Jakość tytoni Samuel Gawith

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: wiadrowod » 12 września 2012, 15:58 - śr

tytonie SG nie należą do moich ulubionych, ale nie o tym mowa.
ilekroć kupowałem tytonie tej firmy dziwiło mnie że paczka 50g zawiera często poniżej 40g...
płacąc za 50g powinienem dostać to zakichane 50g, na 6 paczek SG nigdy waga nie była nawet blisko 50g ...
SG jak dla mnie strasznie podle traktuje swoich klientów
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: golf czarny » 12 września 2012, 16:16 - śr

Bo mają stare maszyny ;)

Ale gdzieś kiedys było, że tytoń jest przepakowywany do puszek w składzie celnym (chociaż teraz to nie wiem po co?) może tam gramatura ulega uszczupleniu.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: jar » 12 września 2012, 16:39 - śr

- a może masa (waga) nie odpowiada deklarowanej gdyż zawartość puszeczki jest wyschnięta ? Ciekawe było by porównać rok produkcji z datą pojawienia się danej puszki w trafice oraz z datą naszego zakupu. O ile trudno dojść do ustalenia roku produkcji, o tyle można spojrzeć na datę akcyzy.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: golf czarny » 13 września 2012, 08:04 - czw

Gdzie nie szukać by powodu to i tak coś jest nie tak. Jeśli tytoń jest wyschnięty nawet po kilku latach, załóżmy, w puszce hermetycznie,podciśnieniowo, zamkniętej to znaczy ,że ta puszka nie jest dobrym opakowaniem.

I teraz zaprezentuje klasyczne rozdarcie:ponieważ niektóre blendy SG uwielbiam i odczuwam jako przejaw tytoniowego kunsztu ale ich konfekcjonowanie uważam za niechlujne, nawet nieco niegodne dla tej jakości mieszanek.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: jar » 13 września 2012, 08:49 - czw

- ależ oczywście, puszka winna być tak zamknięta aby zawartość nie wysychała; znamy wszak takie puszki, sam dwa czy trzy lata temu otworzyłem puszeczkę z roku bodaj 1977 i zawartość była w idealnym stanie, nieco wilgotna. Niestety w przypadkach niektórych partii tytoni SG oferowanych w puszeczkach 50 g puszki były nieszczelne, i fakt że sporo o tym pisano nie stanowi żadnego usprawiedliwienia. Raz czy drugi otrzymałem taką puszkę nieszczelną, z wyschniętą zawartością i faktycznie masa odbiegała in minus od deklarowanej, aliści po przełożenia zawartości do słoiczka i nawilżeniu 50 g znów było 50 gram. W moich przypadkach tytoń nie tracił nic ze swych walorów.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
marcin35715
Pykacz
Pykacz
Posty: 51
Rejestracja: 30 września 2011, 12:50 - pt
Lokalizacja: Szczecinek

Re: Jakość tytoni Samuel Gawith

Post autor: marcin35715 » 20 września 2012, 12:25 - czw

Kilka postów do tyłu pisałem o tym, że miałem w puszcze za mało.....troszkę zmyto mi głowę, bo nie ważyłem, ale później zważyłem i jednak miałem rację.....teraz widzę że to nie odosobniony przypadek więc coś w tym jest...
Dodam sprawiedliwie że później kupowałem jeszcze tytonie SG i było OK....zamówiłem właśnie Perfection ;)...

Co do szczelności to nie miałem kłopotów, raczej odwrotnie aż ciężko było otworzyć, a tytoń był zawsze wilgotny, oczywiście już po otwarciu warto przenieść tytoń do słoika bo puszka już nie trzyma.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”