Drewniany Koleczek :)

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 17 września 2006, 14:56 - ndz

Biedne nasze małżonki...
Awatar użytkownika
andnn
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 950
Rejestracja: 22 czerwca 2005, 14:37 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: andnn » 18 września 2006, 13:20 - pn

Aby oszczędzić sobie nerwów a naszym małżonkom stresów spowodowanych znikającymi w niewyjaśnionych okolicznościach łyżkami, proponuję sposób który sam z powodzeniem zastosowałem. Jedyne co nam będzie potrzebne to jakiś market budowlany w stylu OBI lub inszy PRAKTIKER, a o takie w okolicy z pewnością łatwiej niż o sklepy muzyczne. Będąc już w środku trzeba tylko znaleźć półkę z takimi różnymi, obrazowo mówiąc, "drewienkami". Z tamtąd zabieramy drewniany wałek - ja kupiłem taki o średnicy 14 mm i długości 1 m co wystarczy na zapas kołeczków dla średniej wielkości klubu fajkowego. Proponuje wybrać ten z drewna bukowego, sosna wg. mnie jest za miękka, łatwo się nadpala i zalatuje żywicą. Z takowego wałka uciąłem sobie kawałek 10 cm i mam kołeczek jak się patrzy, "prawie jak" zawodowy :D
Pozdrawiam i życzę sukcesów w produkcji kołeczków... :D

And
Dziku

Post autor: Dziku » 18 września 2006, 13:48 - pn

Sosnowe kołeczki sie nie nadają przede wszystkim dlatego, że żywicą można fajkę zaświnić. Było już o tym na stronie 3 niniejszego wątku, ale przypomnieć zawsze warto :)
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 29 września 2006, 21:11 - pt

Wreszcie wyposażyłem się w porządny kołeczek :)

http://allegro.pl/item128503874_ubijak_ ... _nowy.html

kupiłem fajkę Kulpińskiego nr 148 a gratis dostałem identyczny kołeczek jak ten ze zdjęcia.
Musiałem tylko, papierem ściernym o gradacji 46, przejechać stopkę. Teraz jest ładny i bardzo praktyczny.
gg: 5238466
pozdrawiam
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 29 września 2006, 22:52 - pt

andnn pisze:Jedyne co nam będzie potrzebne to jakiś market budowlany w stylu OBI lub inszy PRAKTIKER, a o takie w okolicy z pewnością łatwiej niż o sklepy muzyczne. Będąc już w środku trzeba tylko znaleźć półkę z takimi różnymi, obrazowo mówiąc, "drewienkami".
And
Byłem w OBI w stolycy i niestety. Jedyne dostępne kołeczki to sosnowe w paczkach po "niewiadomo ile" . Nistety żadego rozwiązania "na metry". Bida panie. A wrzoścowe kołeczki z przyzwoitych sklepów - o ile są bo jak byłem ostatnio to najbardziej zaintrygowały mnie fajki i o reszcie zapomniałem - są podejrzewam dośc drogie.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Awatar użytkownika
pan_bas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 255
Rejestracja: 28 lipca 2006, 15:31 - pt
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: pan_bas » 21 listopada 2006, 16:54 - wt

konar pisze:[...]A wrzoścowe kołeczki z przyzwoitych sklepów - o ile są bo jak byłem ostatnio to najbardziej zaintrygowały mnie fajki i o reszcie zapomniałem - są podejrzewam dośc drogie.
W Sherlocku Holmesie zanabyłem taki wygodny, odpowiednio wymiarowy kołeczek. I nie był to ostatni. Nie jestem pewien czy to wrzoścowy czy gruszkowy (raczej ten drugi, albo z jeszcze inszego drewna), ale na pewno ma na boczku wybite "Mr Bróg" :) Używa się go doskonale, a kosztował (o ile pamiętam) coś koło 6 zł. Fakt, można było mieć taniej, ale ja leń jestem :P

P.S. Wrzoścowe pani w SH też miała, nawet ładne, z przetykaczem... Ale nie za tą cenę (nie pamiętam ile, ale pamiętam, że nawet nie pomyślałem, że mógłbym tyle zapłacić)
Allegro: pbanas
ebay: pan_bas
gg:8611285, 1070183
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 21 listopada 2006, 18:05 - wt

