Mocna latakia...

Wszelkie dyskusje dotyczące tytoni umieszczamy TUTAJ.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Mocna latakia...

Post autor: PiotreG » 21 sierpnia 2005, 19:39 - ndz

Jak dot±d z lataki± miałem styczno¶ć tylko w Staropolskim nr 1, Old Dublinie od Petersona i Dunhillu London Mixture, ale chciałbym poszukać teraz mocniejszej mieszanki niż wspomniane. Co mogliby¶cie polecić? My¶lałem o Nightcapie, ale czytałem na forum, że jest do¶ć trudny w paleniu a palę niedługo - może zatem co innego?
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 21 sierpnia 2005, 23:32 - ndz

Generalnie rzecz bior±c był już temat o latakiowcach dla pocz±tkuj±cych. Przejrzyj archiwum to na pewno znajdziesz.
IMO Nightcup jest bardzo dobrym tytoniem, o sporej, ale nie powalaj±cej mocy. Warto przynajmniej spróbować

pozdrawiam
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 23 sierpnia 2005, 14:14 - wt

Wiem, że jest sporo. Ale zazwyczaj w tematach o latakii dla pocz±tkuj±cych polecacie tytonie raczej lekkie, z mał± zawarto¶ci± LA, żeby kogo¶ nie zniechęcić. Ja zacz±łem od London Mixture Dunhilla i wiem już na pewno że latakię bardzo lubię. St±d pytanie o mocniejszy tytoń z większ± zawartosci± latakii :)
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 23 sierpnia 2005, 14:25 - wt

No to w takim razie spróbuj Commonwealth Mixture Samuela Gawitha, albo Elephant Dung z własnych mieszanek Synjeco. Oba mocne jak diabli i każdy ma po 50% La i 50% Va. Może też być Balkan Mixture Gawitha & Hoggartha, ma wprawdzie mniej La od wyżej wymienionych, ale za to bardzo łatwo się pali.

pozdrawiam
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 23 sierpnia 2005, 19:32 - wt

Jak rozumien nie chodzi Ci o moc tytoniu, lecz o procentow± zawarto¶c "latakii w latakii" (taka moja trawestacja powiedzenia "cukru w cukrze" z filmu "Poszukiwany, poszukiwana"). Zawsze możesz kupić 100 %:
np. McConnela albo za nasz± południow± granic± Pure Latakia Stanislaw

Niemniej uważam, że latakia jest przypraw± i palenie jej samej to jak jedzenie majeranku lub pieprzu bez kotleta.
http://www.pipesforless.com/rmpl.html
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 23 sierpnia 2005, 23:49 - wt

Panie Marcinie chodzi mi o tytoń, który będzie nieco bardziej "syc±cy" od Old Dublina czy London Mixture. I chodzi mi zarówno o smak latakii (bo poczytuję go jako syc±cy- podobnie jak dobre danie mięsne ;) ) jak i o zawarto¶ć nikotyny - palę bardzo rzadko, 1-2 razy w tygodniu i lubię odprężenie pochodz±ce z nikotyny. Czystej latakii raczej bym nie zapalił, na pewno nie w tej chwili. Polubiłem smak London Mixture, ale po pewnym czasie trochę mi w nim brakuje, odk±d rzadziej palę.
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 24 sierpnia 2005, 18:20 - śr

