Fire Dance Flake - 1 puszka 50g
Peterson 2010 SE - 1 puszka 100g
Blue Saphire - 1 puszka 100g
W.O.Larsen 2011 - 1 puszka 100g
Mysore Va - 1 puszka 50g
BBBB - 1 puszka 50g
Black Mallory - 1 puszka 50g
Różne aromaty w tym mój mix - 9 słoików - ok.1,5kg
Trochę mam...ale i tak się martwię ,że mało... :D
KKF Poznań-----------------

Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: Rheged » 22 lutego 2011, 12:47 - wt

JSG pisze:Jakaś ta twoja teoria szyta grubymi nićmi, widziałeś kiedyś cenę SG w Synjeco? 7.69Euro. Przy paczce 500g, 10% zniżki wychodzi że jest to tytoń tańszy w europie od Va no 1. Gdybyś powiedział "z dostępnych w Polsce..." może.
Ta. Dolicz cło jeszcze.
A to że tobie nie smakował BBF nie oznacza że to nie jest dobry tytoń.
Tym tokiem rozumowania można dojść do wniosku, równie uprawnionego, że choć Tobie smakuje BBF, to nie oznacza to, że to jest dobry tytoń. Więc przestań próbować łapać mnie za słówko. Dyskutować trzeba umieć.
Mi nie podoba się architektura barokowa, ale to nie oznacza że nie jest piękna
A niby po czym to poznajesz? Autorytetom wierzysz, etc? Obiektywnie piękna? Nie wiesz, Janek, co to jest obiektywizm. Nikt tego nie wie. Dlatego potrzebne są różne opinie, za i przeciw, aby możliwy był chociaż intersubiektywizm. Lansujesz swoje, cokolwiek dziwne, podejście do palenia, mnie to nie rusza, komuś nawet możesz pomóc, gdy odsieje Twoje informacje. Ze mną jest tak samo. Oddzielnie pleciemy głupoty, jesteśmy zaperzeni i nie da się nas przekonać. Ale ludzie nas czytają i wybierają to, co cenne.
Dla mnie trudnym jest do zrozumienia, jak można powiedzieć źle o BBF a dobrze o MVF i FVF.
Dla Ciebie w ogóle jest trudnym do zrozumienia fakt, że ktoś ma inny gust niż Ty oraz inne poglądy.
Te tytonie różnie w mojej opinii naprawdę niewiele, a BBF jest z nich najbogatszy.
Nie potwierdzam, a wręcz zaprzeczam. Czytelniku tych wypowiedzi - spróbuj sam, przekonasz się sam, przyznasz rację komukolwiek. Nie będę miał pretensji do nikogo, jeśli spodoba Ci się czytelniku BBF - ja go nie palę, mnie on nie interesuje.
FVF jest zbyt rodzynkowa, choć nadal nie zaprzeczam wyśmienita.
Wiesz, co to są rodzynki?

I tak - to jest zaczepka. Czytam Ciebie Janku i czasem mam wrażenie, że jesteś tak w siebie zapatrzony, że innych nie dostrzegasz. Nie sądzę, aby to co teraz napisałem Ciebie odmieniło, nie mam zresztą takiej ambicji, ani ochoty. Po prostu piszę to, żeby inni mieli na uwadze, że to co piszesz, niekoniecznie jest takie, jak się wydaje.
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe

sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: sat666sat » 22 lutego 2011, 13:03 - wt

Emil - brawo)
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"

tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: tatar.tatar » 22 lutego 2011, 14:00 - wt

Krzysiek - :shock: szczerze zazdraszczam :pipeman:

Awatar użytkownika
Wojtek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 371
Rejestracja: 08 czerwca 2010, 00:35 - wt
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: Wojtek » 22 lutego 2011, 14:05 - wt

piękne nie to co piękne tylko to co się komu podoba ;)

ja miałem okazję zapalić tylko jeden płatek BBF - nie byłem jakoś niebiańsko zachwycony, ale nie powiem że zły tytoń
Palenie fajki zapewnia spokojny i obiektywny osąd spraw ludzkich - Albert Einstein

Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: Thesary » 22 lutego 2011, 20:27 - wt

tatar.tatar pisze:Krzysiek - :shock: szczerze zazdraszczam :pipeman:
Też jestem pod wrażeniem zapasików Krzysztofa :mrgreen: .
Ciekawa ta utarczka w sprawie BBF-a, moje zdanie jest takie że jednemu smakuje bigos a drugiemu pierogi-każdy się truje tym co lubi najbardziej i co mu najbardziej podeszło. A smaki to akurat najbardziej subiektywnie moim zdaniem odbierana przyjemność 8)
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”

BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: BenZin » 26 lutego 2011, 16:45 - sob

Również jestem pod wrażeniem. Podejrzewam, że niejedna trafika nie może się pochwalić takim wyborem :D

U mnie nadaj skromnie, w obiegu:

- Alsbo Whisky
- MB Mixture Aromatic
- MB Va No 1
- Peterson Irish Oak
- Peterson Old Dublin
- SG Squadron Leader
- SG Commonwealth

Wypadną z niego na stałe Alsbo i MB Mixture Aromatic. Będę szukał nowych aromatów :)

Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: draco59 » 26 lutego 2011, 17:40 - sob

BenZin pisze:Również jestem pod wrażeniem. Podejrzewam, że niejedna trafika nie może się pochwalić takim wyborem :D

U mnie nadaj skromnie, w obiegu:

- Alsbo Whisky
- MB Mixture Aromatic
- MB Va No 1
- Peterson Irish Oak
- Peterson Old Dublin
- SG Squadron Leader
- SG Commonwealth

Wypadną z niego na stałe Alsbo i MB Mixture Aromatic. Będę szukał nowych aromatów :)
No , to polecam Blue Sapphire-nic to że Planta , ale dobry jest.
Albo SG Fire Dance Flake...bardziej naturalny.
KKF Poznań-----------------

Thesary
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 23:19 - ndz
Lokalizacja: Zagramanica

Re: Moja tytoniowa spiżarnia

Post autor: Thesary » 26 lutego 2011, 19:15 - sob

Tak, też mogę śmiało polecić Fire Dance Flake, znakomity bogaty smakowo tytoń.
„Przez to ziele możemy podziwiać wspaniałe dzieła Boga, który sprawia, że rzeczy są dziwne, wspaniałe, niezrozumiałe i cudowne dla ludzkiego osądu”

ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”