Młynek do tytoniu

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

fiacik69
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 13 listopada 2009, 07:45 - pt

Re: Młynek do tytoniu

Post autor: fiacik69 » 17 listopada 2009, 14:00 - wt

ciemnogrod ciemny ciemnogrod
to jest mlynek do marihuany tylko zeby go sprzedac wciskaja ludzia ze do tytoniu
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Młynek do tytoniu

Post autor: elvislike » 17 listopada 2009, 19:02 - wt

fiacik69 pisze:ciemnogrod ciemny ciemnogrod
to jest mlynek do marihuany tylko zeby go sprzedac wciskaja ludzia ze do tytoniu
dosadnie aczkolwiek nie bez racji.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Młynek do tytoniu

Post autor: ENGLISHMAN » 23 kwietnia 2010, 16:33 - pt

Tu się nie mogę do końca zgodzić. Oczywiście jest on wykorzystywany także - a może nawet przede wszystkim - do marihuany, ale równie dobrze może być używany do rozdrabniania tytoniu. Rzeczywiście w Polsce większość z tych młynków sugeruje przeznaczenie mniej legalne niż fajka, ale to z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że w Polsce więce ludzi pali zioło niż fajkę, a mimo wszystko jest to zachowanie karalne. Poza tym w pewnych subkulturach logo gandzia jest bardzo modne i ciężko dziś spotkać elementy garderoby, czy urządzenia, na których ktoś by tego loga nie umieszczał. To się po prostu - ku mojemu zaskoczeniu, bo ja wolę wszystko, co klasyczne - sprzedaje.
W Anglii, czy USA takie młynki są jak najbardziej wykorzystywane do rozdrabniania tytoniu fajkowego - co widać w sklepach internetowych. Można też obejrzeć filmiki w internecie przedstawiające rozdrabnianie tytoniu fajkowego w takoych młynkach.
Ja osobiśce rozdrabniam ręcznie, bo jest to dla mnie jakiś element całego rytuału, ale sam muszę przyznać, że ma on zalety i w pewnych sytuacjach jest bardzo pomocny. Jeśli ktoś w ogóle jest za rozdrabnianiem, to młynek doceni. Natomiast osoby, które są przeciwne rozdrabnianiu w ogóle nie powinny być zanteresowane tym tematem:)

Pozdrawia!
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: Młynek do tytoniu

Post autor: wiadrowod » 25 stycznia 2012, 18:52 - śr

ja młynka nie używam nawet jeśli mam tytoń który wymaga rozdrobnienia.
może niektórzy uznają to za profanacje ale ja to lubię robić i mi się sprawdza.
wysypać tyle tytoniu ile nas interesuje na deskę do krojenia ( koniecznie drewnianą ) wziąć nóż kuchenny najlepiej tasak bardzo ostry
a dalej to chyba jasne. siekać tytoń by nabrał takiego wyglądu jaki nas interesuje - miła przyjemna operacja i aromat jaki sie roznosi ... :D
lkulos
Pykacz
Pykacz
Posty: 94
Rejestracja: 10 lipca 2011, 20:28 - ndz
Lokalizacja: mysłowice

Re: Młynek do tytoniu

Post autor: lkulos » 30 stycznia 2012, 23:25 - pn

hmm a ja mam i traktuje go jako część niezbędnika który to pozwala na rozdrobienie wg potrzeb tytoniu . i jak ktoś nie lubi się babrać to tym bardziej polecam ;)
pozdrawiam


Lkulos
Awatar użytkownika
eveninger
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 27 sierpnia 2007, 22:21 - pn
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Re: Młynek do tytoniu

Post autor: eveninger » 03 sierpnia 2012, 06:17 - pt

Oczom nie wierzę;). Wracam po latach (dosłownie) na to forum (i do fajki), a tu mój temat dalej żyje!;).
http://www.eveninger.net" onclick="window.open(this.href);return false; - ZAPRASZAM!!!:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”