Ustniki

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Dziku

Post autor: Dziku »

h_bert pisze:(...)W przypadku fajek za 200+ o jakie pytal autor watku problemow z jakoscia ustnikow (materialu) w ogole byc nie powinno.(...)
Nie powinno... ?mieszne w sumie.
No to jak kupujesz fajk? za ponad 200 z? po prostu nie patrz na ustnik i tyle.
Ja zawsze ogl?dam fajk? dok?adnie. Niezale?nie od ceny.
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert »

Dziku pisze:
h_bert pisze:(...)W przypadku fajek za 200+ o jakie pytal autor watku problemow z jakoscia ustnikow (materialu) w ogole byc nie powinno.(...)
Nie powinno... ?mieszne w sumie.
No to jak kupujesz fajk? za ponad 200 z? po prostu nie patrz na ustnik i tyle.
Ja zawsze ogl?dam fajk? dok?adnie. Niezale?nie od ceny.
Wielce szanowny oponencie. Nie dodawaj mi czego nie napisalem. Napisalem ze z jakoscia materialu ustnikow nie powinno byc problemu, bo w tej klasie cenowej stosuje sie zwykle jedynie sluszne akryl i ebonit (wyj. Przemysl). Natomiast co do wykonania, to oczywisce obejrzec trzeba - przede wszystkim przyleganie ustnika do cybucha i test na wycior - jak wchodzi (bez filtra ofc.). To na tyle co i na przodzie.
Pozdrawiam (nie obraz sie za wielce szanownego)
HK
Dziku

Post autor: Dziku »

Fajki za 200 z? absolutnie nie gwarantuj? jako?ci materia?u z jakiego wykonany jest ustnik. Szczególnie gdy w gr? wchodzi ebonit. Potem po roku okazuje si?, ?e smak fajki zmierza ku drapi?cemu i kwa?nemu, a koniec ustnika trzeba praktycznie po ka?dym paleniu szlifowa? bo ?ó?knie... W takim przypadku lepszy ju? "ustnik przemyski" ...
Gdyby? napisa?, ?e cena fajki wynosz?ca 2000 (dwa tysi?ce) z?otych gwarantuje przyzwoity materia? - zgodzi?bym si? ca?kowicie. Cena 200 z? za fajk? znanego producenta oznacza czasem niestety jej drugi (lub jeszcze dalszy) sort. Albo.... wielki fart kupuj?cego. :lol: I na to wszyscy liczymy 8)
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert »

Dziku pisze:Fajki za 200 z? absolutnie nie gwarantuj? jako?ci materia?u z jakiego wykonany jest ustnik. Szczególnie gdy w gr? wchodzi ebonit. Potem po roku okazuje si?, ?e smak fajki zmierza ku drapi?cemu i kwa?nemu, a koniec ustnika trzeba praktycznie po ka?dym paleniu szlifowa? bo ?ó?knie... W takim przypadku lepszy ju? "ustnik przemyski" ...
Gdyby? napisa?, ?e cena fajki wynosz?ca 2000 (dwa tysi?ce) z?otych gwarantuje przyzwoity materia? - zgodzi?bym si? ca?kowicie. Cena 200 z? za fajk? znanego producenta oznacza czasem niestety jej drugi (lub jeszcze dalszy) sort. Albo.... wielki fart kupuj?cego. :lol: I na to wszyscy liczymy 8)
Mam chyba z 10 fajek z ebonitowymi ustnikami. Wszystkie w momencie w ktorym je kupilem (uzywane) mialy kolory od ciemnozielonego do brudnozoltego. :) . Taka natura ebonitu - to guma utwardzona siarka, a siarka sie lubi utleniac. Trzeba trzymac je w suchym miejscu, nie wystawiajac na swiatlo. Poza tym mozna zabezpieczyc wazelina lub carnabua. A jak sie porzadnie wyczysci to na dlugi czas ma sie spokoj. Wiele znanych i renomowanych firm stosuje ebonit (niektore stosuja pochodne materialy, np: Ashtonite - mieszanka ebonitu i pleksiglasu). Te ktore sprzedaja fajki za 2000 tez.
Pozdrawiam
HK
Dziku

Post autor: Dziku »

Nie rozumiem... cytujesz mój post, a pod cytatem zamieszczasz komentarz bez najmniejszego z nim zwi?zku...
A jak powstaje ebonit - jak raz wiem. Wi?c dodam tylko, ?e ebonit ebonitowi nie równy. Ten gorszy - posiada wi?cej siarki zwi?zanej w sposób niestechiometryczny. Wi?zania takie s? nietrwa?e i pod wp?ywem ?wiat?a, ciep?a, wilgoci, srodków chemicznych - pojawia si? rzeczona siarka w postaci oliwkowobr?zowego nalotu. Taka natura (kiepskiego) ebonitu... W przypadku ebonitu lepszej jako?ci - owej siarki jest mniej i br?zowieje on trudniej. Osobi?cie uwa?am wysokiej jako?ci ebonit za najlepszy materia? na ustnik. I uwa?am, ?e trudno go znale?? w tanich fajkach (np za 200 z?). Za 2000 z? masz prawie pewne, ?e ów ebonit b?dzie znakomity.
Posiadam fajki z ustnikami ebonitowymi o ró?nej jako?ci. I jak raz te których ustniki s? z lepszej jako?ci ebonitu s? sygnowane. Te gorsze za? nie...
Podstawowa rzecz - dba? o fajk? i po paleniu przeciera?...
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert »

