Moje własne fajki... W.Pastuch

Tu możemy zamieścić informacje o fajkach szukających nowych właścicieli :D

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: maciej_faja »

KrzysT zauważył:
Tylko... na zdjęciu, gdzie stoi, wygląda, jakby stał krzywo. Tak jest, czy to kwestia kadrowania?

- to chyba perspektywa zwodzi nam wzrok.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT »

Macieju, szansa jest - ale z drugiej strony jak spojrzysz na fajkę przedstawioną tutaj: http://www.apassionforpipes.com/neills- ... magic.html to może się okazać, że równie dobrze asymetryczność może być inwencją twórcy ;)
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Dzięki za komentarze :)
Z Pokerem perspektywa taka dziwna wyszła ;)
Samo wspomnienie fajek Borisa w moim wątku odbieram jako jakiś pośredni komplement ;) To wygięcie w bok mi się strasznie podoba, jest pomysł na kiedyś :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
andnn
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 950
Rejestracja: 22 czerwca 2005, 14:37 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: andnn »

Lovat jak lovat, wygląda świetnie. Ale poker - a raczej pokerowa wariacja - normalnie rzucił mnie na kolana! Jest po prostu przepiękny! Ta pokerowa główka idealnie komponuje się z wygiętą szyjką która znów idealnie przechodzi w krzywiznę ustnika. W efekcie szyjka z ustnikiem wygląda jak żywa :) Jakby za chwilę miała się wić :) Świetny pomysł, świetna robota!
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: tomasz_z »

Jak to mówią: jak nie mówią źle, to znaczy że jest dobrze (oczywiście - są wyjątki) :) Tu złego słowa powiedzieć nie mogę; Lovat - po prostu super. Ze zdjęć - zero krytyki, wierzę, że w naturze również - gratulacje;

Poker bent - pokery lubię; benta nawet pokera mam też jednego; i wiem, że nie mój to kształt; Wojtkowa - też super; Nawet do braku talii się nie mogę przywalić, bo by tu nie pasowało ;)

Wojtek - to juz? Coś czuję, że powoli tak; warsztatowo - już nie ma się do czego przywalać - to jest coś o czym sam tylko marzę. Życzę, by dalej to już tylko, jak teraz - każdy mógł jedynie o formie rozmawiać ;) Po PROSTU SUPER!!!

Raz jeszcze - gratulacje.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Andrzej, zdążę fajkę przynieść na jutrzejsze spotkanie, więc będziesz mógł zobaczyć na żywo :)
Tomek, toś mi posłodził ;) Dziękuję bardzo. Przyjmuję miłe słowa i idę starać się bardziej.

Nowa fajka na stronie, tym razem Cutty :)

Obrazek
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT »

Wojtek,

Shape - miód (bardzo mi się podoba, to, że jest ciut bardziej pękata niż "standardowe" cutty), usłojenie - piękne, ustnik z góry - fajny.

Ale z boku patrząc - fakt, iż jest zadarty robi tej fajce po prostu krzywdę :(

Nie wiem, jak można to uratować - o ile to nie jest złudzenie.
Fajny byłby ustnik... krótszy. Byłaby wówczas wariacja na temat "charatanowskiego cutty". Ewentualnie wygięcie 1/16 - ale tu już pewności nie mam. Pomyśl, bo IMHO fajka ma potencjał na znacznie więcej, niż w tej chwili.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Dzieki Krzysiu :)
Ustnik jest prosty jak strzala, a zadarcie to moze czesciowo zludzenie, a czesciowo kwestia pochylonej glowki, ktora to poteguje.
Zastanawialem sie nad wygieciem. Jednak majac zawsze na uwadze wartosci uzytkowe, to stwierdzilem, ze lepiej nie wyginac. Przy takim pochyleniu glowki zar sypalby sie na gacie przy kazdym kiwnieciu glowa ;)
Przy jakiejs nastepnej wersji cutty bede mial Twoje spostrzezenia w pamieci :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Nowa fajka, klasyczny Dublin, prosto i konkretnie :wink:
Obrazek
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT »

No i wreszcie nastał ten dzień.
Obmacałem fajkę Wojtkowej produkcji.
Tę: http://www.pastuchpipes.pl/index.php/ma ... gallery/38" onclick="window.open(this.href);return false;
I napiszę publicznie, że to jest duża rzecz.
Starannie wycięta i uczyniona, dopracowana w szczegółach. W których jak wiadomo tkwi rogaty.
Oglądałem starannie, bezczelnie świecąc latarką po nawiertach (a co!).

W szczególności podobały mi się:
- bardzo elegancko i delikatnie wykończony minimalnym załamaniem rim.
- szeroki kanał dymowy i - co rzadkie - pasujący do niego ustnik z równie dużym otworem i bardzo dobrze wykończonym wlotem kanału do ustnika od strony zgryzu. To jest naprawdę rzadkie, nawet u przyzwoitych producentów taka troska o zachowanie przyzwoitych parametrów przepływu, żeby zapolerowywać końcówki ustnika od środka. Powiedz Wojtku, ile dajesz standardowo średnicę kanału? Widziało mi się coś pod 4mm, ale na oko to wiadomo...
- ładny cross-cut (bo lubię),
- pomysł na "wcinkę" na ustniku, który wzorniczo "robi" całą fajkę,
- świetny jakościowo ebonit (i pięknie spolerowany),
- pasowanie i ogólna staranność wykończenia.

