FALCON

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

FALCON

Post autor: szkielu » 05 lipca 2006, 23:08 - śr

Jaką macie opienie o tym typie fajki? Sam obecnie palę i cały czas nie mogę sie przyzwyczaić do metalu. Za to barziej tolerancyjna jest na nieuwazne palenie.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 06 lipca 2006, 07:07 - czw

mam falcon'a od kilku miesiecy. zanim zakupilem robilem "wywiad srodowiskowy". opinie na temat tej fajeczki byly rozne, wiec nalezalo sprawdzic samemu. musze stwierdzic, ze aluminium mi nie przeszkadza, nie odczuwam nic co moglo by negatywnie wplynac na smak fajki. faktycznie pali sie jakos tak mniej obslugowo a czyszczenie, jak to juz ktos kiedys napisal, mozna dokonac nawet w zmywarce do naczyn:-) generalnie jestem zadowolony.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 06 lipca 2006, 09:43 - czw

Szkielu: co to znaczy, że się nie możesz przyzwyczaić do metalu? Czujesz jakiś obcy smak, czy co? Może powinieneś przewód dymowy falcona wyczyścić spirytusem?

W falconie możesz też zakładać "filtry" z wciorka. Po prostu urywasz kawał wyciorka, robisz z kawałka kółko i wkładasz w to miejsce pod główką fajki. Tak, aby kondensat wsiąkał w wyciorek.

Ps. Mam na zbyciu same główki do falcona w bardzo dobrym stanie.
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 06 lipca 2006, 16:49 - czw

j4szczur pisze:Szkielu: co to znaczy, że się nie możesz przyzwyczaić do metalu? Czujesz jakiś obcy smak, czy co? Może powinieneś przewód dymowy falcona wyczyścić spirytusem?

W falconie możesz też zakładać "filtry" z wciorka. Po prostu urywasz kawał wyciorka, robisz z kawałka kółko i wkładasz w to miejsce pod główką fajki. Tak, aby kondensat wsiąkał w wyciorek.

Ps. Mam na zbyciu same główki do falcona w bardzo dobrym stanie.
Nie chodzi mi o smak. O wrazenia dotykowe:) raczej
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 06 lipca 2006, 19:14 - czw

szkielu pisze: (...)
Nie chodzi mi o smak. O wrazenia dotykowe:) raczej
...Albo może raczej o poczucie estetyki...
Dla mnie Falcon (pomimo niewątliwych zalet, jak choćby możliwość mycia w zmywarce :wink: ) leży na przeciwnym biegunie poczucia estetyki niż pozostałe fajki.
Jeśli zaś chodzi o uczenie się poprawnego palenia fajki na Falconie, to chyba nie tędy droga.
Można załapać niepoprawne nawyki.
Moim zdaniem to fajka do specjalnych zadań, dla doświadczonego fajczarza.
Na przyklad na polowanie, lub na ryby.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 06 lipca 2006, 22:30 - czw

Jakie niepoprawne nawyki? Czyszczenie w zmywarce?
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 07 lipca 2006, 00:20 - pt

...Albo może raczej o poczucie estetyki...
Dla mnie Falcon (pomimo niewątliwych zalet, jak choćby możliwość mycia w zmywarce :wink: ) leży na przeciwnym biegunie poczucia estetyki niż pozostałe fajki.
Jeśli zaś chodzi o uczenie się poprawnego palenia fajki na Falconie, to chyba nie tędy droga.
Można załapać niepoprawne nawyki.
Moim zdaniem to fajka do specjalnych zadań, dla doświadczonego fajczarza.
Na przyklad na polowanie, lub na ryby.
Ja lubie falcona podczas jazdy samochodem. Jakos mniej absorbuje. a to istotne podczas walki o przetrwanie na polskich drogach
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Re: FALCON

Post autor: Voit » 07 lipca 2006, 16:46 - pt

j4szczur pisze:Jakie niepoprawne nawyki? Czyszczenie w zmywarce?
szkielu pisze:(...) Za to barziej tolerancyjna jest na nieuwazne palenie.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 07 lipca 2006, 17:46 - pt

Falcon nie ma filtra, więc wymusza dokładniejsze palenie niż typowa fajka dla początkujących z filtrem 9mm węglowym. Fajka z filtrem 9mm tłamsi w pewnym stopniu zarówno moc tytoniu jak i wszelkie negatywne doznania spowodowane nieuważnym paleniem.