Dziku pisze: Wi?c dodam tylko, ?e ebonit ebonitowi nie równy. Ten gorszy - posiada wi?cej siarki zwi?zanej w sposób niestechiometryczny. Wi?zania takie s? nietrwa?e i pod wp?ywem ?wiat?a, ciep?a, wilgoci, srodków chemicznych - pojawia si? rzeczona siarka w postaci oliwkowobr?zowego nalotu. Taka natura (kiepskiego) ebonitu... W przypadku ebonitu lepszej jako?ci - owej siarki jest mniej i br?zowieje on trudniej.
I potrafisz odroznic dobry ebonit od kiepskiego ebonitu organoleptycznie przy kupowaniu?
Dziku pisze:Osobi?cie uwa?am wysokiej jako?ci ebonit za najlepszy materia? na ustnik. I uwa?am, ?e trudno go znale?? w tanich fajkach (np za 200 z?). Za 2000 z? masz prawie pewne, ?e ów ebonit b?dzie znakomity.
Za 200z? najczesciej kupuje sie tanie Stanwelle, Vaueny, Petersony, Savinelli, BC i ich secondy. Watpie czy tacy uznani producenci ryzykowali by odstraszenie klienta kiepskim ebonitem. Pewnie biora go z tego samego zrodla jak do fajek z gornej polki (wieksze zakupy, tansze ustniki, Ofc. tylko spekuluje). BTW wspominajac o sygnowanych ustnikach miales na mysli logo firmy?
Dziku pisze:Podstawowa rzecz - dba? o fajk? i po paleniu przeciera?...
Tutaj zgoda w 200%.
Pozdrawiam
HK
Dziku

Post autor: Dziku »

h_bert pisze:(...)Za 200z? najczesciej kupuje sie tanie Stanwelle, Vaueny, Petersony, Savinelli, BC i ich secondy. Watpie czy tacy uznani producenci ryzykowali by odstraszenie klienta kiepskim ebonitem. Pewnie biora go z tego samego zrodla jak do fajek z gornej polki (wieksze zakupy, tansze ustniki, Ofc. tylko spekuluje). BTW wspominajac o sygnowanych ustnikach miales na mysli logo firmy?
Czemu rozwój tej dyskusji przestaje mnie dziwi? :? :roll:
Tylko spekulujesz... Hmmm... Ja w sumie te? tylko spekuluj?, ale swoje przemy?lenia "podpieram" faktem posiadania np niezbyt w sumie starego (seryjnego) Stanwella, którego ustnik by? tak zielony, ?e... jeszcze go nie doczy?ci?em do stanu zadowalaj?cego mnie w 100%. Jako?? tego ebonitu tak mnie do?uje, ?e za czyszczenie bior? si? wr?cz "zrywami"... Mam nadziej?, ?e w przysz?ym tygodniu wreszcie go sko?cz?. No i si?? rzeczy porównuj? ów nieciekawy ustnik z innym - b?d?cym "przed?u?eniem" kolejnego Stanwella. Pozaseryjnej fajki "hand made" posiadanej przeze mnie od nowo?ci. I ten ebonit ró?ni si? zdecydowanie jako?ci? od owego zzielenia?ego. Organoleptycznie idzie to rozpozna?, ale chyba nie podejm? si? tego opisa?, bo rzecz jest w istocie problematyczna.

Pytanie o "sygnowane ustniki" tyczy si? w istocie gramatyki j?zyka polskiego i zrozumienia tekstu. Przytocz? wi?? trzy swoje zdania (zamiast wyrwanego z kontekstu jednego).
"Posiadam fajki z ustnikami ebonitowymi o ró?nej jako?ci. I jak raz te których ustniki s? z lepszej jako?ci ebonitu s? sygnowane. Te gorsze za? nie..."
Teraz w drugin zdaniu (specjalnie dla h_berta) wpisz? w nawiasie to, co nazywa si? podmiotem domy?lnym:
"Posiadam fajki z ustnikami ebonitowymi o ró?nej jako?ci. I jak raz te (fajki) których ustniki s? z lepszej jako?ci ebonitu s? sygnowane. Te gorsze za? nie..."
Inaczej mówi?? - zdanie proste, którego rozwini?ciem jest drugie zdanie cytowanej wypowiedzi brzmi: Fajki s? sygnowane.
Poniewa? s?owo "fajki" wyst?puje ju? w zdaniu wcze?niejszym - powtórzenie go by?oby b??dem stylistycznym - powtórzeniem.
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert »

