Toruńskie noworoczne spotkanie

Miejsce ustalania spraw związanych ze zjazdami i spotkaniami forumowymi

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Toruńskie noworoczne spotkanie

Post autor: Radesz » 29 grudnia 2005, 14:19 - czw

Witam - wstępnie 11.01.2006 postanowiliśmy się spotkać o godz. 18.00 w "Starym Młynie" - zapraszamy wszyskiech chętnych
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 02 stycznia 2006, 16:59 - pn

No to będę!

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 11 stycznia 2006, 08:53 - śr

Okazuje się, że tylko Von Jungingen może się pojawić, po gorących rozmowa.ch pozaforumowych przenosimy toruńskie spoykanie na przyszłą środę tj. 18.01.2006 miejsce i czas pozostają te same
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 11 stycznia 2006, 12:49 - śr

No to też będę... :)

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 22 stycznia 2006, 14:44 - ndz

I już po spotkaniu. Po raz kolejny w Starym Młynie przy piwku i fajce spotkały się Krzyżaki. Na stole wylądowały nasze tytonie i po kilku chwilach nabite fajki ochoczo zajęły się "produkcją" dymu. U mnie na pierwszy ogień poszedł Larsen - zielony. Po raz kolejny uświadomił mi że chyba będę go musiał trochę więcej popalić coby sobie o nim wyrobić opinię (taki mało wyrazisty). Na drugi ogień poszedł Malthouse - i po raz kolejny uświadomił mi że chyba będę go musiał trochę więcej popalić coby coby się nim poraczyć bo zacny jest zaiście. Pogadaliśmy o filmach i muzyce, a gdy zrobiło się późnawo i mróz siarczysty się rozgościł każdy z obecnych idąc do domu jeszcze długo rozpamiętywał wypalone tytonie i przegadane tematy...I (chciało by się powiedzieć) żyli długo i szczęśliwie :wink:
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zjazdy forumowe”