Zapalniczka Zippo

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Celt » 29 maja 2009, 23:49 - pt

W tej chwili nie ale mogę zdobyć jeśli jesteś zainteresowany. Znajomy profesor wysyłał do nich swoją zapalniczkę i po miesiącu miał ją z powrotem. Oczywiście już naprawioną. Jeśli mam Ci sprawdzić te namiary to daj znać PW
Diord Fionn
Awatar użytkownika
Naumann
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 14:52 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Naumann » 30 maja 2009, 17:56 - sob

MaciekBora pisze:Czy dysponujesz adresem e-mail do tej kliniki?
Adres europejskiej kliniki
Obrazek
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: JSG » 31 maja 2009, 09:15 - ndz

MaciekBora pisze:A propos Zippo, czy u Was też po kilku dniach kompletnie wyparowuje benzyna? Mam oryginalne Zippo i stosuję do niej oryginalną benzynę.
Zły wujek pisze:Oryginalna benzyna do zapalniczek Zippo,"Zippo Premium Lighter Fluid" (125ml) to substancja lotna,paruje cały czas czy chcemy tego czy nie.W końcu w procesie zapłonu to jej opary się zajmują od iskier.Po nasączeniu wkładu starcza mi do użytku na jakiś tydzień,może dłużej.
Ja zwykle nie dolewam benzyny częściej niż raz na tydzień, bardzo częstego użytkownia,
Dwie kwestie: dość krótki knot i kabura na pasek.
Kiedy nosiłem zapalniczkę w kieszeni paliwa ubywało zdecydowanie szybciej, zobaczymy jak będzie latem, przypuszczam że trochę słabiej. Krótki knot daje mniejszy płomień ale i przekazuje mniej paliwa na raz.

Co do tego czym jest paliwo zippo- nie mam pewności ale wszystkie właściwości wskazują na benzynę ekstrakcyjną, z natury dość lotną, zresztą używałem takiej w zapalniczce, ma mocniejszy zapach, ale niewiele to przeszkadza.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Kuma
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 359
Rejestracja: 13 maja 2009, 16:12 - śr
Lokalizacja: Tychy, Katowice
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Kuma » 03 czerwca 2009, 12:00 - śr

Nie wiem czy w dobrym temacie piszę - jeśli w złym proszę moderatorów o przesunięcie :)

Kupiłem kiedyś sobie zestaw od Worobca - w zestawie była również zapalniczka do fajek - pewnie jakaś no name
Kiedyś odpaliłem sobie fajke tą zapalniczką i (pisałem o tym ) skonczyło sie na zamuleniu przez caly dzien, kapciu w gębie.
Przypadkiem 2 dni temu odkryłem zapalając papierosa tą zapalniczką, ze gaz smierdzi jak zepsute jajo - czyli od razu odpowiedz czemu mnie tak wtedy zmuliło.

Czy jest jakiś sposób zeby pozbyć się tego gazu i wyczyścić ten pojemnik? Szkoda mi tej zapalniczki. Ale tego smrodu nie zniose :)
poza tym fajki tym napewno nie odpale..

Pozdrawiam
Darek
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć... Przecież nikt za mnie nie umrze...
gg: 18740
Allegro: Kuma32
__________________________________________________________
Śląski Klub Fajki - http://www.fajka.slask.pl
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: JSG » 03 czerwca 2009, 12:45 - śr

lepsze zaplniczki gazowe, poza zaworem gazu do uzupełniania mają śróbkę regulacyjną, po wykręceniu gaz powinien wyciec, są zdaje się też zapalniczki które mają zawór jak rowerowy wentyl, i to taki zawór się wykręca. Podrzuć zdjęcie spodu zapalniczki wszystko będzie jasne. Możesz też kawałkiem taśmy zakleić zapalniczkę tak żeby cały czas ulatniał się gza, normalną drogą ;)
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: W.Pastuch » 03 czerwca 2009, 16:57 - śr

Nie musisz nic wykrecac (bo mozesz juz nie wkrecic, szczegolnie jezeli zapalniczka nie jest wysokiej klasy :wink: ). Wystarczy malym srubokretem z wyczuciem wcisnac zawor do napelniania do srodka i wszystko wyleci.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Kuma
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 359
Rejestracja: 13 maja 2009, 16:12 - śr
Lokalizacja: Tychy, Katowice
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Kuma » 05 czerwca 2009, 12:01 - pt

no juz wypusciłem wsio. Tylko teraz jak to wyczyścić? zeby nowy gaz nie przesiąkł tym zapachem?
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć... Przecież nikt za mnie nie umrze...
gg: 18740
Allegro: Kuma32
__________________________________________________________
Śląski Klub Fajki - http://www.fajka.slask.pl
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: JSG » 05 czerwca 2009, 12:48 - pt

