FALCON

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
kolejarz1986
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 322
Rejestracja: 14 lutego 2009, 15:39 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: FALCON

Post autor: kolejarz1986 » 28 lutego 2011, 19:22 - pn

JSG pisze:'No i właśnie to wyczyszczenie. Chwilę mi zajęło wymyślenie o co może biegać, ale one prawdopodobnie nie puszczają powietrza na gwincie, tylko w miejscu osadzenia rurki w łyżeczce. Można tam kapnąć po wierzchu trochę kropelki, wcześnie wstrzyknąwszy nieco acetonu dla odtłuszczenia, można palić aż trochę zarośnie brudem i s^ę samo uszczelni.
Sprawdziłem, po zatkaniu dłonią samej łyżki nic nie przepuszcza. To nie to.
Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Awatar użytkownika
v2conect
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 06 listopada 2010, 21:00 - sob

Re: FALCON

Post autor: v2conect » 20 marca 2011, 18:53 - ndz

Troszkę odświeżę wątek a mianowicie :
Czy ktoś zna może stronę zagraniczną (trafikę online mam na myśli) gdzie można kupić łyżki do falcona w innych kolorach, bo takowe widziałem na stronie firmowej ale sklepu nie znalazłem (główek tez mają więcej do wyboru niż polscy sprzedawcy)???
No i może ceny niższe - chociaż w to wątpię.
Jeśli nie ma czasu aby spokojnie zapalić to znaczy, że należy zwolnić!!!!
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: FALCON

Post autor: JSG » 21 marca 2011, 06:36 - pn

Synjeco.ch patrzales(sic!) niedawno nawet na falcony mieli promocje jakas.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
v2conect
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 06 listopada 2010, 21:00 - sob

Re: FALCON

Post autor: v2conect » 21 marca 2011, 09:52 - pn

No to się chyba z nich wyprzedali... nic nie znalazłem - nawet oferty z oznaczeniem "SOLD" ?!
Jeśli nie ma czasu aby spokojnie zapalić to znaczy, że należy zwolnić!!!!
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: FALCON

Post autor: JSG » 21 marca 2011, 12:15 - pn

Moze tak byc, ale mimo to sprobowal bym zapytac- zasadniczo ta ja chyba mam awersje do sklepow i aukcji, wole zamowienia i kontakt mailowy, ale coz... tak czy inaczej, jak nie maja to moze napisza dlaczego- moze sie okazac ze takie sa nie produkowane juz, albo co, wtedy bedziesz mial jasnosc.
Faktem jest ze tak wlasnie zerkam na ebay i widze ze jest ogolnie krucho z falconami,, zwykle nowych jest kilkadziesiat, a teraz raptem kilka aukcji... moze produkcja stoi, albo cos, w wolnej chwili z ciekawosci pobadam sprawe.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Piotr_B
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 02 lutego 2009, 11:27 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: FALCON

Post autor: Piotr_B » 22 marca 2011, 20:18 - wt

JSG pisze:... moze produkcja stoi, albo cos,....
Jeśli produkcja stoi to może zastanowią się nad sobą i tym co robią :evil: :evil: :evil:
Przepraszam, że z taką irytacją ale dostałem pod choinkę dwa nowe falcony i takiego dziadostwa to dawno nie widziałem.
Główki mają kitowania po 2mm średnicy, zabejcowane naokoło, ze śladami narzędzi w kominie, na zewnątrz niedoszlifowane.
Na łyżkach nadlewki. Porażka!!!
Odważnie, a może nieco głupio, postanowiłem jednak zapalić. Kwaśne, szczypiące i śmierdzące. Kompletna porażka!!!
Efekt jest taki, że dwie nowe główki trafiły do acetonu, potem spirytusu następnie pod papier ścierny, dremelka,
a teraz są w trakcie długoterminowego zatopienia w spirycie (4x7 dni). Potem wygrzewanie i leżakowanie.
Pewnie w czasie urlopu w sierpniu spróbuję jeszcze raz je zapalić i mam nadzieję, że się ucywilizują.
Niedoróbki na główkach są dla mnie bardzo dziwne- przy ich kształcie obróbka jest super prosta. Złapać w tokarkę raz
z zewnątrz, raz w kominie i tylko zmieniać narzędzia. Zabrakło jednego szlifu wewnątrz i jednej polerki na zewnątrz.
Bejcowanie też jest bez sensu, bo po jego zmyciu pokazał się całkiem ładny wrzosiec, z dziurkami bo kit wypadł, ale
wygląda to dużo lepiej niż zapaćkane na wiśniowo.
Moim zdaniem to księgowego mają do wymiany, technologa też, formę do odlewu łyżek podobnie.
Honorarium za doradztwo- na moje konto, jego numer na PW :wink: 8) :D :D
Piotr.
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: FALCON

