Moja malutka acz rosnąca kolekcja

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Moja malutka acz rosnąca kolekcja

Post autor: Koraxis » 11 listopada 2005, 11:40 - pt

Muszę si.ę pochwalić moim nowym zakupem - mianowicie fajkš wrzo?cowš model Bróg 81:
Obrazek
Tutaj zdjęcie mojej troszeczkę innej bo żłobionej (wd mnie ładniejsza ;))

Kod: Zaznacz cały

http://img252.imageshack.us/img252/9907/fajka3hv.jpg


Dzisiaj zamierzam opalić pierwszy raz zobaczymy jak będzie ;) Kosztowała całe 50 zł
No i mam pytanie dlaczego moja jest żłobiona - w internecie sš gładkie :)
Ostatnio zmieniony 17 listopada 2007, 10:58 - sob przez Koraxis, łącznie zmieniany 1 raz.
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 11 listopada 2005, 12:23 - pt

Twoja mi sie bardziej podoba, niz ta internetowa. :) Po prostu sa rowne warianty danego modelu, akurat Twoj jest ryflowany. Bardzo ladnego Broga 81 ma MrqS z tego forum, fotka jest w temacie o jego fajkach.
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 11 listopada 2005, 12:28 - pt

Obrazek
Do linku dodajemy znaczniki i mamy zdjęcie.
Dlaczego Twoja fajka jest ryflowana?
Nie wiem, zapytaj p. Bednarczyka... :wink: Pewnie dla tego, że takš wła?nie jš sworzył.
Je?li Tobie bardziej odpowiada wła?nie taka, to super.
Ja osobi?cie wolę gładkie. Lubię przygladać się usłojeniu wrzo?ćca.
To wła?nie w fajkach jest ?wietne, że kazdy znajdzie co? dla siebie.
A wrzosiec gwarantuje, że nie ma na ?wiecie dwóch identycznych fajek.
Życzę spokojnego opalania i zadowolenia z fajki
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2005, 13:34 - pt przez Voit, łącznie zmieniany 1 raz.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 11 listopada 2005, 13:31 - pt

Mi sie bardziej ryflowana podoba.. Na poczštku swojej przygody z fajkš wolałem gładkie, ale potem stwierdziłem że jednak czy gładka czy ryflowana to zależy od ogólnego wyglšdu fajki no i od sposobu ryflowania... A to wyżej to akurat ryflowana ładniejsza - moim zdaniem przynajmniej.

Pozdrawiam!
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
Piorun
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 393
Rejestracja: 03 grudnia 2004, 18:43 - pt
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Piorun » 11 listopada 2005, 13:39 - pt

Hmmm... 81... moja pierwsza wrzo?cówka :D
Mam jš w wersji gładkiej. Ostatnio pozbawiłem jš lakieru i teraz czeka aż uda mi się zdobyć trochę wosku.
Bardzo przyjemna fajka, jak dla mnie mogła by mieć tylko troszkę szerszy komin
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 11 listopada 2005, 17:47 - pt

Takie rodzaje ryflowania, stosowane sš nieraz dla ukrycia wad wrzo?ca...
Je?li w drewnie sš do?ć głębokie dziurki, to po zeszlifowaniu do gładkiego wrzo?ca, mogłyby powstać zbyt cieniutkie ?ciany paleniska fajki...
Takim rodzajem obróbki można łatwo zamaskować owe wady.
Ale nie znaczy to wcale, że fajka jest zła...
Uważam, że twoja fajka jest ładniutka :)
Napisz po jak będzie smakować po opaleniu.

