Minipojemniki

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 15 września 2005, 22:32 - czw

KonraDos pisze:Pozostaje jednak pytanie: Jak długo musz± wietrzeć?
Moje wróciły z wczasów 28 VIII, a 10 IX, zabieraj±c próbki do Urzędowa, już nie woniły.

P.S. Dziku, te drugie zastosowanie jest wręcz... genialne! :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 18 września 2005, 21:19 - ndz

Mam pytanie do Draco: gdzie można kupić owo pudełeczko z cukierkami? Zawarto¶ć bym z apetytem skonsumował, a pojemniczek, skoro taki dobry, by się wykorzystało na tytoń. :)
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Dziku

Post autor: Dziku » 18 września 2005, 22:25 - ndz

bublik pisze:(...)Dziku, te drugie zastosowanie jest wręcz... genialne! :-)
:D Nie mów, że nie znałe¶, bo nie uwierzę... :lol:
Chociaż... kiedy¶, jak jeszcze na rynku królowały slajdy ORWO (jego mać) to ich pudełeczka były aluminowe. A to znacznie podnosiło estetykę i kulturę konsumpcji. Niestety - dzi¶ mamy już tylko plastikowe. Takie czasy. Ale pomimo to nikt jeszcze nie zatruł się pitymi w nich płynami. Co najwyżej zak±sk±...
Draco
Pykacz
Pykacz
Posty: 74
Rejestracja: 03 sierpnia 2005, 07:58 - śr
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Draco » 19 września 2005, 05:15 - pn

Józef pisze:Mam pytanie do Draco: gdzie można kupić owo pudełeczko z cukierkami? Zawarto¶ć bym z apetytem skonsumował, a pojemniczek, skoro taki dobry, by się wykorzystało na tytoń. :)
Witam!
W sprawie cukierków jestem zupełnym ignorantem, muszę zrobić wywiad ¶rodowiskowy w¶ród dzieciaków. Jak się dowiem czego¶ konkretnego napiszę. Chodziło mi dokładnie o te cukierki:

http://www.chocolat.com/browseproducts/ ... Drops.html
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 19 września 2005, 14:29 - pn

pojemniczki po tabakach sg ( taka metalowa mikropuszeczka, 5 czy 25 g ). w male pudeleczko akurat porcja na fajeczke wejdzie. oczywiscie pozostaje kwestia nie zawsze tytoniowego aromatu tabaki... ciekaw jestem ile takie pudeleczo musialo by wietrzec.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
piotrusss
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 23:11 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: piotrusss » 29 stycznia 2006, 13:11 - ndz

Drodzy Państwo!
Kawa znakomicie pochłania zapachy.
Wystarczy nasypać odrobinę do pudełeczka po filmie i pozostawić na dwa, trzy dni.

Co do tabakierek:
w wyżej opisanych pojemniczkach sprzedawany jest Wilsons of Sharrow (aluminium 5g), występuje on w wielu smakach, aromat ma niestety mocny (chemia niewyczuwalna), więc trzeba się liczyć z dopasowaniem zapachu tytoniu do tabaki.
Paleta WoS'ów:
http://www.sklep-tytoniowy.abc24.pl/def ... p?kat=8499
Awatar użytkownika
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 29 stycznia 2006, 13:36 - ndz

Co do puszek po Samuel Gawith, to obawiam się, że pożytek będzie z nich tylko przy silnych aromatach. Tabaka z tej firmy jest niestety paskudnie i bardzo silnie aromatyzowana chemicznymi preparatami (zapach kisielu, budyniu, oranżady, dżemu itp., kto próbował ten wie). Rozmiarowo zaś są bardzo przyzwoite.
Jeśli zaś chodzi o puszeczki po WoS (moje ulubione tabaczki), to tu sprawa ma się zgoła inaczej. Aromatyzacja jest znikoma, puszeczki są błyszczące od środka i łatwo je 'odtabaczyć' (w przeciwieństwie do SG, które są popaćkane i strasznie rdzewieją). Wos'y niestety są malutkie (zwykle 5g, choć są i większe).
Natomiast do dziś uważam za najlepszy pomysł z puszkami po filmach do aparatu. Łatwo o nie, są bardzo szczelne, mieszczą godziwe ilości, są wygodne, nie otwieraja się same (!) i w miarę łatwo 'wytępić' z nich kliszowy aromat.
Tako rzekłem ja, KonraDos.
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
Awatar użytkownika
eveninger
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 27 sierpnia 2007, 22:21 - pn
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Post autor: eveninger » 06 października 2007, 22:32 - sob