Post autor: Alan » 22 marca 2011, 20:41 - wt

Piotr_B pisze:ze śladami narzędzi w kominie
To akurat często spotykane w fajkach chyba z każdej półki.

Co do reszty - i dlatego szukam starych, używanych :)
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
v2conect
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 06 listopada 2010, 21:00 - sob

Re: FALCON

Post autor: v2conect » 22 marca 2011, 20:45 - wt

Piotr_B pisze: Przepraszam, że z taką irytacją ale....

Dzięki za ostrzeżenie - teraz na pewno zwrócę szczególna uwagę przed zakupem!
Albo po prostu pech :mrgreen:
Jeśli nie ma czasu aby spokojnie zapalić to znaczy, że należy zwolnić!!!!
torcularis
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 11 listopada 2009, 13:31 - śr

Re: FALCON

Post autor: torcularis » 23 marca 2011, 10:05 - śr

Pytanie trochę z innej beczki, aczkolwiek w temacie Falconów: czy próbował ktoś dorabiać sobie główki do tych fajek. Możnaby przecież zrobić sobie wiśniową, gruszkową, oliwkową czy też wrzoścową w takim kształcie, grubości ścianek czy wykończeniu jaki byśmy chcieli (choć właściwiej powiedzieć jaki byśmy chcieli i umieli zrobić).
Wiem, że można kupić główki nowe i używane na portalach aukcyjnych, ale nurtuje mnie temat rękodzieła. Największy problem, wydaje mi się, będzie z gwintem.
Może ma ktoś jakieś doświadczenia lub widział w sieci jakieś informacje (na forum pipe makers nic nie znalazłem).

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
kolejarz1986
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 322
Rejestracja: 14 lutego 2009, 15:39 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: FALCON

Post autor: kolejarz1986 » 23 marca 2011, 11:22 - śr

torcularis pisze:Pytanie trochę z innej beczki, aczkolwiek w temacie Falconów: czy próbował ktoś dorabiać sobie główki do tych fajek.
Nie wiem czy gra byłaby warta świeczki. Używany Falcon na ebay'u to koszt ok 40 zł z przesyłką. Raz na jakiś czas pojawia się aukcja z większa ilością Falconów i wtedy koszt zakupu w przeliczeniu na jedną sztukę maleje.
Dla amatorów jest to ciekawe wyzwanie, jednak podjąć mogą się go jedynie osoby z jakimś warsztatem i chociaż bladym pojęciem o obróbce drewna. Dla siebie, jako ciekawostkę to jeszcze by można spróbować ale gdyby sprzedawać to koszt byłby chyba porównywalny do oryginalnych główek i nie byłoby gwarancji, że główka dobrze będzie służyć(np. nie będzie przepuszczała powietrza).
Jednak nie jestem specjalistą i jest to moje subiektywne zdanie. Koledzy zajmujący się fajkarstwem w większym lub mniejszym stopniu (maciej_faja, tomasz_z, JSG) pewnie będą meli więcej do powiedzenia.
Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Piotr_B
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 02 lutego 2009, 11:27 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: FALCON