Dziku pisze: I ten ebonit ró?ni si? zdecydowanie jako?ci? od owego zzielenia?ego. Organoleptycznie idzie to rozpozna?, ale chyba nie podejm? si? tego opisa?, bo rzecz jest w istocie problematyczna.
Ok. Jesli potrafisz odró?ni? jako?? ebonitu w ustnikach dwóch nowych fajek (który b?dzie w identycznych warunkach szybciej si? utlenia?) to mnie przekona?e?. Ja tak nie potrafi?, chocia? nad kilkoma ustnikami napracowa?em si? sporo. Co do stylistyki: Qui gladio ferit, gladio perit.
Wystarczy?o odpowiedzie? bez zgry?liwo?ci, mo?e kiedys i tobie b?dzie oszcz?dzona.
EOT
Pozdrawiam
HK
Dziku

Post autor: Dziku »

Nie zanosi si?, ?eby? oszcz?dzi? mi kiedy? z?o?liwo?ci :lol: 8)
Vide pytanie o sygnowane usniki :wink:
Ale je?li poczu?e? si? odpowiedzi? ura?ony to, rzecz jasna, przepraszam...
Co do odró?nienia kiepskiego ebonitu od dobrego rzecz wydaje si? prosta gdy mam przed sob? dwie takie fajki. W trafice - trudniej. Pisz?c o odró?nieniu kiepskiego ebonitu od dobrego mia?em na my?li, ?e jest to mo?liwe. Nie jest to ?atwe i absolutnie nie uwa?am si? (niestety) za eksperta w tej dziedzinie.
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta »

Za?o?y?em nowy temat aby?my mogli omówi? spraw? ustników, która jak widz? powoduje wiele emocji.

Ja tam uwa?am, ?e ustniki ebonitowe niesmaczne s? i to moje zdanie. Fajki gryz? i dlatego wol? stilamid i akryl.
Ostatnio zmieniony 29 października 2004, 09:51 - pt przez Łukasz Omasta, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziku

Post autor: Dziku »

lukaszomasta pisze:Za?o?y?em nowy temat aby?my mogli omówi? spraw? ustników, która jak widz? powoduje wiele emocji.
Widzisz h_bert kto tu jest z?o?liwy...
Za?o?ono temat specjalnie ?eby?my mogli si? wygada?, to chyba powinni?my przenie?? si? na PW...
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert »

Dziku pisze:
lukaszomasta pisze:Za?o?y?em nowy temat aby?my mogli omówi? spraw? ustników, która jak widz? powoduje wiele emocji.
Widzisz h_bert kto tu jest z?o?liwy...
Za?o?ono temat specjalnie ?eby?my mogli si? wygada?, to chyba powinni?my przenie?? si? na PW...
Teraz, gdy po wielu sporach, zlosliwosciach i szermierce na argumenty doszlismy do jako takiego porozumienia to admin chce atmosfere podgrzewac? Nieladnie. Co trzeba bylo zostalo powiedziane, a do nowych wnioskow raczej nie dojdziemy.
Pozdrawiam
HK
Dziku

Post autor: Dziku »

To w?a?nie...
Szczególnie, ?e spór okaza? si? w sumie nieporozumieniem.
Tylko temat o wyborze fajek si? odchudzi?. :?
Eugene Hot
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 08 października 2004, 21:25 - pt
Lokalizacja: Pipe Club TABAK KOLLEGIUM Moskwa/Rosja
Kontakt:

Post autor: Eugene Hot »

Stanwell, Vauen ju? dawno zrezygnowali z ebonita. Stosuj? wy??cznie akryl. Najgorszy ebonit widzia?em na Savinelli Club i tanich petersonach. Strasznie ?mierdzi. Co do stilamida, przegryza si? najszybciej. Z tego punkta widzenia gorsze jest tylko tworzywo, co Amerykanie na kukurudzianki daj?.

Sukcesów,
Gienek.
Pipesmokers of all countries, incorporate!
[url=callto://hoteugene]Obrazek[/url]: hoteugene
Eugene Hot
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 08 października 2004, 21:25 - pt
Lokalizacja: Pipe Club TABAK KOLLEGIUM Moskwa/Rosja
Kontakt:

Post autor: Eugene Hot »

np: Ashtonite - mieszanka ebonitu i pleksiglasu). Te ktore sprzedaja fajki za 2000 tez.
Nie. Ashtonite to zwyk?y ebonit (dobry gatunek), tylko d?ugo gotowany.

Sukcesów,
Gienek.
Pipesmokers of all countries, incorporate!
[url=callto://hoteugene]Obrazek[/url]: hoteugene
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”