Latakia - co na poczštek?

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: yopas » 14 marca 2012, 08:58 - śr

Z tych dwóch to Perfection. Choć moją pierwszą była Balkan Flake... i żyję. I lubię :).
(Commonwealtha kupiłem, nabiłem i odstawiłem do słoiczka, aż zmięknie :)).
UkłonY,
[...]
Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: wiadrowod » 29 marca 2012, 22:34 - czw

hmmmm paliłem Ashtona i nie wiem czy ta cała latakia to mit czy coś ale nic specjalnego jak dla mnie :/ to moja wina czy po prostu Ashton jest taki słaby ?
Czy możecie polecić mi coś co pokaże mi faktycznie o co chodzi w tej całej latakii ale nie umrę na zawał kiszki stolcowej po wypaleniu fajki ? coś konkretnego
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: jar » 29 marca 2012, 22:42 - czw

Od dawna bardzo wielu poleca na rozpoczęcie przygody z Latakia SG Perfection.

Inną drogą jest wchodzenie w świat La blendami określanymi jako "czekoladowe" - czy to SG czy to - od dziś na Fajkowo.pl - G&H. Tożto są blendy z Latakią - tak jak kiedyś legendarna "krówka" z Synjeco.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: golf czarny » 30 marca 2012, 14:38 - pt

Jeśli, ktoś chce zacząć elegancko i w umiarkowanym stylu EMP Dunhilla.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: golf czarny » 17 kwietnia 2012, 23:12 - wt

golf czarny pisze:Jeśli, ktoś chce zacząć elegancko i w umiarkowanym stylu EMP Dunhilla.

Nie mogę wyedytować ale juz nie jestem taki pewien czy tam jest La. Byłem częstowany EMP i wtedy wyraź niej ją czułem. W wersji Altadis nie czuję jej chyba.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2012, 10:02 - śr przez golf czarny, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: jar » 17 kwietnia 2012, 23:28 - wt

Rozumiem, że chodzi o firmę Altadis. Trzeba brać pod uwagę, iż podukcje "Dunhilli" by Altadis niewiele mają wspólnego z "Dunhillami" nawet współczesnymi - tymi robionymi obecnie bodajże przez duńskiego Orlika, a co dopiero z tymi dawnymi, nawet już tymi robionymi przez Murray'a po zaprzestaniu produkcji własnych blendów przez samego Dunhilla.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
lkulos
Pykacz
Pykacz
Posty: 94
Rejestracja: 10 lipca 2011, 20:28 - ndz
Lokalizacja: mysłowice

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: lkulos » 18 kwietnia 2012, 07:02 - śr

ja swoją przygodę dość krótką rozpocząłem od Old Dublin >Squadron Leader> następnie Bill Bailey's Balkan Blend (próbka i chyba ta ostatnia najlepiej mi podchodzi mimo ze 2 pierwsze tytonie są również bardziej niż smakowe )

Natomiast nie wiem czy to normalne ale wszystkie one walą jak stare oscypki trzymane w bacowych portkach (dublin i balkan)jednak po zapaleniu ten smród gdzieś znika i pojawia się wspaniały smak i super kultura palenia.

jakie to dziwne rozpoczynałem od aromatów --- > a teraz La (co nie zmienia faktu że zrezygnowałem z dobrych aromatów bądź czyściochy ;) ale La to jest to )
pozdrawiam


Lkulos
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: golf czarny » 18 kwietnia 2012, 10:01 - śr

Coś dzwoniło ;) Panie Jacku dziękuję . Ale jak mniej więcej ta różnica się uzewnętrznia? Czym się różni Orlik ?

