Proszę o radę

Tutaj rozmawiamy o różnych fajkach, z którymi mamy przyjemność

Moderator: Moderatorzy

Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Proszę o radę

Post autor: Robinson » 08 października 2013, 17:26 - wt

Witam uprzejmie!

Na razie uczę się palić na gruszance Bróga, ale niedługo zamiar mam kupić swoją pierwszą wrzoścową fajkę! :D
I moje pytanko: lepiej zainwestować w to: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Peters ... y-80S/1422" onclick="window.open(this.href);return false; , czy kupić dwie wrzoścówki po 100 zł i najpierw poćwiczyć opalanie? Wydaje mi się, że Peterson to jednak jest porządny wrzosiec, i będzie odporniejszy na niewprawne palenie (choć dodam, że paląc nie rozgrzewam mocno główki i coraz mniej mam kondensatu, co obserwuję po filtrze[widzę że jest coraz mniej poplamiony]).

Dziękuję już teraz za odpowiedzi! :D
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Proszę o radę

Post autor: elvislike » 08 października 2013, 17:47 - wt

msz, taniej ci wyjdzie na nauka na tanszym wrzoscu:-) zreszta mysle, ze w cenie 100 pln uda ci sie zakupic fajke do przyzwoitego kurzenia, nie tylko dla nauki.
co do petersonow, to tez sie kiedys przymierzalem do zakupu, jednak jakosc wykonania przy ich cenie skutecznie mnie zahamowala. na twoim miejscu poszukalbym jakiegos broga, worbca czy polinskiego zwracajac uwge na poprawnosc wykonania nawiertu. po taka fajke warto wybrac sie gdzies osobiscie aby "pomacac" i "rzucic okiem". jak sie nauczysz palic, to nic nie stoi na przeszkodzie i dunhill'a zakupic:-)
pozdrawiam serdecznie.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Re: Proszę o radę

Post autor: Robinson » 08 października 2013, 18:48 - wt

Może ta?: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Polinski-nr-12/1346" onclick="window.open(this.href);return false;

albo ta; http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Worobiec-88/672" onclick="window.open(this.href);return false;

a jeszcze mam pytanie co do dojrzewania tytoniu: czy taki oryginalnie zapakowany, nigdy nie otwierany tytoń dojrzewa, czy trzeba puszkę otworzyć? A taki zwykły słój na zakrętkę mógłby służyć do przechowywania tytoniu??? - wody w końcu nie przepuszcza czyli jakaś tam szczelność jest; z puszki, sprawdziłem, woda kapie...
Ostatnio zmieniony 10 października 2013, 21:39 - czw przez Robinson, łącznie zmieniany 1 raz.
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: Proszę o radę

Post autor: frm » 09 października 2013, 11:39 - śr

Nie napiszę Ci czy te fajki są dobre . tzn czy będą smaczne i odporne . Zdania na temat polskich fajek są na tym forum podzielone .... Zwrócę Ci tylko uwagę , że dwie z tych fajek są bezfiltrowe . Poliński ma otwór 2 mm więc wg mojej wiedzy nie włożysz tam nic . Worobiec jest przystosowany do filtru 9 mm . Myślę ,że jeśli kupować ,, bezfiltrową " to lepiej 3 mm - (tak jak w Petersonie ) wtedy w razie czego można włożyć tam taką tutkę
http://www.fajkowo.pl/pl/p/Filtry-Denic ... 00szt/5631" onclick="window.open(this.href);return false;
Całkiem dobrze radzi sobie z kondensatem .
Zwróć też uwagę ,że wybierasz fajki z dość szerokim kominem - standardem jest jednak 19 mm .
Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Re: Proszę o radę

Post autor: Robinson » 10 października 2013, 21:38 - czw

Dzięki za odpowiedzi!

Kupię chyba tego Worobca 88

A co z tym dojrzewaniem tytoniu?
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
Yurek
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: 03 października 2013, 21:40 - czw
Lokalizacja: Oman

Re: Proszę o radę

Post autor: Yurek » 11 października 2013, 13:34 - pt

Witam.

Wydaje mi sie, ze na poczatek lepiej jednak zainwestowac w porzadnie zrobiona fajke, niekoniecznie kosztujaca majatek. Worobiec jest swietnym wyborem. Sa to wg. mnie najsmaczniej palace sie fajki robione w przez tradycyjnych polskich fajkarzy. Mam sporo dobrych doswiadczen z tymi fajkami. Na poczatek chyba lepiej zainwestowac w fajke prosta. Benty, czy wogole fajki zakrzywione, pala sie nieco trudniej. Pomysl o Worobcu 72/73. Fajka ta jest bardzo przyjazna w paleniu i ulatwi na poczatek opanowaniu podstaw. Co do tytoniu to na forum wiedzialem multum watkow traktujacych o tym jaki tyton najlepiej nadaje sie do opalania fajki. Ja zastosowal bym jakis lekki tyton o naturalnym smaku. Omijaj tytonie najtansze, aromatyzowane agresywnie chemia. Tez na forum jest mase postow na ten temat.

