Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Tu możemy zamieścić informacje o fajkach szukających nowych właścicieli :D

Moderator: Moderatorzy

m4c
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 06 marca 2009, 14:30 - pt

Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: m4c » 06 marca 2009, 14:38 - pt

Nie wiem czy trafiłem w odpowiedni dział, ale nic bardziej pasującego nie znalazłem więc piszę tu.
A chodzi mi o to że ostatnio wygrałem w konkursie taki oto zestaw Tilbury - Link do galerii

I o ile wiem że tytoń jest beznadziejny to zastanawiam się za ile mógłbym sprzedać ten cały zestaw, gdyż nigdzie nie mogę nic znaleźć o fajkach Tilbury :/ Za wszelką pomoc przy wycenie będę wdzięczny :)
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: MSee » 06 marca 2009, 15:08 - pt

Wystaw ten zestaw na Allegro od 1 zł, to dowiesz się ile jest wart ;-)

Pozdr.
マルツェル
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: W.Pastuch » 06 marca 2009, 15:09 - pt

Powinienes zwazyc ten zestaw i pomnozyc wage przez obecna cene rozpalki do grilla :D Przepraszam za brutalny zart :) Tak na powaznie to nie wiem ile moze byc wart zestaw Tilbury, najbardziej wartosciowe sa w nim wyciorki, filtry i ubijak wiec mysle, ze o ile chcesz wystawiac na Allegro to mozesz dac cene minimalna 10zl i zobaczyc czy beda chetni...

EDIT: MSee byl mniej laskawy, chociaz w sumie to ma racje z ta zlotowka :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Piotrek N
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 119
Rejestracja: 24 maja 2008, 23:41 - sob
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: Piotrek N » 07 marca 2009, 08:47 - sob

Mogę podać ceny sklepowe, czy jest ten zestaw wart tych cen to nie wiem ;)

fajka wrzoścowa ok 50 zł
filtry 4 zł
ubijak 6 zł
wyciory 1 zł
tytoń 18,7 zł

Allegro potwierdzi wartość takiego zestawu.
Piotrek
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: elvislike » 07 marca 2009, 12:19 - sob

Piotrek N pisze:Mogę podać ceny sklepowe, czy jest ten zestaw wart tych cen to nie wiem ;)

fajka wrzoścowa ok 50 zł
filtry 4 zł
ubijak 6 zł
wyciory 1 zł
tytoń 18,7 zł

Allegro potwierdzi wartość takiego zestawu.
Piotrek
...czyli sumujac jak wystawisz za 30 pln to nabywca byc moze sie znajdzie. sam identyczny zestaw wystawile w tej cenie i zostal sprzedany.
tytoniu bym nie sprzedawal. po co kogos zrazac na samym poczatku przygody?:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: Jerry » 26 marca 2009, 14:20 - czw

keilwerth pisze:Powinienes zwazyc ten zestaw i pomnozyc wage przez obecna cene rozpalki do grilla :D Przepraszam za brutalny zart :) Tak na powaznie to nie wiem ile moze byc wart zestaw Tilbury, najbardziej wartosciowe sa w nim wyciorki, filtry i ubijak wiec mysle, ze o ile chcesz wystawiac na Allegro to mozesz dac cene minimalna 10zl i zobaczyc czy beda chetni...

EDIT: MSee byl mniej laskawy, chociaz w sumie to ma racje z ta zlotowka :)
Naraże się kolegom, ale stanę w obronie owego zestawu.
Oczywiście jak przeczytałem, że cena fajeczki wynosi 50 zł uznałem to za niesmaczny żart.
30 zł bym zrozumiał, ale z drugiej strony fajki z gruszy są w sklepach po 27 i więcej złotych, więc .....

Kupić bym tego może nie kupił, tym bardziej, że nie widziałem nigdy w trafice, ale wszedłem w ich posiadanie na dwóch turniejach.