Muszę przyznać ,że moje dotychczasowe "degustacje" EMP były bardzo udane ale nie jestem w stanie określić czy La pochodziła z fajki czy z tytoniu.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: jar » 18 kwietnia 2012, 11:44 - śr

Według Johna C. Loringa - eksperta nr. 1 w sprawach dunhilla EMP notujemy w katalogach od 1951 roku
http://loringpage.com/pipearticles/duntob2chart.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
Alfred Dunhill’s blending has produced for this ‘Early Morning Pipe’ a tobacco that will charm away the cobwebs-leave one aroused and eager for the day’s round. [a delicate blend of gentle Virginia and flavourful Turkish – late 1970’s][Oriental tobacco is carefully blended with Bright and Red Virginia, pressed and lightly stoved, enhanced by medium fired Latakia-1985]
Oto tekst na temat tego tytoniu:
http://pipesmagazine.com/python/pipe-to ... o-reviews/" onclick="window.open(this.href);return false;
Rozmowa na temat "starych" i "nowszych" tytoni Dunhilla
http://www.smokersforums.co.uk/showthre ... hlight=EMP" onclick="window.open(this.href);return false;

Zdania są podzielone, wielu amatorów podaje, ż ich zdanim EMP by Orlik jest lepszy od EMP by Murray's. Ale inni są przeciwnego zdania.

Rozważania na temat różnych wersji tytoni Dunhilla:
http://www.smokersforums.co.uk/showthre ... hlight=EMP" onclick="window.open(this.href);return false;

Na portalu Tobaccoreviews na stronach tytoni by Altadis robione przez Altadis tytonie "Dunhilla" są opisane jako np. Dunhill's London Mixture Match (odpowiednik).
http://tobaccoreviews.com/brand_detail. ... =A&BID=193" onclick="window.open(this.href);return false;

Mam w słojach dwa czy trzy "Dunhille" by Altadis. W moim odbiorze to nie są złe tytonie, niemniej różną się znacząco od i kiedyś mi znanych Dunhilli by Dunhill, potem Dunhilli by Murray's a obcnie Dunhilli robionych przez Orlika. I chyba Dunhill Flake by Orlik smakuje mni lepiej niż dawniejszy dunhillowy Light Flake by Murray's.

A skoro się rozgadałem: tak naprawdę brakuje mi tylko Dunhilla Ye Olde Signe…

Jak zawsze

Jacek A. R.

P.S. Z pełnym rozumieniem i sympatią przyjmuję trudności rozeznania, czy La "pochodzi z fajki czy z tytoniu. To jednak wymaga treningu.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: vlasij » 17 maja 2012, 06:27 - czw

golf czarny pisze:Coś dzwoniło ;) Panie Jacku dziękuję . Ale jak mniej więcej ta różnica się uzewnętrznia? Czym się różni Orlik ?

Muszę przyznać ,że moje dotychczasowe "degustacje" EMP były bardzo udane ale nie jestem w stanie określić czy La pochodziła z fajki czy z tytoniu.
Może zapalenie tytoniu w gliniance powie Tobie trochę więcej?
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: golf czarny » 17 maja 2012, 11:52 - czw

Przyniosę na spotkanie. Sam ocenisz.

Nb. zapowiada się najbardziej aromaciarskie spotkanie przynajmniej za mojej historii.
maciej stryjecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 108
Rejestracja: 14 maja 2012, 16:05 - pn

Re: Latakia - co na poczštek?

Post autor: maciej stryjecki » 23 maja 2012, 16:28 - śr

Jeżeli mogę cos polecić dla początkującego, to wydaje mi się, że warto spróbować BBB English Mixture. Czuć w nim latakię, mi bardziej podszedł od Petersona Old Dublin (chociaz są, jak dla mnie w kwestii jakości "bliziutko" i wszystko jest kwestią gustu).
BBB ma tą zaletę, że rewelacyjnie sie pali. Mozna nabić dużą fajkę i wykończyć ją do samego dna od jednej zapałki. Nie gasnie (chyba, że odstawimy fajke na dłuzszy czas - cudów nie ma), jest lekki, nie drapie, ja po spróbowaniu kupiłem od razu kilka puszek, wiem, że mi pójdzie jak złoto :)
Tytoń bezobsługowy. Mozna zapalić fajkę po ciemku, na dworze i o niej zapomnieć, tylko pykać.
Szczerze polecam. Nie jest tani, ale warto.
http://www.hfm.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”