Pochłaniacz zapachów

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Pochłaniacz zapachów

Post autor: Beckett » 17 kwietnia 2008, 08:05 - czw

Mam ostatnio problem i to coraz większy. A mianowicie gdy moje fajeczki leżakują po paleniu wydzielają zapach. Dla mnie to miły zapaszek dla żony fetor :( . Czy idzie kupić jakieś pochłaniacze zapachów które by absorbowały zapach fajek? Myślałem o takim co aplikuje się do lodówki ale nie wiem czy to zda egzamin? Co wy na to? co radzicie (zmienić żonę najlepiej :lol: ). Macie też taki problem z waszymi kobietami?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Pochłaniacz zapachów

Post autor: Tobold » 17 kwietnia 2008, 08:37 - czw

Generalnie rzecz ujmując, to fajka palona musi pachnieć tym, co się w niej paliło. I z tym nic nie zrobisz. Pytanie tylko, czym Ci ona pachnie? Jeżeli nie czyścisz komina w środku, to zapach będzie miał coś ze spalenizny i popiołu i po prostu będzie śmierdzieć. Jeżeli zaś czyścisz, to fajka będzie pachnieć palonym tytoniem, a to już jest rzecz gustu czy ładnie czy brzydko.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Pochłaniacz zapachów

Post autor: elvislike » 17 kwietnia 2008, 09:50 - czw

poza nielicznymi wyjatkami kobiety marudza na zapachy zwiazane z fajka. zwlaszcza na swym domowym terytorium...
co do zapachu fajki to staraj sie dopalac do konca a po paleniu (jesli oczywiscie zostal tylko szary popiol) zostaw na kilkanascie minutek popiol w kominku. jest higroskopijny i stygnac bedzie wchlanial wiekszosc kondensatu wydzielonego w czasie palenia. oczywiscie nie bedzie to dotyczylo kanalu dymowego ale zawsze fajeczka jest "bardziej sucha" i zapach jest delikatniejszy. smrodek moze wydzielac fajka zawilgocona kondensatem, wiec przede wszystkim obsuszac. oczywiscie podstawowa higiena fajki rowniez.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Pochłaniacz zapachów

Post autor: JSG » 17 kwietnia 2008, 11:20 - czw

A jak przechowujesz fajki? Mieszkają w szafce, w słoiku/kubku, czy na stojaku? Moje fajki po paleniu pachną popielniczkowo nie więcej niż kilka godzin. Po paleniu, jeśli popiół był zbyt czarny by suszyć dno komina, fajkę przecieram wacikiem bawełnianym na pensecie, jeśli palenie było mokre zostawiam taki zapopiołowany wacik na kilkdziesiąt minut w środku. Kanał bymowy dokładnie "szoruje" wyciorem i co najważniejsze wstawiam fajkę do kubka lub na stojaczek na parapecie przy uchylonym oknie, gdzie mieszka sobie przez te w/w kilka godzin.

Jeśli trzymasz fajki w zamykanej szafce może faktycznie warto kupić jakiś pochłaniacz zapachów, na bazie węgla aktywnego, taki bezzapachowy
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Pochłaniacz zapachów

Post autor: Beckett » 17 kwietnia 2008, 16:07 - czw

Co do czyszczenia fajeczek to czyszczę skrupulatnie po każdym pleniu bardzo dokładnie. A kanał dymowy czyszczę pipe sprayem savinelli lub spirytusem co jakiś czas. Więc nie ma mowy żeby były zaniedbane. A przechowuje je gablotce za szybą. Szybę co jakiś czas uchylam żeby wywietrzyć moje okazy.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”