Fajka Forumowa 2006 - prototyp

Omawianie spraw związanych z fajkami i różnymi innymi przedmiotami klubowymi

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tytoń do opalenia fajki forumowej

Post autor: Grzegorz XVI » 17 grudnia 2006, 15:54 - ndz

pan_bas pisze:
Gargi pisze:A jakim tytoniem będziecie ja opalać ?????
Pierwotnie chciałem mieć Oom Paula do La, ale jak ją zobaczyłem, to już sam nie wiem... Tak więc pewnie opalę ją czystą Va, a potem zdecyduję co dalej. A tą czystą Va to najpewniej będzie Sam's Flake :pipeman:
Sam's z tego co wiem ma w sobie oriental. Czystą i moim zdaniem lepszą Va jest Full Virginia Flake :)
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 17 grudnia 2006, 16:08 - ndz

Trochę duży komin jak na FVF chyba, bo ten tytoń do słabych nie należy ;) Ciekwi mnie czy znalazł by się odważny aby palić w niej takiego, dajmy na to, SG brown twist no. 4 :lol:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 17 grudnia 2006, 16:58 - ndz

Ciekwi mnie czy znalazł by się odważny aby palić w niej takiego, dajmy na to, SG brown twist no. 4 Laughing
hmmm... masz na mysli zloty strzal?
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 17 grudnia 2006, 22:13 - ndz

Cóż, kozacy uważali przypadkowe utopienie się w gorzałce albo zejście z przepicia za bardzo honorową śmierć.
Per analogia można chyba za takowe uznać zejście w wyniku przenikotynizowania się za pomocą słynnego Brown nr 4 i dużej fajki.
Takie fajkowe seppuku :twisted:
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 17 grudnia 2006, 22:14 - ndz

dopeman pisze:Trochę duży komin jak na FVF chyba, bo ten tytoń do słabych nie należy ;) Ciekwi mnie czy znalazł by się odważny aby palić w niej takiego, dajmy na to, SG brown twist no. 4 :lol:
Znalazł by się. Zobacz sobie fajkę Pavla Hapa nr 20 (http://www.hap-pipes.eu/katalog2.htm). Opalałem ją SG brown Kendal Twist. Doskonały tytoń w doskonałej fajce. Smakował od pierwszego palenia. I wcale nie dlatego, że wywaliłem na niego kupę kasy i teraz nie chcę się przyznać, że było inaczej. W przeliczeniu na złotówki 25g kosztowało 13zł. Przepraszam, za lekki OT, ale jeszcze mnie trzęsie na wspomnienie niektórych dzisiejszych wypowiedzi... :D
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Awatar użytkownika
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 17 grudnia 2006, 22:22 - ndz

No to szacunek!
Ja jak na razie dorosłem tylko do SG Dark Flake, a i to muszę go palić w mojej najmniejszej fajeczce, bo mnie z nóg ścina.
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 18 grudnia 2006, 09:43 - pn

mjp: rispekt :!: :mrgreen:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash » 18 grudnia 2006, 10:34 - pn

dopeman pisze:Trochę duży komin jak na FVF chyba, bo ten tytoń do słabych nie należy ;) Ciekwi mnie czy znalazł by się odważny aby palić w niej takiego, dajmy na to, SG brown twist no. 4 :lol:
Zdarzylo mi sie Brown Twista no 4 wypalic w duzej fajce ... od biurka wstałem 4 godziny po wypaleniu i nie odważyłem sie wrócic do domu kierując samochodem.
Kashiash
skype: kashiash gg:46757
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 18 grudnia 2006, 14:47 - pn

No MJP... Hloubka 50mm. jak w našej dymke.
Cieszę się, że dyskusja zeszła na bardziej spokojny temat. Ja pewnie opalę zielonym larsenem.

Mały OT. Jest dobrze. Siedzę właśnie w kafejce internetowej w Katowicach i jest sala gdzie wolno palić :pipeman:
Awatar użytkownika
andnn
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 950
Rejestracja: 22 czerwca 2005, 14:37 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: andnn » 18 grudnia 2006, 15:07 - pn

Ja pewnie tradycyjnie zacznę opalać Malthouse, chociaż korci mnie aby na ten cel otworzyć puszeczkę Swiss Chocolate. Ale czy "czekoladka" nada się do opalania?
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 18 grudnia 2006, 15:49 - pn

Łukasz Omasta pisze:Ja pewnie opalę zielonym larsenem.
Opalać aromatem? to dosyć trudna sztuka jak dla mnie :?
Ja lubię opalać FVF od SG bo smakuje mi a na dodatek ładny nagar tworzy :pipeman:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 18 grudnia 2006, 16:57 - pn

Widzisz Grzegorzu. Ja palę wyłącznie aromaty. Fajkę Larsen opala nadzwyczaj dobrze i poświadczyć to może przynajmniej 10 z moich fajek opalonych tym tytoniem.
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 18 grudnia 2006, 17:30 - pn

Wyłącznie aromaty :shock:
Dla mnie głębia smaku występuje tylko w Va.
Może jak podszkolę się w paleniu i nabiorę więcej doświadczenia to opalę jakąś fajkę aromatem. Na razie mi to nie wychodzi i tylko paskudzę komin :?
gg: 5238466
pozdrawiam
Dziku

Post autor: Dziku » 18 grudnia 2006, 20:23 - pn

Grzegorz XVI pisze:(...)Dla mnie głębia smaku występuje tylko w Va.
Miło przeczytać 8)
To całkiem tak jak dla mnie. I dla Hilsona też. Tylko dla niego latakia mogłaby nie istnieć, a ja czasem pyknąć ją lubię.

PS
Jeśli lubisz Va i umiesz nią opalać - nie "ucz się" opalania aromatem - szkoda czasu, a ryzykowna to nauka...
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 18 grudnia 2006, 20:48 - pn

Tak właśnie. Czysta Va ma to coś, czego w żadnej mieszance czy to w aromacie czy z La nie zaznałem do tej pory. Choć La uwielbiam to Va po Caledonianie FVF jest moim faworytem.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki i memorabilia forumowe”