Zacznę od tego co od razu wywalam. Może nie wywalam, ale odkładam do pudełka z myślą, że w kryzysie mogą nadejść takie czasy, że nie będzie stać człowieka na filtry Stanwella albo meerschaum (chociaż ostatnio sporadycznie używam filtrów)
Tak więc owe filtry to prawdziwa porażka.
Tytoniu nigdy w zestawie nie dostałem więc nie mam czego żałować.
Wyciory? no cóż czasami przydają się w samochodzie :D
Przybornik jak najbardziej przydatny i nigdy ich za dużo, zwłaszcza gdy kiedyś znów się zapomnę i na lotnisku kolejny wyląduje w pojemniku z "niebezpiecznymi" przyrzadami.

Jednak stanę w obronie fajeczki.

Oczywiście zrozumiałe, że posiadacze okazałych kolekcji Dunhilla, Preben Holma czy kompletnej serii Return of Sherlock Holmes Petersona nigdy takiego czegoś do ust nie wezmą. I trudno ich namawiać do tego.

Mnie jednak nie przeszkadzał napis Tilbury i jak tylko w Gorzowie dostałem ją to postanowiłem wypróbować.

To jest po prostu bardzo wygodna, mała fajka do krótkiego i wielokrotnego palenia w ciągu dnia.
Tam gdzie nie mogę zabrać ze sobą swojego zestawu, zabieram saszetkę Captain Blacka i bez wyrzutów sumienia używam ową malutka fajkę kilka razy w ciągu dnia, ograniczając się do szybkiego przeczyszczenia jej wyciorem.
Być może to ja miałem szczęście, ale obydwa egzemplarze mają całkiem porządne nawierty i doskonale sie palą, czego nie mogę powiedzieć o wielu wyrobach noszących bardziej szlachetne znaki firmowe.

Przy tym mała waga powoduję, że np. mogłem ja palić biegając na nartach. Fajka w zębach, a dwie ręce wolne do pracy kijkami. To samo gdy przychodzi mi coś kreślić i mam się skupić na wykonywanej pracy.

Z czystym sumieniem powiem, że to jedne z moich ulubionych fajeczek do codziennego palenia bez zbytniego celebrowania.

Myślę, że dla początkujących fajczarzy to dobra sprawa, na pewno lepsza niż rozpoczynanie przygody z gruszkami w których już przy pierwszym paleniu ustniki dostają takiego luzu, że traci się ochote na fajkę.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: cision » 06 kwietnia 2009, 00:20 - pn

Ja miałem okazję widzieć i trzymać tą fajeczkę po wyczyszczeniu komina i oszlifowaniu z lakieru i ... całkiem nieźle się prezentowała. Wypróbować niestety nie miałem okazji, więc zdania nie mam.
pan_bas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 255
Rejestracja: 28 lipca 2006, 15:31 - pt
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: pan_bas » 10 maja 2009, 00:04 - ndz

Ja staję za Jerrym w zdecydowanej obronie fajeczki - naprawdę bardzo sympatyczna do szybkiego zakurzenia: lakierowanie absolutnie nie przeszkadza, a nawet jakby się coś fajeczce stało z tego względu, to i tak nie będzie za bardzo szkoda (za tą cenę). Choć mi osobiście nawet by było już szkoda - mimo początkowych obiekcji naprawdę ją polubiłem.

A ta namiastka tytoniu to do trucia kretów nada się idealnie ;)

P.S. Oj dawno mnie tu nie było...
Allegro: pbanas
ebay: pan_bas
gg:8611285, 1070183
Skandal
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 418
Rejestracja: 09 września 2006, 14:19 - sob
Lokalizacja: Szczecin/Kopenhaga

Re: Zestaw Tilbury - ile jest warty?

Post autor: Skandal » 10 maja 2009, 00:46 - ndz

Witamy ponownie! :pipeman:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajkowy market”