No to trzeba szukać swego syc±cego smaku po¶ród mieszanek z lataki±. Może Dunhill Standard Mixture, może Balkan Flake Gawitha, albo propozycje od Jimmi'ego...
Trochę mnie dziwi, że wytrawny smak London Mixture nie krzepi... Może trzeba zastosować "polish version": daje krzepę, krasi lica nasza ł±cka ¶liwowica = fajka + kustyczek, albo dwa (powinno nasycić i ukoić :wink: ).
To, oczywiscie żarcik. Faktycznie i Old D. i London M. w mocy s± ¶rednie.
Może szukasz czego¶ bardziej pikantnego? Żeby miało w sobie troche perique? Może co¶ w rodzaju Three Nuns (ale nie flake, bo te s± z rodzaju mild), ale tu brak latakii).
Z Dunhillowych wyrobów mocniejsze (w zawarto¶ć nikotyny) s± moim zdaniem s±: Aperitif i Nightcap. Samuel Gawith 1792 Flake - Dark Kendal Flake?
Możesz pokusić się jeszcze o zrobienie "extra mocnych": Możesz zrobić własn± mieszankę, np. kupić wła¶nie puszkę 100 % latakii i wymieszać z virgini± o dużej mocy (Samuel Gawith Black Pigtail, Samuel Gawith Cob Plug, Twisty z Kendal SG lub G&H). Powinno kopać jak w¶ciekły muł!
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 24 sierpnia 2005, 21:34 - śr

Hmmm...pytania zapewne słuszne, ale... nie na moje do¶wiadczenie :) Nie wiem jak smakuje perique, więc trudno mi odpowiedzieć czy tego brakuje. Nad Dark Kendal Flake zastanawiałem się, ale nie wiem czego się spodziewać, poza tym mam też wrażenie, że trudno dostepny jest w Niemczech i Włoszech ( a tylko stamt±d mogę ¶ci±gn±ć). Trzech mniszków nigdy nie widziałem na oczy, a osobi¶cie mieszanki z lataki± w tej chwili zrobić bym nie podołał - za małe do¶wiadczenie.
Jeszcze mi się takie pytanie ci¶nie- w zwi±zku z tym, że w zasadzie tak± "lepsz±"( czyt.-wrzo¶cow±) fajkę mam jedn± a nie jest to fajka najlepszej klasy (Maestro od MrBróg) - czy te tytonie nie s± zbyt wytrawne i czy nie lepiej wstrzymać się do zakupu nowej fajki (a na nowy miesi±c planuje ładn± worobcówkę) z ich ewentualnym zapaleniem?
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 25 sierpnia 2005, 00:01 - czw

PiotreG pisze:a osobi¶cie mieszanki z lataki± w tej chwili zrobić bym nie podołał - za małe do¶wiadczenie.
Do¶wiadczenie zdobywa się do¶wiadczalnie. Spróbuj raz, drugi, może trzeci. Po tym będziesz wiedział mniej więcej 'z czym to się je', a na 90% nie zepsujesz tytoniu tak, by był nie do palenia (nawet za pierwszym razem...)
PiotreG pisze:Jeszcze mi się takie pytanie ci¶nie- w zwi±zku z tym, że w zasadzie tak± "lepsz±"( czyt.-wrzo¶cow±) fajkę mam jedn± a nie jest to fajka najlepszej klasy (Maestro od MrBróg) - czy te tytonie nie s± zbyt wytrawne i czy nie lepiej wstrzymać się do zakupu nowej fajki (a na nowy miesi±c planuje ładn± worobcówkę) z ich ewentualnym zapaleniem?
Dobry tytoń w taniej fajce i tak często smakuje. Odwronie - nigdy. Ale jak lubisz latakie i czujesz, że 'to jest to, co Tygrysy lubi± najbardziej' to poczekanie miesi±ca na Worobcówkę to pomysł wy¶mienity :-) Zreszt±, gdzie Ci się z fajk± ¶pieszy? :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Eugene Hot
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 08 października 2004, 21:25 - pt
Lokalizacja: Pipe Club TABAK KOLLEGIUM Moskwa/Rosja
Kontakt:

Post autor: Eugene Hot » 25 sierpnia 2005, 11:18 - czw

W większej bezfiltrowej fajce ten sam tytoń odczuwa się jak mocniejszy.
Pipesmokers of all countries, incorporate!
[url=callto://hoteugene]Obrazek[/url]: hoteugene
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spory tytoniowe”