Post autor: Piotr_B » 23 marca 2011, 17:50 - śr

@Alan- trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem, to w kominie wygląda jak ślady po tępym frezie/wiertle, może po zbyt szybkim
przesuwie narzędzia.
Co do dorabiania główek do falconów to rozmawiałem na ten temat, chyba 3 tygodnie temu, z p. Zbyszkiem Bednarczykiem.
Jak mi powiedział przez telefon, to sam kształt nie stanowi kłopotu, natomiast gwint i spód wchodzący w łyżkę to jak to
określił "masakra narzędziowa". Mówił, że kiedyś komuś dorabiał i są tam nietypowe zaokrąglenia, skok gwintu i chyba coś
jeszcze- dość fachowo to określał, jako całkowity ignorant w toczeniu tak to zrozumiałem, i nie zamierza się jeszcze raz
za to zabierać. Chyba to dało p. Bednarczykowi 'do wiwatu'
Może należałoby podpytać innych naszych fajkarzy, może ktoś rozgryzł technologię?
Piotr.
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: FALCON

Post autor: Irek » 23 marca 2011, 19:08 - śr

Piotr_B pisze:@Alan- trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem, to w kominie wygląda jak ślady po tępym frezie/wiertle, może po zbyt szybkim
przesuwie narzędzia.
Co do dorabiania główek do falconów to rozmawiałem na ten temat, chyba 3 tygodnie temu, z p. Zbyszkiem Bednarczykiem.
Jak mi powiedział przez telefon, to sam kształt nie stanowi kłopotu, natomiast gwint i spód wchodzący w łyżkę to jak to
określił "masakra narzędziowa". Mówił, że kiedyś komuś dorabiał i są tam nietypowe zaokrąglenia, skok gwintu i chyba coś
jeszcze- dość fachowo to określał, jako całkowity ignorant w toczeniu tak to zrozumiałem, i nie zamierza się jeszcze raz
za to zabierać. Chyba to dało p. Bednarczykowi 'do wiwatu'
Może należałoby podpytać innych naszych fajkarzy, może ktoś rozgryzł technologię?
Piotr.
Ztego co wiem to marne szanse. Kiedyś chyba wypytywałem też i innych rodzimych wytwórców, ale z tego co pamiętam to wszystko się rozbijało o ten nieszczęsny gwint. Dorobienie po prostu się nie opłaca.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Śpioch
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2005, 09:17 - ndz
Lokalizacja: Płock (STOLICA POLSKIEJ NAFTY)

Re: FALCON

Post autor: Śpioch » 23 marca 2011, 20:30 - śr

Panowie , cóż to za skomplikowana technologia ???
Wystarczy dobry tokarz (kpl. grzebieni do gwintów) i wykona zakończenie główki na zwykłej tokarce, a resztę zrobi p. Bednarczyk. :)
No chyba ze posiada tokarkę numeryczną to już całkiem sprawa banalna - wystarczy stary DFs z lat 90

Pozdrawiam
Piotr_B
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 02 lutego 2009, 11:27 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: FALCON

Post autor: Piotr_B » 23 marca 2011, 21:50 - śr

Dla mnie jako laika tokarskiego też nie ma problemu.
Ale jak powiedział p.Bednarczyk i dopisał @Irek jest jeszcze coś innego na rzeczy,
ale to przekracza moje kompetencje :)
Piotr.
Awatar użytkownika
v2conect
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 06 listopada 2010, 21:00 - sob

Re: FALCON

Post autor: v2conect » 23 marca 2011, 23:30 - śr

Jak była by odpowiedni tokarka i główka na wzór to myślę, że nie byłby to bardzo duży problem.
Ale czy to nie naruszenie patentu czy wzoru użytkowego????
Jeśli nie ma czasu aby spokojnie zapalić to znaczy, że należy zwolnić!!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”