Wadliwa fajka?

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Tom_ek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 19 grudnia 2020, 13:29 - sob

Wadliwa fajka?

Post autor: Tom_ek »

Czołem,
jestem tu nowy, to mój pierwszy wpis, jestem też nowicjuszem fajki.
Kilka dni temu odebrałem przesyłkę ze swoją pierwszą fajką i pierwszy raz ją zapaliłem (wcześniej przez jakieś trzy dni przyswajałem z internetu teorię palenia). Po podsuszeniu tytoniu nabiłem, odpaliłem i – jak pewnie większość rozpoczynających palenie – rozczarowałem się. Później było jeszcze kilka paleń, nabijałem na różne sposoby, tytoń podsuszałem słabiej lub mocniej, ale satysfakcji z palenia wciąż nie było. Zastanawiam się teraz, ile w tym mojej winy, na ile zaś jest to wina fajki, bo, moim zdaniem, coś jest nie tak z przewodem dymowym, ale może się mylę. Proszę o rozwianie moich wątpliwości.

Po pierwsze otwór dymowy (?) został nawiercony po skosie:

Obrazek


Co ważniejsze jednak, w szyjce otwór nawiercony jest przy samej krawędzi, a zatem krawędź ustnika nieco go przytyka, jeśli zaś dodać do niego filtr, to zasłonięta jest jeszcze większa część:

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatnia sprawa (już nie tak istotna), czy to naturalne przebarwienie główki? Miała być grusza w lakierze bezbarwnym, zdjęcia żadnych takich niespodzianek nie przedstawiały. Powinienem reklamować?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Tom_ek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 19 grudnia 2020, 13:29 - sob

Re: Wadliwa fajka?

Post autor: Tom_ek »

Skrócę swój wpis do tego, co najistotniejsze: czy otwór nawiercony jest właściwie, czy to fuszerka? Czy takie jego umiejscowienie może mieć wpływ na funkcjonalność fajki, czy to bez znaczenia?
Tom_ek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 19 grudnia 2020, 13:29 - sob

Re: Wadliwa fajka?

Post autor: Tom_ek »

Dostałem odpowiedź producenta: "... Umiejscowienie wlotu przewodu dymowego od strony ustnika, jest w granicach normy. Myślę, że fajka po złożeniu jest w pełni drożna...". Ale tak na zdrowy rozsądek, to chyba nie jest w pełni drożna? Kto się myli, ja czy producent? Dodam jeszcze, że fajka daje bardzo mało dymu i od początku do końca palenia "świszczy".

Obrazek
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 977
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Wadliwa fajka?

Post autor: Hobbit »

Witam ;)
To że nawiert w dużej mierze zrobiony jest niepoprawnie to wada. Sama fajka też jakości jest bardzo słabiutkiej i trudno tu będzie odnaleźć radość pykania... Polecam jakąś fajeczkę z wrzośca, raczej nawet bezfiltrową i dobry tytoń no i... duuużo cierpliwości. Chłodny smaczny dymek sam przyjdzie z czasem ;)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”