Pozdrawiam
Q.
Jak się uda to FAJA...
Marcin_
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 148
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Marcin_ » 11 listopada 2005, 18:47 - pt

Czy zdarza sie, ze yrflowane fajki sa lakierowane? Jesli tak, to jak sciagnac lakier z takiej fajeczki, nie uszkadzajac rzezbienia?
Jestem dyspozytorem własnych torów.
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 11 listopada 2005, 19:38 - pt

Jestem już po pierwszym opalaniu 1/3 fajki. Już teraz mogę powiedzieć, że trzyma się jš bardzo wygodnie tak i w dłoni jak w zębach (fajka opiera się na brodzie co bardzo pomaga). Smak jak wiadomo nie był dobry ale nie był też zły co miało miejsce przy opalaniu pierwszej fajki (z gruszy tytoniem Tilbury ;)) Już teraz czuć, że jest to wrzosiec. Cieszę się, że z Waszych wypowiedzi wynika jako?ć fajki.
Mam tylko małe pytanie. Mianowicie na spodzie cybucha jest co? jakby skaza a raczej wybrzuszenie drewna - po prostu nie ucięto go do końca chyba. Wyglšda to mniej więcej tak:
Obrazek
Nie jest to pęknięcie tylko taki wyrostek na ok 0,5 mm. Czy to poważna wada?
Pozdrawiam : )
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 11 listopada 2005, 20:46 - pt

Marcin_ pisze:Czy zdarza sie, ze yrflowane fajki sa lakierowane? Jesli tak, to jak sciagnac lakier z takiej fajeczki, nie uszkadzajac rzezbienia?
Ja mam dokładnie takš ryflowanš i lakierowanš. Ostatnio, jak się spotkałem z Piorunem, to poruszyłem ten temat. Doszli?my jednak do wspólnej konkluzji, że darcie lakieru z ryflowanej fajki, może jš uszkodzić.
Chciałem to zedrzeć takš obrotowš szczotkš drucianš założonš na miniwiertarkę. Gdyby druty były miększe, to możnaby się jeszcze łudzić, że wezmš tylko lakier, nie naruszajšc faktury, ale ja tego robić nie będę. Trudno, fajka będzie lakierowana...
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 11 listopada 2005, 22:25 - pt

Ja też mam 81 ryflowanš i bardzo przyjemnie mi się w niej pali. to była moja pierwsza wrzo?cówka, więc mam do niej sentyment. Swojš drogš to chyba niewykonalne - zedrzeć lakier z ryflowanej fajki...
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 12 listopada 2005, 10:30 - sob

Nie jest to pęknięcie tylko taki wyrostek na ok 0,5 mm. Czy to poważna wada?
Skoro to tylko 0,5 mm to można zostawić. Pewnie nierówno?ci pokryje nagar, a to co zostanie, można zostawić w spokoju.
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 03 listopada 2007, 10:44 - sob

Wracając do tematu fajka jest już od dawien dawna solidnie opalona i pali mi się w niej wyśmienicie. Jest też bardzo wygodna do trzymania w zębach. Polecam wszytskim jako pierwsza wrzoścówka z uwagi na cenę ale i nie tylko na pierwszą : )
Pozdrawiam : )
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 03 listopada 2007, 11:08 - sob

Posiadam albankę o podobnej budowie, kupioną dawno dawno temu w jakimś kiosku. Na dzień dobry zdarłem z niej lakier i świetnie mi się w niej pali. "Zeżarłem" już ustnik i zastanawiam się jak zatkać przegryzienie, bo nie dam jej spokoju.

Fajeczki o tego typu budowie są wyśmienite gdy wykonujemy akurat jakąś pracę i mamy zajęte łapki.

A jak tam ta wypustka na dnie? Chyba już o niej zapomniałeś? Pewnie dawno pokrył ją nagar?

Heyka
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 03 listopada 2007, 13:07 - sob

Pokryła się cała nagarem nie widzę różnicy w paleniu do innych fajek : )
To moja ulubiona za to właśnie, że mogę pykać mając zajęte ręce.
Pozdrawiam : )
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 06 listopada 2007, 10:30 - wt

Fajki ryflowane powinny teoretycznie ładniej oddawać ciepło i tym samym mniej grzać się.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”