keilwerth pisze:Nie musisz nic wykrecac (bo mozesz juz nie wkrecic, szczegolnie jezeli zapalniczka nie jest wysokiej klasy :wink: ). Wystarczy malym srubokretem z wyczuciem wcisnac zawor do napelniania do srodka i wszystko wyleci.
wszystko zależy od typu zaworu.
Kuma pisze:no juz wypusciłem wsio. Tylko teraz jak to wyczyścić? zeby nowy gaz nie przesiąkł tym zapachem?
Hmm, może napuść nie do pełna gazu, "wymiąchaj" i wypuść, jak się płucze butelkę...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Naumann
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 14:52 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Naumann » 05 czerwca 2009, 18:28 - pt

Czy ten wątek nie jest o benzynowych zapalniczkach konkretnej marki? ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Kuma
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 359
Rejestracja: 13 maja 2009, 16:12 - śr
Lokalizacja: Tychy, Katowice
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Kuma » 05 czerwca 2009, 19:26 - pt

ciiiiii ... bo się wyda :)
na swoją obronę mam to :wink:
Kuma pisze:Nie wiem czy w dobrym temacie piszę - jeśli w złym proszę moderatorów o przesunięcie :)
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć... Przecież nikt za mnie nie umrze...
gg: 18740
Allegro: Kuma32
__________________________________________________________
Śląski Klub Fajki - http://www.fajka.slask.pl
Awatar użytkownika
andrzejn175
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 19 sierpnia 2008, 20:11 - wt

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: andrzejn175 » 06 czerwca 2009, 09:41 - sob

JSG pisze: Co do tego czym jest paliwo zippo- nie mam pewności ale wszystkie właściwości wskazują na benzynę ekstrakcyjną, z natury dość lotną, zresztą używałem takiej w zapalniczce, ma mocniejszy zapach, ale niewiele to przeszkadza.
Nie to żebym się czepiał detali,ale mam obawy co do "czystości" chemicznej tegoż paliwa.Niby benzyna ekstrakcyjna,ale coś jest tam jeszcze...tylko co ? Przysłowiowego konia z rzędem temu kto poprawnie odgadłby jego skład.
Klient z fajką jest mniej awanturujący się!
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: W.Pastuch » 06 czerwca 2009, 14:06 - sob

Wydaje mi sie, ze nie ma powodu do obaw. Duze amerykanskie firmy takie jak Zippo sa bardzo wyczulone na takie rzeczy. Gdyby benzyna zawierala cos, co mogloby byc szkodliwe przy jej prawidlowym uzywaniu to firma narazilaby sie na tak gigantyczne odszkodowania, ze moglaby od razu oglosic bankructwo (zasluga amerykanskiego prawa). Przez lata uzywania ktos juz pewnie odkrylby jakies niebezpieczenstwo zwiazane z plynem Zippo, mysle, ze mozemy sie tym nie przejmowac :wink:
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: bublik » 08 czerwca 2009, 13:46 - pn

Dokładnie, keilwerth. Ta benzyna na pewno była wielokrotnie przeszukiwana w amerykańskiej gorączce odszkodowań (taki współczesny odpowiednik Gorączki Złota ;) A co do używania i parowania - w zasadzie nie ma jakiegoś ogromnego znaczenia czy używamy dużo czy mało bo i tak gaz znika w stałym odstępie czasu w zależności od temperatury, sposobu przechowywania, konkretnego modelu...
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
cichy76
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 146
Rejestracja: 26 stycznia 2009, 23:34 - pn
Lokalizacja: Poznań/Belfast

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: cichy76 » 24 września 2009, 23:04 - czw

A ja sobie sprawiłem zapalniczkę zippo :) tą fajkową srebrną - z motywem czarnej fajeczki. Mam nadzieję, że będę cieszył się z jej użytkowania tak samo bardzo jak dziś z jej zakupu. I faktycznie, zgodnie z przeczytanym z uwagą tematem na forum w UK ceny tych zapalniczek są śmieszne. Za swoją zapłaciłem 15,99 F a ceny wahają się od 14 do 24 f :) a zwykła zapalniczka gazowa kosztuje 12,99 ...a zippo to jednak legenda :)
Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Zapalniczka Zippo

Post autor: Celt » 25 września 2009, 19:12 - pt

Zippo to zdecydowanie coś więcej niż tylko legenda, ale na pewno będziesz ze swojej bardzo zadowolony.
Diord Fionn
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”