Dlatego wg mnie falcon - nawet dla początkującego do nauki palenia - się nadaje.
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 19 sierpnia 2006, 13:10 - sob

Hmm tak się własnie zastanawiam, czy Falcon ma rozłączny ustnik i część alu, czy jest to spasowane na cacy, bo nie chciałbym uszkodzić nowego nabytku, z którego bardzo się cieszę :)
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 19 sierpnia 2006, 13:51 - sob

jest dosc mocno osadzony, ale wyjmowalny. w trakcie czyszczeni po paleniu przelewam wrzatkiem i wtedy tworzywo mieknie i mozna wyjac. jednak jesli nie ma takiej koniecznosci to daruj sobie wyciaganie. wlasnie ide zapalic balkana w falconie:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 19 sierpnia 2006, 13:54 - sob

mysle że potrzeby nie ma, wyczyszcze tylko spirytusem i już, ustniczek podczyszczę i fajeczka jak znalazł. Główkę poddam renowacji i okaze się jak się w tym cudzie techniki pali ale myślę że miło. Dzięki za pomoc.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Henry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 164
Rejestracja: 18 października 2006, 16:09 - śr

Post autor: Henry » 04 listopada 2006, 16:12 - sob

Też zostałem zadowolonym użyszkodnikiem Falcona - "łyżeczka" i dwie główki - apple do EMP i dover do aromatów. Generalnie zgadzam się z opinią że to brzydka fajka. Ta aluminowa rura jest okropna :? W dodatku aluminiowy odlew jest wykonany bardzo niestarannie - niedoszlifowany, połączenie ustnika z tą rurą nierówne - jak na "made in england" to wprost tandetnie. Kolejną wadą jest to że w wersji prostej trzeba ją trzymać zawsze w ręku - może bent się lepiej trzyma, ale nie wygląda. Za to trzeba przyznać że pali się łatwo i daje chłodny dymek. Co ważne też dla mnie fajka nie nasiąka tak zapachami i łatwo się o nią dba. Więc jeszcze długo zostanę przy Falconie. Może nie będę wtedy super specjalistą w paleniu "trudnych" fajek, ale za to będę miał za sobą miłe palenia ;)
Don_ChiChot
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 235
Rejestracja: 23 grudnia 2005, 21:11 - pt
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Don_ChiChot » 04 listopada 2006, 16:46 - sob

W dodatku aluminiowy odlew jest wykonany bardzo niestarannie - niedoszlifowany, połączenie ustnika z tą rurą nierówne - jak na "made in england" to wprost tandetnie.

pierwsze slysze... po pierwsze- nie zgadza sie to z moimi doswiadczeniami
(posiadam 2 falcony i oba sa odlane bardzo precyzyjnie)

po drugie- to nawet Z.Turek w swojej ksiazce pisze, ze wykonywane sa w technologi stosowanej w lotnictwie

po trzecie- moze trafiles na ... no wlasnie albo podrobka albo "second:, ktory nie powinien nigdy trafic na polke sklepowa
Bum tralalala wciagam gleboko ....
Henry
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 164
Rejestracja: 18 października 2006, 16:09 - śr

Post autor: Henry » 06 listopada 2006, 10:15 - pn

Don_ChiChot pisze:pierwsze slysze... po pierwsze- nie zgadza sie to z moimi doswiadczeniami
(posiadam 2 falcony i oba sa odlane bardzo precyzyjnie)

po drugie- to nawet Z.Turek w swojej ksiazce pisze, ze wykonywane sa w technologi stosowanej w lotnictwie

po trzecie- moze trafiles na ... no wlasnie albo podrobka albo "second:, ktory nie powinien nigdy trafic na polke sklepowa
Po wizycie w muzeum techniki w Speyer (rewelacja - jeśli ktoś będzie blisko to warto zobaczyć) z dystansem traktuję "technikę lotniczą" ;-)

Wracając do fajki - też się nad tym zastanawiam czy to nie podróbka - no ale ma wytłoczone (a właściwie odlane) "Falcon" i "made in england" więc
nie chce mi się wierzyć że to taka bezczelna podróbka. W dodatku kupiona w dużym sklepie internetowym. Obejrzę w sklepach inne i porównam. Nie żeby miała jakieś wady - po prostu na moje oko mechanika nie jest wykonana precyzyjnie ;)

Pozdrawiam,
Henry
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”