Mam dokładne taki sam i jest uważamm świetny.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Awatar użytkownika
pan_bas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 255
Rejestracja: 28 lipca 2006, 15:31 - pt
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: pan_bas » 22 listopada 2006, 12:32 - śr

konar pisze:Mam dokładne taki sam i jest uważamm świetny.
Potwierdzam użyteczność i wygodę kołeczka - nie ma najmniejszego porównania do stopki z przybornika. Po prostu się zupełnie inaczej pali z jego wykorzystaniem - dużo przyjemniej i wygodniej :)
Allegro: pbanas
ebay: pan_bas
gg:8611285, 1070183
Awatar użytkownika
Carnesir
Pykacz
Pykacz
Posty: 70
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:23 - wt
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Post autor: Carnesir » 24 marca 2007, 21:50 - sob

Przeszedłem dzisiaj wszystkie trafiki w Zakopanem( a jest ich nie wiele)Jak spytałem o kołeczek to kazdy sprzedawca robił coraz większe oczy...I zadawali pytania w stylu" a co to jes?t" albo " a po co to?"...

NA szczęście poczytałem na forum ( dzięki za pomysły) i planuje zakupić pałeczki do perkusij :D . Poczytałem również o wszelkich dobrodziejstwach płynących z używania kołków i chyba ,, czeski sprzęt" pójdzie częsciowo w odstawkę :)
"Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin" --- Edward George Bulwer-Lytton.

GG-20 84 929
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 746
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 25 marca 2007, 00:28 - ndz

Ja kołeczka jak dotąd nie opanowałem w stopniu który kazał by mi rezygnować z niezbędnika. W zasadzie to obywam się bez kołka, ubijam umiejętnie stopką i łyżką niezbędnika ruchem który delikatnie odsuwa tytoń od ścianek ku środkowi.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Carnesir
Pykacz
Pykacz
Posty: 70
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:23 - wt
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Post autor: Carnesir » 25 marca 2007, 09:39 - ndz

Też przetestuje 8). Moze masz racje z kołeczkiem, czytałem ze to wymaga dużej wprawy, ale jeszcze mam przecież czas na próby :)
"Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin" --- Edward George Bulwer-Lytton.

GG-20 84 929
Awatar użytkownika
pan_bas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 255
Rejestracja: 28 lipca 2006, 15:31 - pt
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: pan_bas » 25 marca 2007, 22:12 - ndz

Carnesir pisze:Też przetestuje 8). Moze masz racje z kołeczkiem, czytałem ze to wymaga dużej wprawy, ale jeszcze mam przecież czas na próby :)
Dużej wprawy? Nie sądzę aby trzeba było umieć więcej niż to czego człowiek nauczył się przy okazji niezbędnika. A nawet IMHO z kołeczkiem pali mi się znacznie lepiej i łatwiej niż z niezbędnikiem :D
Allegro: pbanas
ebay: pan_bas
gg:8611285, 1070183
Awatar użytkownika
Carnesir
Pykacz
Pykacz
Posty: 70
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:23 - wt
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Post autor: Carnesir » 25 marca 2007, 22:18 - ndz

Jak spróbuje kołeczka to napisze jakie wrażenia:)
Mam nadzieje, ze obsługa tego drewna okaże się tak łatwa jak piszesz.

Pozdrawiam
Carnesir
"Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin" --- Edward George Bulwer-Lytton.

GG-20 84 929
zebra
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 472
Rejestracja: 16 kwietnia 2007, 23:14 - pn
Lokalizacja: Lublin

Post autor: zebra » 06 sierpnia 2007, 21:08 - pn

A z drewna lipowego (w końcu jest liściaste) takowy kołeczek mógłby być? Lubię sobie czasem porzeźbić i pomyślałem, że można by było coś takiego wystrugać.
Awatar użytkownika
Carnesir
Pykacz
Pykacz
Posty: 70
Rejestracja: 20 marca 2007, 16:23 - wt
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Post autor: Carnesir » 06 sierpnia 2007, 21:29 - pn

Faktycznie kołeczek jest bardzo przydatny i łatwy w obsłudze:D
Jest stałym towarzyszem mojej przyjaciółki fajki :D
"Fajka jest fontanną kontemplacji, źródłem przyjemności, towarzyszem mędrca; a człowiek, który ją pali myśli jak filozof i postępuje jak Samarytanin" --- Edward George Bulwer-Lytton.

GG-20 84 929
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”