Filtry z balsy

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
kashiash
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 347
Rejestracja: 10 października 2004, 22:40 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kashiash » 30 maja 2005, 10:55 - pn

kondensat wytraca sie rowniez na sciankach kanału dymowego i tego mozna zaczerpnac .... na poczatku przygody z fajka zdarzalo mi sie ;(
Awatar użytkownika
Von Jungingen
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 396
Rejestracja: 15 maja 2005, 23:30 - ndz
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Von Jungingen » 02 czerwca 2005, 23:56 - czw

Może kto¶ mi dokładnie powiedzieć jakie s± ceny balsowych fitrów? Spodobało mi się palenie z takim filtrem...

Pozdrawiam!

P.S. Wiem że były przybliżone ceny, ale ja chciałbym poznać konkrety...
"Szkocja to kraina twardzieli, bo w kraju w którym nie wynaleziono spodni a osty sięgają do pasa trzeba być twardym!" inspektor R. Fouler (Thin Blue Line)
amfiarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 09 stycznia 2005, 13:48 - ndz

Post autor: amfiarz » 03 czerwca 2005, 09:18 - pt

Wydaje mi się (ale głowy nie dam), że w Monopolu we Wrocku paczka takich 10 filtrów to 3,50. Ale kto¶ z Forumowiczów już gdzie¶ pisał, że można taki filtr przy mało mocz±cych się tytoniach przełamać na pół i tylko połówkę wsadzać do fajki. To i na dłużej starczy i efekt będzie taki sam (a ja teraz palę Skandionavika Mixture w fajce na 9mm zupełnie bez filtra i też jest spoko, bo ten tytoń kondensatu nie daje prawie nic)
Fajka i tabaka kulturą Polaka!
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 03 czerwca 2005, 10:03 - pt

U mnie 3.15 za 10 filtrów. Czasem przełamuję ;-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
mjp
Administrator
Administrator
Posty: 1056
Rejestracja: 08 października 2004, 11:17 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mjp » 03 czerwca 2005, 10:31 - pt

elvislike pisze:powierzchnia dwoch kortow tenisowych powiadasz?
[ciach]
ale porownanie powierzchini wlasciwej wegla wypelniajacego filtr do owych kortow to kojarzy mi sie raczej z tym: "nasze filtry zatrzymuja absolutnie wszystko! ciesz sie cieplym podmuchem czystego, oddymionego powietrza!"
To akurat nie jest slogan reklamowy. Węgiel aktywny (czyli sadza) ma naprawdę niesamowit± powierzchnię.
Co do filtrów z balsy, ostanio używam tylko takich albo palę wogóle bez filtra. Faktycznie niesamowicie dobrze uczy to poprawnego palenia. Kilka błędów, kondensat w ustach i od razu człowiek się stara. :D A to, że filtr z balsy jednak zatrzymuje kondensat, wilgoć i substancje smoliste (w jakiej¶ czę¶ci) łatwo sprawdzić wyci±gaj±c filtr z fajki po paleniu.
Pozdrawiam
Maciek
-----------
Szukam spokojnego miejsca do palenia fajki
GG: 12204
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 03 czerwca 2005, 18:46 - pt

... akurat powierzchnia wlasciwa sorbentow to posrednio moja dzialka. biorac pod uwage insze sorbenty to wcale nie jest taki super wynik:-) natomiast jesli ktos umieszcza taka informacje, ktora w zasadzie niewiele mowi o tym ile nam sie ma osadzic oraz czego ma sie tam nam osadzic to ja to traktuje wlasnie jako slogan. a co do tego czy nalezy filtrow wogole uzywac czy nie to nie zamierzam w jaki sposob odnosic, albowiem jest to kwestia gustu. natomiast umieszczanie informacji, nawet tak obrazowej jak owe korty tenisowe, nic nie wnosi. czy macie swiadomosc ile i jakich substancji produkuje tyton w waszej fajeczce w czasie spalania? jak palicie wasz tytonj? czy macie swiadomosc wielkosci sorpcji tych wielu substancji na weglu? zanim nie sprobuje to nie wiem.
a co do filtrow stanwell'a to uzywalem ich ostatnio i musze stwierdzic, ze sa to drugie filtry po vauenach, ktore jestem w stanie zaakceptowac.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 25 grudnia 2005, 21:47 - ndz