Ja mam jeszcze puszkę po tytoniu Danglers Nineteen O'Four. Sam tytoń do niczego (szczerze nie polecam), ale puszeczka mieści 20g. Jest mała i idealnie mieści się w kieszeni (koszuli, marynarki, etc...). Oczywiście, nie namawiam do kupna wspomnianego tytoniu tylko po to, żeby mieć puszkę. Szkoda kasy.
http://www.eveninger.net" onclick="window.open(this.href);return false; - ZAPRASZAM!!!:)
Awatar użytkownika
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 02 listopada 2007, 08:34 - pt

Co do cukierków a raczej ich opakowania:
http://www.amazon.com/Vie-Vosgienne-Ora ... B000FNLE0W

Ulala, prawie 19 dolarów za chwilę słodkości :D Chyba, żeby jakąś ukraińską odmianę kupić. :wink:
Pozdrawiam : )
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Post autor: Pan Abażur » 02 listopada 2007, 09:05 - pt

Niby taka pucha po cukierach jest praktyczna, ale pozostaje jeszcze aspekt estetyczny. Ja chyba jednak wolę wysypać sobie tytoń z małego słoiczka, niż jakiejgoś kolorowego puzdeka z owockami, motylkami, czy czym tam jeszcze(przy założeniu, iż nie jest to puszka - nawet o podobnych wzorkach - po tytoniu). Może to trochę jakieś nadęte, ale taki postcukierkowy odpad zepsułby mi czystość fajczarskości rytuału. No chyba, co by ją jakoś zmodyfikować wizualnie...

PZDR
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 02 listopada 2007, 12:08 - pt

Świetne są słoiczki po musztardzie z ROLNIK-a, musztarda jest taka sobie ale kosztuje 2,05PLN, gdyby się chciało taki sam słoiczek to kosztuje 2PLN. Na zewnątrz słoiczka można nakleić nazwę tytoniu wyciętą z saszetki. Wygląda to całkiem estetycznie.

Jeśli ktoś potrzebuje większy słoiczek to warto użyć coś po kawie (PRIMA, DOMOWA lub coś w tym stylu).

UWAGA !!! NIE PIĆ KAWY TYLKO JĄ ZUTYLIZOWAĆ!!! :lol:
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Post autor: Pan Abażur » 02 listopada 2007, 15:35 - pt

Kawe pić należy, natomiast wypada unikać granulatów o komercyjnej nazwie - kawa. Choć to kwestia gustu...

Słoiczki po chrzanach, musztardach itp. są ok, choć niejednokrotnie przeszkadzają mi napisy na nakrętkach. Nie wiem, czy jakoś zdobyć inne nakrętki o nierażących kolorach, czy też malować je np. na czarno...


PZDR
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 02 listopada 2007, 15:52 - pt

o sloikach pozostajacych po konsumpcji produktow rolnika oraz utylizacji aglomeratow primy juz bylo. a jak zauwazyl pan abazur, kawe pic nalezy:-) (choc nie podejrzewam macieja_faji aby generalizowal...). co do samych pojemnikow, gdzie ich czesc nosi dumny napis dotyczacy poprzedniego produktu to kwestia co kogo razi. w zasadzie jesli pojemnik trzymam w domu i nie wystawiam go na widok publiczny to przeszkadza mi mniej:-) gdy wychodze to najczesciej korzystam albo z woreczkow strunowych albo saszetek po tytoniach sg czy gh... natomiast jeszcze co do napisow na opakowaniach to ostatnio ktos opublikowal w necie:
"nescafe - najpopularniejszy producent sloikow na bulke tarta"
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
kusza
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 16 października 2007, 22:13 - wt
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: kusza » 03 listopada 2007, 06:57 - sob

a jak ktoś jest twardzielem, to może spróbować puszkę po śrutach wykorzystać... ;)
choć nie wiem czy da się to dokładnie z ołowiu wyczyścić... ;)
Jerry gdzie te słoiczki dorwałeś?? (market, czy jakiś sklepik??)
pozdrawiam
Kusza
kusza
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 16 października 2007, 22:13 - wt
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: kusza » 03 listopada 2007, 15:22 - sob

wczoraj w Kauflandzie oglądałem identyczny pojemnik... jednak wydawał mi się zbyt duży jak na zbiornik na tytoń ;)
pozdrawiam
Kusza
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”