Strona 5 z 9

Re: Zapalniczka Zippo

: 31 marca 2009, 22:04 - wt
autor: Dziku
A ja wkładam 1 -2 kamyczki na zapas do samej zapalniczki. Dokładnie miedzy ten filc, a włókno. Benzyna im nie szkodzi i zawsze są dostępne.

Re: Zapalniczka Zippo

: 31 marca 2009, 22:11 - wt
autor: Celt
Ja kamyczki do swojej noszę zawsze w saszetce z fajkami, a ponieważ często mam ją przy sobie to z tym problemu nie ma. Natomiast co do wlewania do Zippo innej benzyny. Nigdy. Do Zippo używam tylko produktów Zippo. Aż tak dużej różnicy w cenie nie ma a jednak warto. No i w przypadku benzyny Zippo nigdy nie zdarzyło mi się, by zapach przeszedł do fajki, nawet jeśli od razu odpalam fajkę. Co zresztą przynajmniej jeden z forumowiczów może potwierdzić.

Re: Zapalniczka Zippo

: 31 marca 2009, 22:14 - wt
autor: WOWO
Dzięki za podpowiedź (zapalniczka), fakt, zawsze są na miejscu. Skorzystam. Mam w aucie drugie, bo czasem zmieniam spodnie :)

Re: Zapalniczka Zippo

: 31 marca 2009, 22:32 - wt
autor: Celt
Ja jestem bardzo zadowolony z Zippo jak już mówiłem. A niedawno miałem jeszcze potwierdzenie tej słynnej dożywotniej gwarancji o której Zippo tyle mówi. Mój znajomy profesor wysłał swoją Zippo ze względu na uszkodzenie jakiej doznała do tzw. kliniki Zippo. Odesłali mu ją naprawioną po jakimś miesiącu. Nie zapłacił za to nic, nie licząc kosztów wysłania samej zapalniczki do kliniki. Odesłali mu ją po naprawie już na koszt własny, więc to nie jest tylko slogan reklamowy, ale na prawdę jest to solidna firma i solidna gwarancja. Warto więc zainwestować...

Re: Zapalniczka Zippo

: 31 marca 2009, 22:55 - wt
autor: JSG
Kamyk jeden zapasowy zawsze mam wewnątrz zapalniczki, w filcu.
Z benzyną różnie bywało, wlewałem również benzynę ekstrakcyjną, byle by nie wlewać z Dorexu, nie mam żadnych nieprzyjemnych wspomnień dotyczących tego problemu.
Używam na codzień, wielokrotnie, z benzyną różnie bywa, raz lepiej raz gorzej, czasem starcza na 3 dni czasem na tydzień.

Re: Zapalniczka Zippo

: 02 kwietnia 2009, 23:25 - czw
autor: patrykk
Chciałem wtrącić moje trzy grosze. od dzisiaj tak naprawdę zacząłem palic z pomocą zapalniczki zippo, co prawda papierosowej ale samodzielnie przerobionej na fajkową.Musze przyznać że jest to nowa jakość odpalania. Jeśli ktoś się waha to jak najbardziej polecam ten sposób. Co do benzyny to tylko i wyłącznie zippo, jest neutralny w smaku przy odpalaniu.

Re: Zapalniczka Zippo

: 06 kwietnia 2009, 18:47 - pn
autor: Perry
JSG pisze:Dziś widziałem u kolegi z warszawskiego PC przerobioną również zapalniczkę, z tą różnicą że on stosując duże wiertło po prostu zrobił koło. Efekt jest dokładnie taki sam.
Nie wiem o jakim koledze mówi ale poczułem się troche wywołany do tablicy więc przedstawiam swoją towarzyszke:

Obrazek

Ja zrobiłem to na początko podobnie jak JSG (rąb wycięty włosówką). Jakoś średnio mi sie to podobało i po tygodniu postanowiłem zmienić na okrągły otwór. W ruch poszły wiertła do stali narzędziowej i stożkowe kamienie do dremela. Na zakończenie papier ścierny żeby zebrać grady i polerka pastą na filcu :)

Zapalniczka sprawdza się znakomicie. Zero zapachu, zero smaku benzyny i nie opala rantu komina. Wyjątkjowo dobrze sprawdza się do tytoni w postaci flake. Ja pale bardzo mokre tytonie i praktycznie nie rozdrobnione. Zapałkami normalnymi jest to nie do rozpalenia.. :)

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 20:30 - wt
autor: Tomasz B
Jeśli chodzi o Zippo przerobione na potrzeby fajki, dożywotnia możliwość reklamacji jest dalej możliwa? Ja nie jestem pewien, ale coś mi się wydaje że po własnej ingerencji już nie...

