Co to za fajeczka? Model z PRL-u z wkręcanymi główkami.

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Renowacja "Bardzo nieciekawej" fajeczki trwa. usunięty nagar, oszlifowana z lakieru (wstępnie) główka, zebrane nadlewy na ustniku. Poniżej foto w trakcie. Kolejny krok to profesorska i polerka ustnika. Następnie carnauba na główkę i... odpoczynek fajeczki po czym pykanie LA. Poniżej fotki.
Obrazek
Obrazek
No i efekt końcowy... Niestety z braku carnauby poki co jest wosk pszczeli nakładany dremelem, ale wygląda i tak ładnie.
Obrazek
Ostatnio zmieniony 10 maja 2006, 23:05 - śr przez Hobbit, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Dziś poleci pierwszy dymek z tej fajeczki - SG Perfection i przeznaczenie do La zostanie przypieczętowane :) O wrażeniach pisnę słówko
;)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

No i paliłem już w niej kilka razy... Powiem krótko, fajeczka po renowacji i profesorskiej przenaczona została do mieszanek z La, pali się w niej doskonale (obecnie SG Perfection). Dym ze wzgledu na budowę fajki jest chłodny, fajeczka jest leciutka a po renowacji nawet estetyczna. No w końcu to moja pierwsza fajka z wrzośca i.... jestem bardzo zadowolony, że wykopałem ją z głębokiej i ciemnej szuflady ojca...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas »

Smaczku jeszcze zapewne dodaje własnoręczna renowacja :)
Jeśli fajka smakuje to czego chcieć więcej :wink:
pozdrawiam
Korba
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 13 marca 2006, 22:37 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Korba »

Taką dokładnie fajkę a'la Falcon pamiętam z czasów stanu wojennego. Na ustniku był na 100% wytłoczony napis: Made in DDR. W czasach trudnych dla fajczarzy, jak równiez papierosiarzy, z bratem popalalismy w niej tytoń z papierochów ''Radomskie'' (czy ktoś pamięta?) które się kupowało po znajomosci na worki, luzem. połamane, czy nierówno pocięte. Niestety wujek nie zyje, ciotka zbędne jej zdanie graty wywaliła, więc fajka przepadła bezpowrotnie.
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Aha chciałem dodać, że jak dla mnie nawet na tak cienkościennej fajeczce jak ta moja wosk pszczeli daje rade, nie jest to co prawda połysk ale półmat, nic tez się nie klei do fajeczki i odciski nie zostają. Wg mnie wosk pszczeli ładnie wykańcza fajeczkę. No chyba że ktoś musi mieć wysoki połysk. A w fajce palę i palę i... fajna mała fajeczka na niewielkie dawki tytoniu...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Jacko
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 15 września 2005, 23:15 - czw
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Jacko »

Piękna robota, gratuluję! :)

Nie chciałem zakładać nowego tematu, a mam pytanie odnośnie tego typu fajek. Dostałem jakiś czas temu w prezencie od dziewczyny wspomnianego tu Mr. Bróg 75, z bardzo ładną główką - freehand o kształcie baryłki, niestety z gruszy i to bardzo "łatwopalnej", nie ważne jak ostrożnie się w niej pali to i tak zaczyna się palić :x , ale nie w tym rzecz. Główkę zamierzam wymienić na wrzoścową. Moje pytanie dotyczy metalowej opaski, moja jest prawie zupełnie luzem i odpada przy każdym odkręceniu główki. Czy tak powinno być, czy też poprostu się odkleiła?
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 976
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit »

Opaska metalowa jest generalnie luzem i nie jest przyklejana. Ja poradziłem sobie w ten sposób, że lekko zgiąłem opaskę (w owal) i "naciągnąłem" na rant i teraz trzyma się nawet dość dobrze i nie spada mi nawet przy czysczeniu. Ewentualnie możesz spróbować ją w 2-3 miejscach przykleić jakimś "kropelkowym" klejem. Powodzenia.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Jacko
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 15 września 2005, 23:15 - czw
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Jacko »

Krótko mówiąc, trzeba z nią pokombinować :) Dzięki za odpowiedź :) Pozdrawiam
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus »

Witam :)

Hobbit, mam nadzieje, ze nie bedziesz mial mi za zle, jesli pokaze w Twoim watku moja PRL-owke :-)

Obrazek

Obrazek

Fajka przelezala w szufladzie mojego Taty jakies cwierc wieku w idealnym stanie - czarna glowka ledwie "napoczeta", a jasna zupelnie nowa :-) Ostatnio wszedlem w jej posiadanie i szczerze mowiac nie wiedzialem co z ta maszyneria zrobic ;-) do momentu kiedy zlalazlem troche informacji w sieci, w tym tez ten watek. Myslalem, ze w pojemnik pod glowka trzeba (mozna) wkladac filtry od falconow, ale zrezygnowalem z tego poniewaz w ustnik idealnie pasuje standardowy filtr 9mm. Zdarlem lakier z jasnej glowki i wlasnie ja uzywam teraz. Czarna, ryflowana miesci bardzo niewiele tytoniu i na razie sobie lezy w szufladzie. Jasna tez zreszta nie jest wielka i pale w niej male porcje - tak ad hoc, w przelocie i na szybko np. rano rozbudzjac sie przy kawie przed praca ;-)
Jest to jedyna moja fajka, ktora traktuje poblazliwie przy czyszczeniu, wlasnie ze wzgledu na jej budowe. Nie lezakuje rozkrecona do nastepnego dnia tak jak klasyczne wrzosce. Po przeczyszczeniu glowki i ustnika, od razu ja skrecam i wkladam do pojemnika na dlugopisy, gdzie mam ja zawsze pod reka ;-)

Obrazek

To taka moja "fajka-luzaczka", traktuje ja troche z przymruzeniem oka, nie jest tak smaczna i nadasana jak jej kolezanki, ale ma u mnie swoje wazne miejsce i wykonuje dobrze swoja prace ;-)
pozdrawiam,
konradus
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”