Co podobało mi się mniej:
- ciut przydługa i prosta, dzięki czemu "nudna" szyjka - choć parametry z pewnością to poprawia,
- wejście kanału dymowego do komina - mogłoby być minimalnie wyżej, powiedzmy 1mm, chociaż inżynieria jest poprawna, jest to bardziej zarzut estetyczny,
- długość czopu. Nie czepiam się pasowania, bo spasowany był perfetto, ale chciałbym poznać przyczyny takiego wydłużania. Mam po prostu wątpliwości co do funkcjonalności takiego rozwiązania, zwłaszcza w kontekście możliwości pęknięcia szyjki przy nieosiowym nacisku - dłuższa dźwignia=większa siła, co przy stosunkowo cienkich ściankach może być problematyczne (choć nie musi).
- że nie jest moja ;)

Podsumowując - moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne.

Aaaaa! Nie napisałem jeszcze jednej ważnej rzeczy, którą wydaje mi się warto ujawnić (sorry chłopaki ;))
Otóż ta fajka była robiona na zamówienie. Pod konkretną specyfikację. Dla mnie jest to miara umiejętności twórcy, że umie zrobić coś według życzenia, a nie jedynie własnego widzimisię i wizji artystycznej. Gratulacje!
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Krzysiu, bardzo Ci dziękuję za taką pochlebną opinię :)
Staram się dopracowywać te szczegóły, o których piszesz. Jak Ty i inni koledzy z forum wiedzą, od lat byłem namiętnym palaczem fajki, dlatego w swoich fajkach staram się dopracować to, co lubię w najlepszych fajkach które widuję i palę.
Nawiert kanału dymowego ma w moich fajkach standardowo 4mm. Uważam, że to optymalna średnica. Zwracam bardzo dużą uwagę na odpowiednie dopracowanie przepływu w ustniku- w główce to tylko cylindryczny otwór, zaś w ustniku wymaga to dopracowania tak, aby przepływ powietrza był bez zakłóceń, a przy tym zgryz ustnika mógł być jak najcieńszy i wygodny.
Nie pamiętam dokładnie jak długi był czop w tej fajce, zazwyczaj jest to około 15mm. Długość czopa zależy też od średnicy, wiadomo że przy cieńszych czopach potrzeba trochę więcej długość aby uzyskać tą samą powierzchnie i tę samą siłę "chwytu" czopa w nawiercie. Staram się pasować czopy tak, żeby nie było ryzyka pęknięcia, taki problem nie powinien się pojawić.
Ta fajka faktycznie była robiona na dość konkretne zamówienie. Nie ukrywam, że takie fajki są trudniejsze do wykonania i trochę mniej przy tym zabawy- trzeba trzymać się pewnych wymagań. Choć przyjemność ze spełnienia czyichś wymagań jest wielka :)

Dzisiaj wrzucę zdjęcia nowej fajki, która mocno odbiega od standardów, zabawy było sporo ;)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Zaczęta miesiąc temu, no i jest rybka ;) Swoją drogą niełatwo takie coś sfotografować :)
Obrazek
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: KrzysT »

Nie wiem, co napisać.
Chyba podstawowe spostrzeżenie, to że współczuję próby uchwycenia na zdjęciach wszystkich płaszczyzn ;)
A ciut poważniej to mnie się na pierwszy rzut oka podoba, chociaż to jest taka fajka, której prawdziwego wyglądu chyba żadne zdjęcia nie oddadzą.
Podoba mi się całość, jest spójna. Fajny pomysł z zostawieniem plateaux na boku - co prawda ograniczyłeś sobie w ten sposób rynek do praworęcznych, ale co tam ;) - nadaje to lekko ekstrawaganckiego posmaczku całości. Śliczne pawie oczka na boku.
Fajny ustnik - w ogóle trzeba powiedzieć, że ustniki robią się Wojtkowym mocnym punktem (ci, co powinni słyszeli? ;)) i mam poczucie, że warto było Cię za te ustniki krytykować :)


Co budzi moje wątpliwości: długość i ciężar. Długością jest to praktycznie nosewarmer, a całość jest jednak całkiem ciężka i na dodatek środek ciężkości jest przesunięty zdecydowanie na główkę. Predestynuje to do trzymania fajki w ręku, co trochę kłóci się z tą łże-nosewarmerową proweniencją. Ale to jest takie marudzenie jeno.
Ciekaw jestem, ile czasu spędziłeś nad rezaniem tych wszystkich płaszczyzn. Nie w sensie godzinowym, ale w stosunku do prostszego shape. Razy dwa, czy więcej?
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: MSee »

Jak dla mnie, fajka jest rewelacyjna. Zastanawiam się tylko, czy ustnik rzeczywiście powinien być prosty? Mam 2 blowfish'e oraz jednego typowego nosewarmera i w każdej z tych fajek ustniki są mniej lub bardziej wygięte, co wydaje mi się, bardziej koresponduje z zakrzywionymi płaszczyznami samych główek. Ale mamy do czynienia z oryginalnym tworem i koncepcją autorską fajkarza, więc pozostaje tylko kwestia indywidualnych preferencji i gustów. Sama fajka wykonana mistrzowsko. Brawo Wojtek! Kolejny krok naprzód :-)

Pozdr.
マルツェル
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Moje własne fajki... W.Pastuch

Post autor: W.Pastuch »

Dzięki Marcel :) Z tym ustnikiem to właśnie miałem wątpliwości... Jednak ciężko mi wyobrazić sobie dobre wygięcie do tej fajki, a wydaje mi się, że ten daje trochę "dynamizmu", no nie wiem. To moje pierwsze wykonanie tego kształtu, który daje mnóstwo miejsca do wariacji, więc na pewno kolejne podejście będzie inne.
Jeszcze raz dzięki :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajkowy market”