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 21:02 - wt
autor: tomasz_z
Pytanie: na ile jest to awaryjny sprzęt? Ile osób z tej gwarancji korzystało? Ale w temacie: na pewno się traci gwarancję.

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 21:47 - wt
autor: Rheged
Jeśli sprzęt ulegnie awarii z przyczyn niezależnych od użytkownika - gwarancja obowiązuje. Przy czym jest to praktycznie niemożliwe, aby Zippo samo z siebie uległo awarii. Jak żyję nie spotkałem się z takim przypadkiem. Zawsze była to wina użytkownika. I do tej pory jakieś 90% spraw "zepsuć" wynika z nikłej wiedzy użytkowników Zippo o samej zapalniczce. Praktycznie każdą rzecz można tam "naprawić" samemu, po czym okazuje się, że wcale nic się nie zepsuło, ale była to rutynowa wymiana sprzętu, a to kamienia, a to krzemienia, a to sprężynki, a to knota.

Natomiast taka ingerencja w Zippo ewidentnie powoduje utratę gwarancji. Uważam, że sprawa nie jest warta świeczki. Gwarancja wszak jest dożywotnia, szkoda ją utracić.

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 22:05 - wt
autor: Tomasz B
No właśnie... mniejsza o ewentualne "awarie", tylko o zachowanie oryginalności. Oglądałem dzisiaj w kilku miejscach w Rzeszowie owe zapalniczki i niestety tych do fajek jest bardzo mało, a szkoda... chciałbym coś z ciekawym tematem.. w internecie też nie widać ich dużo. Może z czasem kupie sobie dwie, co pozwoli na przełożenie środka, chociaż w jakimś stopniu to znowu kompromis :?

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 22:06 - wt
autor: W.Pastuch
Zalezy co sie zepsuje. Jezeli zepsuje sie cos we wkladzie, ktory zostal przerobiony to raczej napewno nie podlega gwarancji. Jezeli zepsuje sie obudowa to wystarczy wsadzic nieprzerobiony wklad z innej zapalniczki i wyslac i po problemie.

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 23:16 - wt
autor: brodacz
Zippo robi oryginalne zapalniczki do fajek, myśle że kontakt z polskim importerem Zippo firmą BATEK POLANd z Marek - z ich działem handlowym ( prowadzą sklep internetowy), pozwoli na zakup wkładu do zapalania fajek albo całej zapalniczki.

Re: Zapalniczka Zippo

: 26 maja 2009, 23:29 - wt
autor: Naumann
brodacz pisze:Zippo robi oryginalne zapalniczki do fajek, myśle że kontakt z polskim importerem Zippo firmą BATEK POLANd z Marek - z ich działem handlowym ( prowadzą sklep internetowy), pozwoli na zakup wkładu do zapalania fajek albo całej zapalniczki.
Zippo nie sprzedaje osobno wkładów. A same zapaliczki są sprowadzane - z tego co wiem, mogę się mylić - przez kilka firm (jesteśmy w UE ;) ).

Re: Zapalniczka Zippo

: 27 maja 2009, 00:23 - śr
autor: Tomasz B
Naumann pisze:Zippo nie sprzedaje osobno wkładów. A same zapaliczki są sprowadzane - z tego co wiem, mogę się mylić - przez kilka firm (jesteśmy w UE ;) ).
Ale wysłałem już zapytanie w jednym miejscu czy nie zgodziliby się sprzedać wybranej obudowy z wkładem fajkowym, mam nadzieje że to będzie możliwe. Napisze czy się udało :)