Fajki Petersona

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mateusz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 150
Rejestracja: 11 października 2008, 19:11 - sob
Lokalizacja: Kraków

Re: Fajki Petersona

Post autor: Mateusz » 21 kwietnia 2014, 09:42 - pn

Ustnik fishtail

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 844
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Fajki Petersona

Post autor: Beckett » 23 kwietnia 2014, 18:13 - śr

Myslałem o tym, teraz moje wątpliwości zostały rozwiane. Dzięki
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 844
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Fajki Petersona

Post autor: Beckett » 24 kwietnia 2014, 21:52 - czw

Czy ktoś z szanownych kolegów korzystał z usług Petersona w dorabianiu ustników lub obrączek? Tak się składa że jestem w trakcie takiej usługi tzn moja fajka idzie do Dublina w celu dorobienia nowego ustnika do mojej fajki. Chciałem zapytać jak najlepiej zapłacić im za usługę bo opcja paypal nie jest akceptowana. Jak długo trzeba czekać od wysłania na fajkę?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 844
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Fajki Petersona

Post autor: Beckett » 11 maja 2014, 17:52 - ndz

Panowie jeżeli ktoś ma uszkodzonego peta albo chce dorobić ustnik lub inna cześć fajki to śmiało można wysyłać fajkę do Irlandii, ja swojego peta dostałem i jestem mega zadowolony. Choć koszt dorobienia ustnika nie jest tani bo z wysyłką to prawie 37 euro ale ustnik oryginalny świetnie dopasowany.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 844
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Fajki Petersona

Post autor: Beckett » 20 maja 2014, 17:47 - wt

Panowie mam dylemat, aczkolwiek mam na oku dwa Pety Dingle i Flame grain. Która seria jest wyżej?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"

Wolter
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 22 października 2014, 04:24 - śr

Re: Fajki Petersona

Post autor: Wolter » 20 stycznia 2015, 03:43 - wt

Drodzy Panowie,
natrafiłem w internecie na fajkę serii "CLADDAGH", w nie najgorszej cenie. Co to za seria, miał ktoś z nią do czynienia? Mam nadzieję, że nie lakierowana...

Tupador
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 14 kwietnia 2013, 14:18 - ndz

Re: Fajki Petersona

Post autor: Tupador » 20 stycznia 2015, 20:53 - wt

Znalazłem taki opis do tej serii: "Peterson Claddagh pipes are each crafted from top-notch briar, and come finished off with a rich, gorgeous finish and sterling silver band. Emblazoned on the band, awaits the famous Claddagh emblem. Dating back to the 17th century, this symbol stands for loyalty, friendship and love. But ring or no ring, you'll become attached to this pipe in an expeditious fashion".
Czy jednak virola ze srebra oznacza lepszą klasę wrzośca? Trudno powiedzieć... Wydaje mi się, że - podobnie jak inni producenci - również Peterson z przyczyn marketingowcych nieźle "miesza" szczególnie na niższych i średnich półkach swoich fajek, więc nawet cena może nie być wyznacznikiem. Zresztą temu też służy mnożenie różnych serii (lecz także zbieractwu klonów fajek o tym samym kształcie), które niejednokrotnie różnią się tylko wytłoczonymi napisami lub metalem, z którego jest wykonana obrączka. Ale u Petersona fajki np. z wyższej serii Flame Grain mają konsekwentnie - przynajmniej od jakiegoś czasu - virolę ze srebra. Jeśli cena wydaje się atrakcyjna a kształt odpowiada - myślę, że warto zaryzykować zakup. Tym bardziej, że na viroli jest wytłoczony odpowiednik pierścienia Claddagh, posiadającego piękną symbolikę.
A co do lakieru - nie wydaje mi się, żeby seria Claddagh była lakierowana. Mam 5 Petersonów - każdy z innej "rodziny", ale o tym samym kształcie - i żaden nie był lakierowany.

Wolter
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 22 października 2014, 04:24 - śr

Re: Fajki Petersona

Post autor: Wolter » 21 stycznia 2015, 02:34 - śr

Wielkie dzięki, w sumie jest to już jakaś wskazówka. Dumam tym bardziej, gdyż nie mam żadnego petersona w zbiorach, więc może pora zapoznać się z tą firmą. Oto link do fajki, o którą pytałem: http://krainatytoniu.pl/fajki-peterson/ ... 6-p30.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Cena wydaje się znośna, a jak rozumiem jakość także przyzwoita. No i fajka pokaźna, tak jak lubię.

