Fajki Petersona

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Fajki Petersona

Post autor: jar » 23 stycznia 2015, 12:38 - pt

Jeśli mowa o fajkach lakierowanych to mają one jedną zasadniczą wadę: otóż wiele lakierów dosyć skutecznie blokuje struktury wrzośca a więc fajka nie oddycha a palenie jest nie tak chłodne jak być powinno; dopiero na drugim miejscu widział bym aspekt estetyczny czyli maskowanie ewentualnych kitowań. No i mechaniczne zdjęcie warstwy lakieru nie zawsze zagwarantuje nam smaczne palenie bowiem lakier mógł "zainfekować"/wniknąć w struktury wrzośca na pewną głębokość.

Piaskowanie to wybieranie miększych partii wrzośca pozostawiając wystromione partie twardsze i tak ukazujące plastycznie piękno naturalnego przebiegu struktur wrzośca. Głębokość reliefu czyli wygląd/walory estetyczne fajki piaskowanej zależy w wielkiej mierze od rodzaju wrzośca, przebiegu struktur i twardość co wpływa na głębokość/plastyczność reliefu, i tak wrzosiec twardszy daje jako zasada relief nie tak plastyczny jak wrzosiec o znacznych różnicach twardości jego partii (oczywiście w obrębie tego samego klocka - popatrzmy na przykład na głęboki relief starych Dunhilli w czasach gdy były wykonywane z wrzośca algierskiego.

Ryflowanie to zarzeźbianie powierzchni fajki (główki), niestety często przeprowadzane niezależnie od naturalnego przebiegu struktur danego kawałka wrzośca. Ale bywają piękne ryflowania uwzględniające charakter materiału no i pamiętam o technikach mieszanych gdzie to przebieg naturalnych struktur (niekiedy zaznaczony piaskowaniem) bywa niejako wyakcentowany mądrze przeprowadzonym ryflowaniem.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Wolter
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 22 października 2014, 04:24 - śr

Re: Fajki Petersona

Post autor: Wolter » 25 stycznia 2015, 20:57 - ndz

Dziękuję PP. Kolegom za sugestie i informacje. Cieszy mnie także, że udało się spowodować ciekawą dyskusję, toczoną z przyjemnością - jak mniemam - dla nas wszystkich. Sam pewnie się wstrzymam za zakupem rzeczonych petersonów, być może pozostanę wiernym Włochom - mam bowiem wielką słabość do włoskiego wzornictwa (nie tylko fajkowego). Zarazem w podobnym przedziale cenowym (a więc blisko pięciu stów) można już myśleć np. o Calabashu. Choć jakiego petersona też w końcu wypadałoby nabyć...
W sumie decyzji ostatecznej nie podejmuję.
Dziękuję za wszystkie rady i sugestie.
Ukłony znad (niemal) ujścia Warty
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Fajki Petersona

Post autor: jar » 07 kwietnia 2015, 08:07 - wt

Amatorów Petersonów zainteresuje, być może, katalog na bieżący rok 2015.
https://petersonpipenotes.files.wordpre ... ashton.pdf" onclick="window.open(this.href);return false;

Miłego oglądania

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”