dla mnie balsa daje lepszy efekt niz wegiel - Tyton mam pelniejszy smak. przy calym szacunku dla filtrow weglowych/ sam gdy nie mam balsy uzywam filtrow stanwella/ zmieniaja one smak szczegolnie na poczatku palenia. najbardziej odczulem to palac wo larsena. palony przez filtr weglowy smakowal jak cieple powietrze. z balsa i bez filtra wogole ma delikatny ale i wyrazny smak
Ostatnio zmieniony 29 grudnia 2005, 00:43 - czw przez szkielu, łącznie zmieniany 1 raz.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 25 grudnia 2005, 22:54 - ndz

Zależy od tytoniu. Np. Latakii z węglem nie zapalę, a z balsą ujdzie (zwłaszcza połówką, prawie w ogóle nie ma różnic w smaku). Jednakże taki Stanwell Vanilla z balsą - o zgrozo! (dla mnie przy najmniej), ale z węglem Vauen'a było OK.
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 26 grudnia 2005, 22:55 - pn

generalnie palę bez filtrów, ale z moich skromnych doświadczeń "filtrowych" wynika, że balsa jest mniej wyczuwalna, zatem bardziej przyjazna
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
Awatar użytkownika
Pięknoręki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 22 stycznia 2006, 12:18 - ndz
Lokalizacja: Kętrzyn/Kraków

Post autor: Pięknoręki » 20 marca 2006, 19:01 - pn

nigdzie nie wyszperałem info na taki oto temat:
wiadomo, że Balsa pasuje do fajek z gniazdem filtra 9mm, najwyżej się ją przycina.
a w fajkach Savinelli capitol- istnieje możliwośc wlozenia filtra 9 mm zamiast balsy? nie telepie się, jako że balsa jest o wiele dłuższa od standardowej węglówki?
Głupiec uczy się na własnych błędach, mędrzec na cudzych...
Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 20 marca 2006, 19:59 - pn

zawsze można ciut przyciąć balsę, jeśli jest za długa, a filtr węglowy w moim odczuciu (nawet Vauena) ma gorsze właściwości smakowe niż balsa
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 22 marca 2006, 13:26 - śr

Według mojego (subiektywnego, zaznaczam) odczucia, najbardziej neutralne są filtry Stanwella. Chociaż Vauen niewiele im ustępuje. Paląc z filtrem z balsy czy którymś z węglowych, wyżej wymieninych nie zauważam zbyt dużych różnic.
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 22 marca 2006, 14:30 - śr

Ja osobiście skłaniam się do filtrów z balsy, są nie drogie, naturalne i nie zmieniają zbyt smaku tytoniu, może leciutko go osłabiają. Węglowce zaś robią aktywną zaporę dla wszystkiego co z komina do ustnika trafia i pozostawiają niewiele, przynajmniej na poczatku palenia, kiedy ono jest właśnie najsmaczniejsze. Paląc fajeczkę z węglowcem i balsą można wyczuć dużą różnicę na korzyść balsy. A przeciez tytoń ma smak nie po to by sie go pozbywać podczas filtrowaniam tylko po to by się nim delektować.
Ostatnio zmieniony 23 marca 2006, 13:23 - czw przez Hobbit, łącznie zmieniany 1 raz.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 23 marca 2006, 12:49 - czw

Co do zmiany smaku nie będę dyskutował - to kwestia indywidualnych odczuć. Co do ceny to wg mojej orientacji ostatnio filtry z balsy staniały. A zawsze można je jeszcze przełamać na pół. Z węglowymi tego się już nie da. :)
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 23 marca 2006, 17:57 - czw

Ja również uznaję je za jedne z najlepszych (stawiam je na równi z piankowymi). Są neutralne, zaś przecinanie na pół jest u mnie na porządku dziennym.
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”