Tupador
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 14 kwietnia 2013, 14:18 - ndz

Re: Fajki Petersona

Post autor: Tupador » 21 stycznia 2015, 10:45 - śr

Cena faktycznie atrakcyjna (byłaby tez taka przy "ciekawszym" kursie walut...). Opis cytowałem ze strony: http://www.cigarsinternational.com/pipe ... -claddagh/" onclick="window.open(this.href);return false; - zdaje się, że w aktualnej ofercie Petersona Claddagh 'ów już nie ma...
Wcześniej w tym temacie ktoś narzekał, że Killarney jest lakierowany - dlatego może warto upewnić się, czy przypadkiem Claddagh też nie cierpi na tę dolegliwość... Polski sklep, więc można zapytać telefonicznie, a przy okazji też o to, czy "silber ring" na pewno jest ze srebra (wtedy powinien mieć znaki probiercze; również polscy sprzedawcy często nie piszą precyzyjnie: gdy pierścień jest z alpaki lub niklowany zamiast napisać "srebrzysty" piszą "srebrny"). Co ważne: w opisie fajki jest użyte sformułowanie "precyzyjny nawiert", wiec gdyby z nawiertem (odpukać!) było coś nie tak, jest mocna podstawa do zwrotu fajki.
Ja z moich 5 Petersonów jestem bardzo zadowolony (szósty w drodze... Wszystkie shape 53, bo jestem fanatykiem fajek prostych i tych, które szyjkę maja dłuższą od ustnika. Poza tym lubię fajki średniej wielkości i długości, choć parę olbrzymów również zdobi mój zbiór). Jednak przysposabiałem je do palenia przez delikatne przetarcie prekarbonizatu (starając się zostawić jego pocienioną warstewkę od strony i wokół kanału dymowego) i spłukanie bejcy z wnętrza spirytusem. Może to i zbędne zabiegi, ale fajki opalane od gołego (lub prawie gołego wrzośca) zawsze i to od razu lepiej mi smakują. Życzę udanego zakupu!

Wolter
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 22 października 2014, 04:24 - śr

Re: Fajki Petersona

Post autor: Wolter » 21 stycznia 2015, 16:01 - śr

Że też od razu nie skojarzyłem, że przecież kontaktowaliśmy się w kwestii tego Cannon Pluga...
A wracając do petersonów - nie mogłem się dodzwonić, więc żem napisał i czekam na odpowiedź. Ale znalazłem jeszcze jedną ich stronę, z większym wyborem petersońskich fajek: http://krolestwotytoniu.pl/362-fajki-peterson" onclick="window.open(this.href);return false;
Nawet jak Cię nie zainteresują fajki, to warto przejrzeć tytonie, mają kilka w cenach jak sprzed 3 lat.Czyżby pozbywali się zapasów? Mnie 2 lata temu temu udało się w Krakowie trafić na takie końcówki, gdzie SG był po 42 złote.
Pozdrowienia z Gorzowa Wlkp.

Tupador
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 14 kwietnia 2013, 14:18 - ndz

Re: Fajki Petersona

Post autor: Tupador » 22 stycznia 2015, 01:02 - czw

Ja skojarzyłem, ale nie chciałem zbaczać z tematu... :)
Czołem więc!
Sklep z linka znam - ale kupowałem do tej pory w tym drugim (a właściwie pierwszym). Jednak dzięki za link, bo dawno tam nie zaglądałem.
A co do Gladdagha - może zapytaj bezpośrednio u Petersona?
Pozdrawiam śródnocnie z Gliwic!

Wolter
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 22 października 2014, 04:24 - śr

Re: Fajki Petersona

Post autor: Wolter » 22 stycznia 2015, 07:11 - czw

Ten drugi ma spory wybór i ceny aż nieco zaskakujące w porównaniu z innymi trafikami. Chyba się po prostu skuszę na tę fajkę... Kilka stron wcześniej na tym wątku jest jakaś wzmianka o Claddaghach, z której wynika, iż to przyzwoita seria. Więc pewnie nie lakier.
Wiesz, Kolego, do Petersona raczej nie napiszę - bariera językowa mnie wstrzymuje. Gdyby mieścili się w kraju Puszkina lub Goethego to owszem, ale ich językiem nie władam. Skądinąd bez żalu to stwierdzam.
Jeśli nabędę fajkę i "oczyszczę" wnętrze, to dam znać jak się pali.
Ukłony nadwarciańskie i jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Wolter
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 22 października 2014, 04:24 - śr

Re: Fajki Petersona

Post autor: Wolter » 22 stycznia 2015, 14:24 - czw

Hm, a jednak się wstrzymam. Sklep jednak odpisał w końcu i twierdzi, że fajka jest lakierowana. A więc seria jednak z tych lakierem pokrytych. Szkoda.
Z ciekawych mają jeszcze fajkę roku 2013 - pokaźna także ta pipe of year. Też niebrzydka, choć ryflowana i droższa wyraźnie od "Claddagha". Mam nadzieję, że takich nie lakierują.