Tyton prosto z paczki nadaje sie do palenia, ale oczywistoscia jest, ze sezonowany prawidlowo smakuje lepiej.
Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Re: Proszę o radę

Post autor: Robinson » 12 października 2013, 17:36 - sob

Jakim tytoniem opalać to wiem: będzie to SG FVF :D

A moje pytanko dotyczy czy taki nieotwierany też dojrzewa. Jest hermetycznie zamykany, nie wiem czy to spowalnia proces dojrzewania, czy może całkowicie go zatrzymuje, a może wręcz przeciwnie...

A z Worobców podoba mi się jeszcze wersja 102 - też prosta.
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Proszę o radę

Post autor: jar » 12 października 2013, 20:58 - sob

Robinson pisze:Jakim tytoniem opalać to wiem: będzie to SG FVF :D

A moje pytanko dotyczy czy taki nieotwierany też dojrzewa. Jest hermetycznie zamykany, nie wiem czy to spowalnia proces dojrzewania, czy może całkowicie go zatrzymuje, a może wręcz przeciwnie...
Proces "dojrzewania" tytoniu - dokładniej: blendu można porównać do procesu dojrzewania wina po jego zabutelkowaniu. Nasze blendy (tytonie fajkowe) są wynikiem fermentacji, któremu poddane są liście tytoniu. Ta fermentacja kontynuuje sie przez bardzo długi czas po zapuszeczkowaniu tytoniu i wprowadzeniu go do obrotu; dokładnie tak, jak zabutelkowane i leżakowane wino.

Oczywiście jeśli dany blend wykonany jest ze znacznym udziałem chemii to owa chemia może zabić czy "wykoślawić" naturalną fermentację. Tu pragnę dodać, iż ważną rolę w fermentacji odgrywa zawartość naturalnego cukru w danym tytoniu. I stąd wysokiej klasy naturalne Virginie jak FVF czy BBF są polecane gdyż zawierają znaczną ilość naturalnego cukru. Naturalna słodycz DOBREJ Va daje się odczuwać przy wlaściwym paleniu, a widać na flakes po ich pewnym sezonowaniu krystalizujący się na powierzchni cukier.

Aby fermentacja mogła się kontynuować trzeba, aby pojemnik był szczelny tak, aby zawartość nie ulegała wysuszeniu "na wiór". W niektórych puszeczkach metalowych istnieje też obawa że metal zacznie korodować i to popsuje nam zawartość.

Nie widzę więc jednoznacznego wskazania, gdyż jeśli puszeczka jest szczelna i nie będzie korodować, to w moim doświadczeniu można ją trzymać "as is" w naszej "spiżarni"; sprawdziłem to na kilku puszeczkach z lat '70. Ale zwłaszcza w przypadku obecnie oferowanych blendów z zasady przekładam zawartość do zwykłego słoja typu twist (nie dotyczy to wielu tytoniu amerykańskich oferowanych w puszeczkach z zalutowanym "wieczkiem" jak np. GLP czy McClelland; te trzymam w oryginalnych puszeczkach).

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Re: Proszę o radę

Post autor: Robinson » 25 października 2013, 19:00 - pt

A mam jeszcze takie pytanko: zamierzam kupić jeszcze Bróga 50 żeby sobie zapalić jak nie będę miał za wiele czasu, i tak przeglądam strony i na różnych są inne ceny, a niekiedy różnice są dosyć duże, biorąc pod uwagę cenę fajki: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Brog-50-wrzosiec/78" onclick="window.open(this.href);return false;
http://tabakonline.com/brog-50-p2784.html" onclick="window.open(this.href);return false;

czy różnice w cenie są spowodowane może różną jakością wykonania fajek, czy może są jakości podobnej? skąd różnice w cenach?

Aha, więc trzymanie w zwykłych słoikach może być?
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Proszę o radę

Post autor: tatar.tatar » 28 października 2013, 18:35 - pn

Odpuść ja sobie tam nie wejdzie nawet 1 gram tytoniu. Nadaje się raczej do pykania drobno cietego tytoniu papierosowego. Pali się w niej raczej trudno.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
ArekCA
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 04 marca 2013, 17:34 - pn

Re: Proszę o radę

Post autor: ArekCA » 28 października 2013, 20:21 - pn

Robinson pisze:A mam jeszcze takie pytanko: zamierzam kupić jeszcze Bróga 50 żeby sobie zapalić jak nie będę miał za wiele czasu, i tak przeglądam strony i na różnych są inne ceny, a niekiedy różnice są dosyć duże, biorąc pod uwagę cenę fajki: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Brog-50-wrzosiec/78" onclick="window.open(this.href);return false;
http://tabakonline.com/brog-50-p2784.html" onclick="window.open(this.href);return false;

czy różnice w cenie są spowodowane może różną jakością wykonania fajek, czy może są jakości podobnej? skąd różnice w cenach?