Tupador
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 14 kwietnia 2013, 14:18 - ndz

Re: Fajki Petersona

Post autor: Tupador » 22 stycznia 2015, 23:27 - czw

A to paskudy... Ale wg mnie lakierowania trzeba się bać tylko z jednej przyczyny: że ukrywa kitowania. Z biegiem czasu lakier albo sam zejdzie, albo mu się w tym cyklinką pomaga... Tylko że jak się już kupuje fajkę nową, to nie bardzo chce się taką, która ma zbyt wiele "błędów" wytwórcy takich jak bejcowanie wewnątrz, lakierowanie czy prekarbonizowanie. Ja np. dlatego nie lubię fajek ryflowanych (nie przepadam też za piaskowanymi, choć od obu niechęci czynię coraz więcej wyjątków). Usunięcie z takiej lakieru to mordęga; nie mówiąc o tym, że utrzymanie w czystości tych wszystkich "zagłębień" też do łatwych nie należy. I jeszcze: co by wytwórca takiej fajki nie opowiadał, to zawsze jest ukrywanie wad wrzośca (co nie znaczy, że pod innymi względami to gorszy kawałek).
Mam lakierowaną fajkę DB (Design Berlin, Burberry 12, zapłaciłem za nią 220-230 zł.) i po przeszło roku użytkowania ujawniły się 4 maciupkie (łebek szpilki?) kitowanka i 3 sandpity. Trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć. I chyba już tego więcej nie będzie. Fajka jest smaczna (z poprawką na to, że mój smak może być prostacki, lub zdegradowany przez dziesiątki lat papierosowych, choć fajkę palę z przerwami od 18 roku życia), jednak musi dłużej wypoczywać po paleniu.
Teraz jeszcze zerknąłem - ta fajka roku wygląda na ryflowaną, opisują ją jako piaskowaną... Hm... są różne piaskowania... Fajka roku to jakaś obietnica (niestety nie zobowiązanie - chyba, że jest certyfikat i informacja ile takich wyprodukowano), że seria krótsza; z czasem może nabrać wartości kolekcjonerskiej... Tylko że prawie półtorej setki drożej.
Nie wiem, czy tu można wklejać linki (ani jak to zrobić, żeby nie zajmowały po 2 linijki), ale aktualnie na e-bay.de jest podobna do tej fajki roku 2013 fajeczka z serii Christmas - niestety łącznie z ustnikiem... bordowa... Cenowo wychodzi podobnie, a tenże sprzedawca udziela chętnie rabatu (Preisvorschlag; mnie dopiero co udzielił - 9 euro, czyli wysyłkę niejako miałem gratis :). Jest też tańszy Aran (mam Arana, bardzo przyzwoity to mało powiedziane), ale jest też w takim kształcie jak Claddagh (czyli w kształcie fajki obywającej się bez stojaczka) - Flame Grain Shape 306 Poliert 9mm Filter dwa razy droższy od Arana. Eh, więcej tam tego... Piszę oczywiście tylko o fajkach nowych, nieużywanych.
Wybacz, jeśli mimowolnie namawiam Cie do "grzechu"... :)
Mam nadzieję, że mieścimy się w temacie i nie dostaniemy bury od administracji...
Ciekaw bardzo, co ostatecznie nabędziesz, łączę pozdrówka.

Awatar użytkownika
Mateusz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 150
Rejestracja: 11 października 2008, 19:11 - sob
Lokalizacja: Kraków

Re: Fajki Petersona

Post autor: Mateusz » 23 stycznia 2015, 07:43 - pt

Fajki roku zawsze są w limitowanej ilości sztuk nie pamiętam już ile coś mi się obija ze 1000, zazwyczaj zalegają gdzieś na półkach małych sklepów bo tak to dość szybko się rozchodzą. Czy nabierają wartości kolekcjonerskiej.. To zależy od tego jaka w danym roku jest, z mojego doświadczenia od 2-3 lat nie było takiej która by to zrobiła. Wartości nabierają zazwyczaj te które mają dużo srebra, spigoty, kute główki jescze np z motywami celtyckimi. Ta jest zbyt prosta w wykonaniu. I to jest ryflowanie, piaskowana miała drobne piaskowanie i była jednolicie czarna.

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”