Aha, więc trzymanie w zwykłych słoikach może być?
Zgadzam się z przedmówcą. Na szybkiego dymka lepiej kupić co troszkę większego, lub po prostu dobrą kukurydziankę IMO. Odpowiadając na Twoje pytanie to myślę, że są to na 99% te same fajki. Odpowiadając na Twoje drugie pytanie to powiem tak: słoiki są generalnie w porządku, ale moje krótkie doświadczenie (mogę się mylić) nauczyło mnie, że trzymając w nich warto od czasu do czasu sprawdzić stan wilgotności tytoniu i ewentualnie go dowilżyć, zwłaszcza jeśli leży już przez stosunkowo dłuższy czas.
Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Re: Proszę o radę

Post autor: Robinson » 28 października 2013, 21:20 - pn

no, pewnie z tą fajeczką macie rację... :wink:
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
Robinson
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 19 września 2013, 14:56 - czw
Lokalizacja: Brzozów

Re: Proszę o radę

Post autor: Robinson » 02 stycznia 2014, 21:34 - czw

Mam jeszcze pytanie co do tego: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Worobi ... osiec/4652" onclick="window.open(this.href);return false;

Materiał ten sam co w "normalnych" - wykończonych fajkach? cena fajna, obrobić z wierzchu i będzie do fajnego palenia - to co najtrudniejsze i co najważniejsze w fajce - wnętrze już zrobione :D
Fajka w ustach to dowód na to, że bez wątpienia jesteś człowiekiem.
kasiamango
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 21 stycznia 2014, 14:12 - wt

Re: Proszę o radę

Post autor: kasiamango » 21 stycznia 2014, 14:15 - wt

Robinson pisze:Witam uprzejmie!

Na razie uczę się palić na gruszance Bróga, ale niedługo zamiar mam kupić swoją pierwszą wrzoścową fajkę! :D
I moje pytanko: lepiej zainwestować w to: http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Peters ... y-80S/1422" onclick="window.open(this.href);return false; , czy kupić dwie wrzoścówki po 100 zł i najpierw poćwiczyć opalanie? Wydaje mi się, że Peterson to jednak jest porządny wrzosiec, i będzie odporniejszy na niewprawne palenie (choć dodam, że paląc nie rozgrzewam mocno główki i coraz mniej mam kondensatu, co obserwuję po filtrze[widzę że jest coraz mniej poplamiony]).

Dziękuję już teraz za odpowiedzi! :D
Nie miałam niestety z nimi styczności, ale ja kupuję Tabakonline.com - cygara i jestem bardzo zadowolona ;)
Wojtek600
Początkujący
Początkujący
Posty: 34
Rejestracja: 12 stycznia 2014, 12:16 - ndz
Lokalizacja: Kraków

Re: Proszę o radę

Post autor: Wojtek600 » 21 stycznia 2014, 18:24 - wt

Podpenę się, skoro temat ma taki tytuł.

Jako że miniaturowa fajeczka, którą popalam okazuje się być zdecydowanie za mała, choć myślałem, że takie mikro będzie w sam raz (ale tam faktycznie włazi tylko tyle tytoniu, że 5 buszków i koniec fajczenia - brujerka bróg 50 ), dlatego zastanawiam się nad czymś...no i właśnie: z czyjej "stajni"... Wyrób krajowy jak najbardziej, gdzieś doczytałem, że Peterson kąpie fajki przez zanurzanie w bejcy, jak dla mnie nieporozumienie przy takiej cenie za fajki, z kolei worobcówki podobno dobre. No i właśnie: worobcówka czy brogówka ? Może zapytam najpierw tak: czy któryś z tych dwóch producentów ma lepsze/gorsze ustniki? Czy to to samo ?
Na pewno nie wydam pienięzy na drogi autograf, raczej prosta klasyka, żadnych bend-ów, tak umiarkowanie. Myślę o Worobiec nr 16:

https://www.google.pl/search?q=fajka+wo ... B600%3B353" onclick="window.open(this.href);return false;

Jest też taka , tutaj podoba mi się grubość ścianek komina, chociaż ten wygląda na bardzo głęboki... Ale ładna jest, nie powiem, nie powiem:

http://allegro.pl/fajka-worobiec-prosta ... 83191.html" onclick="window.open(this.href);return false;

( nie wiem, czy to jest lakierowane, a jeśli lakierowane, to czy na tyle przyzwoicie, że ma jakąkolwiek przepuszczalność; po połysku zakładam, że to lakier...)

To tylko dwa przykłady, ale z grubsza ukazują pułap cenowy

Zastanawia mnie też fajka z morty, bo podobno są neutralne smakowo i bardzo odporne, węc chyba dobre...? Na razie tylko głośno myślę, ale może warto i taki wariant wziąć pod uwagę ( już) ...

A może fajeczka produkcji forumowicza W. Pastucha... bardzo dopracowane fajki, gdy tak patrzę po zdjęciach... hm, hm...

Na razie wiem tyle, że fajka ( i.e. fajczenie ) "podeszła" i celebra przygotowania fajki również "podeszła" . :P Zatem coś jednak muszę robić względnie dobrze, w przeciwnym wypadku już dawno bym się zniechęcił.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki”