Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 27 stycznia 2013, 18:26 - ndz

Zamieszam zdjęcia nowych kołeczków w trakcie realizacji. Postanowiłem spróbować ryflowania. Niebawem skończę kilka sztuk prostszych kołków ze szpilami. Tymczasem proszę Was o komentarz do efektów pracy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: jar » 27 stycznia 2013, 18:55 - ndz

Gdy mowa o tzw. "ryflowaniu" pamiętam o ilustracjach zmieszczonych tu:
http://www.theitalianpipe.com/make/cv/cvlab.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
zwlaszcza na dole strony , gdzie p. Daniela Cavicchi demonstruje ryflowanie
Daniela Showing her Rustication Skills

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Irek » 27 stycznia 2013, 20:41 - ndz

Trudno nie wypowiadać się z zachwytem widząć takie dzieła. Ostatnio stałem się posiadaczem kołeczka piaskowanego, który jest zaprojektowany w zupełnie innym klimacie. Mam jednak nadzieję, że za jakiś czas będę prosił o przysługę wykonania kołeczka, który będzie ozdobą mojego skromnego zbiorku.
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 28 stycznia 2013, 19:46 - pn

jar pisze:Gdy mowa o tzw. "ryflowaniu" pamiętam o ilustracjach zmieszczonych tu:
http://www.theitalianpipe.com/make/cv/cvlab.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
zwlaszcza na dole strony , gdzie p. Daniela Cavicchi demonstruje ryflowanie
Daniela Showing her Rustication Skills

Jak zawsze

Jacek A. R.
Pan Rochacki przytoczył piękny przykład ryflowania z użyciem więcej niż jednego narzędzia (dłuta, rylca). W moim pojęciu jest to wyższa szkoła jazdy. Daje większe możliwości uplastycznienia gładkiego wrzośca. Szkoda, że p.Cavicchi nie pokazał dalszych etapów obróbki szorstkiej powierzchni, (użycie tarcz, szczotek drucianych, tarcz gumowych itp.). Z moich obserwacji pracy innych fajkarzy, oraz bardzo skromnych własnych doświadczeń wynika, że "zarysowanie" wrzośca jest dopiero jednym z etapów obróbki powierzchni, przygotowania jej do bejcowania, woskowania itd.

Bardzo dziękuję za poruszenie tematu warsztatu.

M.Ż.
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 28 stycznia 2013, 19:51 - pn

Irek pisze:Trudno nie wypowiadać się z zachwytem widząć takie dzieła. Ostatnio stałem się posiadaczem kołeczka piaskowanego, który jest zaprojektowany w zupełnie innym klimacie. Mam jednak nadzieję, że za jakiś czas będę prosił o przysługę wykonania kołeczka, który będzie ozdobą mojego skromnego zbiorku.
W razie nagłej konieczności, proszę o kontakt na priva.

Dziękuję.

M.Ż.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: jar » 28 stycznia 2013, 21:19 - pn

"Ryflowanie" jest sposobem "uplastycznienia" - płaskorzeźbienia czy pofakturowania powierzchni naszej fajki czy, jak w tym przypadku, elementów sympatycznych ubijaków. Jeśli podejmujemy decyzję aby nasze powierzchnie pofakturować, warto się zastanowić nad wyborem jednej z dwóch głównych dróg myślenia i dalej - postępowania, a mianowicie:

- wykonanie reliefu będącego w zgodzie, czy niejako uwypuklającego naturalną strukturę materiału
- nie przejmowanie się strukturą opracowywanego materiału i działanie "mimo niej", czy zgoła wbrew niej.

W pierwszym przypadku często stosuje się technikę "piaskowania". Piszę "piaskowania" w cudzysłowie, gdyż od dawna stosuje się najróżniejsze media ścierne, aplikowane pod ciśnieniem przez odpowiednio dobraną dyszę. Ten strumień materiału ściernego ma za zadanie wybrać/usunąć miękkie elementy opracowywanego materiału, pozostawiając tak "uwypuklone" elementy twardsze. I tak, mając to na uwadze, także z tego powodu dobierano wrzosiec o sporych różnicach twardości pomiędzy elementami twardszymi a miększymi - na przykład wrzosiec algierski; wrzosiec np. grecki czy kalabryjski nie charakteryzuje się znacznymi różnicami pomiędzy partiami miększymi a twardszymi, ich struktury są "gęstsze". Dla jeszcze większego podkreślenia głębi tak uplastycznionego reliefu Dunhill stosował sławny Oil Curing, gdyż powierzchnie po zadaniu olejem podczas suszenia z podgrzewaniem kurczyły się tak, że partie miększe niejako obkurczały się wokół partii twardszych.

To wiemy, aliści po tym wstępie pragnę przypomnieć, jak z pewnością wiadomo Miłemu Przedmówcy, iż efekty "piaskowania" można uzyskać ODPOWIEDNIĄ szczotką drucianą stalową, tzw. gracówką, wszelako pod warunkiem, iż każdy drut będzie zawieszony osobno, wahliwie na osi tarczy drucianej czyli gracówki. "Podchodząc" opracowywanym elementem pod odpowiednim kątem natarcia do takiej gracówki na obrotach 1400 - 2800 r.pm. (w zależności od typu materiału etc. czynników) końcówki robocze stalowych drutów uderzają pod jednym kątem i z tą samą siłą i tak działa to tak, jak "klasyczne "piaskowanie". Samemu używałem w swoich pracach i na swoich zajęciach do elementów z wrzośca algierskiego gracówek z drutu o średnicach 0.4 - 0.6 mm, czasem nawet 0.3 mm.

Można pójść dalej, i jeszcze bardziej z punktu widzenia designu/spraw artystycznych wyakcentować naturalny przebieg struktur danego kawałka wrzośca, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z materiałem o nie aż tak dużych różnicach twarde-miękkie. Czynić to można narzędziami takimi jak rylce czy dłuta lub specjalne igły/rysiki po starannym prześledzeniu naturalnego przebiegu struktur.

Tutaj można sobie przypomnieć, iż niekiedy piękne efekty dają techniki mieszane. Po wstępnym "opiaskowaniu" można delikatnie "położyć" na już reliefową powierzchnię rodzaj faktury techniką podobną, jak kilkuzębne narzędzie ukazane w rękach p. Danieli Cavicchi. Pamiętam, iż niektórzy (patrz poniżej) pracowali w odwrotnej kolejności: najpierw pokrycie całej powierzchni fakturą z narzędzia podobnego do tego stosowanego przez p. Danielę, a potem w miarę równomiernie poryflowaną powierzchnie poddawano piaskowaniu dla tym precyzyjniejszego ukazania detali.

Symbolem mistrza technik które nazywam technikami mieszanymi jest dla mnie niedawno zmarły William "Bill" Ashton Taylor, (w latach 1959-1984 pracownik Dunhilla, potem stworzył własną markę, cenioną i istniejącą do dziś; Ashtony po śmierci Billa wykonuje Jego przyjaciel i uczeń, Jim Craig). Bill jest autorem powierzchni zwanej PebbleShell. O Ashtonie więcej:
http://www.smokingpipes.com/pipes/new/a ... istory.cfm" onclick="window.open(this.href);return false;
…First rusticate the pipes and then blast them ensuring that more wood would be removed from the bowl…

Droga druga, to nadanie faktury bez "oglądania się" na charakterystykę materiału. Znamy bardzo wiele tak wykonanych fajek. Jestem jak najdalszy od krytyki takiego postępowania, zawsze jednak cieszę się, jeśli decyzje wykonawcze są podejmowane świadomie a nie z racji czynników innych niż dobra inżynieria i wysoki poziom estetyki.

Niejako na zakończenie powyższych uwag: w przypadku faktur ryflowanych - np. według p. Danieli czy im podobnych po zakończeniu pracy takimi czy innymi narzędziami zawsze poddawałem dany element opracowaniu na polerce. Stosowałem tarczę ze średnio twardej bawełny czy miękkiego brezentu i pastę ścierną (ang. pre polish) dokładnie tak, jak w przypadku procedur złotniczych zwłaszcza przy wykonywaniu większych form ze srebra tzw. prace korpusowe. Ongiś w tym celu stosowano wodną zawiesinę sproszkowanego pumeksu lub tzw. trypli, w czasach ostatnich dekad oferowane są pasty takie jak np. Menzerna 106A. Po paście wysokoaktywnej warto zastosować pastę polerską "zwykłą", np. biały Dialux. Oczywiste, iż po zakończeniu pracy z zastosowaniem pasty polerskiej należy obiekt/element starannie wymyć/odtłuścić; w przypadku wrzośca stosujemy nieocenioną kąpiel spirytusową.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 29 stycznia 2013, 19:52 - wt

Przede wszystkim pragnę podziękować p.Rochackiemu za kolejny merytoryczny wywód i podzielenie się swoim doświadczeniem.

Odniosłem ostatnio wrażenie, że tematy natury technologicznej, warsztatowej i jeszcze jak tego nie nazywać budzą zainteresowanie. Jest to dla mnie naturalne, sam lubię wiedzieć w jaki sposób rzecz, która mi się podoba, którą cenię za estetykę, piękno, również użytkowość powstała.

Co do tzw. piaskowania, p.Rochacki ma absolutną rację, jest to pojęcie nieprecyzyjne.Określa raczej końcowy efekt estetyczny, niż zastosowaną metodę.Osobiście mam pewną praktykę w operowaniu drucianymi tarczami, a w stosunku do wrzośca stosowałem wstępnie "druty" 0,5mm, ostatecznie 0.25mm plus delikatny mosiężny.Obroty 1250. Następuje teraz pytanie:czym różni się końcowy efekt,przy zastosowaniu piaskarki lub tarcz drucianych. Moim zdaniem piaskarką można dotrzeć głębiej w strukturę drewna, odsłaniając więcej szczegółów. Krótko mówiąc: piaskarka może dać ostre, trójwymiarowe zdjęcie struktury drewna, a tarcze nieostre i płytkie.
Mówię to na podstawie porównań fajek dokładnie wypiaskowanych z drewnem wrzośca poddanym obróbce na tarczach. Wyrażne, powiększone zdjęcia wrzośca obrobionego na tarczach przedstawię prawdopodobnie jutro.

Nadmienię tylko,że większość prac precyzyjnych, złotniczych i fajkarskich wykonuję w okularach złotniczych (powiększają) i stąd widzę więcej szczegółów.

Teraz uwaga do wszystkich, którzy zechcieliby spróbować takiej "tarczowej "obróbki":
KONIECZNIE OKULARY Koledzy, bo druty fruwają, i to bez względu na to czy stosujemy tarcze z lużno, czy na sztywno osadzonymi drutami.

M.Ż.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: jar » 29 stycznia 2013, 20:52 - wt

Ja się zaś cieszę szczerze, iż wiedza warsztatowa profesjonalna wzbuda zainteresowanie i daj Boże będzie przydatna.

Jeśli chodzi o "piaskowanie" vs. tzw. "gracówka" to sądzę, iż efekty bardzo zbliżone jeśli nie identyczne często można osiągnąć, gdy druty są, jak to już podkreślałem, zawieszone wahliwie. No i końcówki drutów stalowych ze sztywnej, wysokiej jakości stali *) winny oczywiście być ostre. Nie spotkałem jeszcze takiej "gracówki" produkcji krajowej, ufam że krajowe źródła zaopatrzenia złotników mają już takie "gracówki" np. z Niemiec od któregoś z producentówe cy dealerów z np. Pforzheim w swej ofercie; moje obecne zostały zakupione ca 30 lat temu w Niemczech i w Anglii. Ale rzeczywiście trudno zastąpić dobrze przeprowadzone "piaskowanie". Ważna jest też siła z którą pracujemy "gracówką", do podanych w poprzednim swym wpisie wartości obrotów powinienem dodać, iż dobrze jeśli silnik/polerka ma moc jakoś minimum 0.5 KW - lepiej 0.7 KW. Testem doboru mocy, wartości obrotowej i właściwie dobranej "gracówki" w tym ostrości zakończeń jej drucików (zdarzało mi się ostrzyć zakończenia drucików niektórych takich tarcz drucianych tak, jak ostrzę końcówki robocze swych sztychli na kamieniach: Arkansas i Missisipi) jest opracowanie przez dwie-trzy minuty powierzchni drewna o wyraźnie twardszych "słojach" np. tzw. czarnego dębu. Jeśli po wspomnianych kilku minutach nie pojawi się wyraźny trójwymiary relief, to znaczy że któryś ze wspomnianych czynników dobrałem niewłaściwie

Oczywistością jest, iż okulary ochronne są niezbędne, a i ja sam należę do osób używających do prac przy warsztacie tzw. lupy czołowej,

W poprzednim wpisie zapomniałem wspomnieć, iż przy "nakładaniu" reliefu - tu: ryflowaniu - nieocenione usługi oddaje tzw. biax z mini frezami podobnymi do tych, używanych przy pewnych oprawach kamieni jubilerskich.

Z miłymi pozdrowieniami

Jacek A. R.

*) Drut taki winien być porównywalny swą charakterystyką do drutu używanego ongiś (nie wiem, jak dziś) przez protetyków dentystycznych, tyle że znane mi druty protetyczne charakteryzowały się grubością od 0.6 czy 0.8 mm. wzwyż, a dobra gracówka "piaskująca" winna być wykonana jak to uprzednio wspomniałem z zastosowaniem znacznie cieńszego drutu, jakoś od średnicy 0.3 mm.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 30 stycznia 2013, 19:14 - śr

Wracając do tematu "piaskowania", przedstawiam obiecane zdjęcia efektów obróbki wrzośca tarczami drucianymi. Wrzosiec "piaskowałem" kilka miesięcy temu, a dla potrzeb prezentacji został ostatecznie wykończony: zabejcowany, wypolerowany i pokryty carnaubą.


Zdjęcie 1

Obrazek


Zdjęcie2

Obrazek


Zdjęcie3

Obrazek


Zdjęcie4

Obrazek


Zdjęcie 5

Obrazek



Dwa ostatnie zdjęcia prezentują próbę obróbki we wstępnym etapie.

Obrazek


Zdjęcie 7

Obrazek


Pozdrawiam
M.Ż.
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: tomasz_z » 30 stycznia 2013, 20:17 - śr

W zasadzie, to nie wniosę niczego do dyskusji, bo i merytorycznych podstaw i praktycznych mi brak, ale swoje wrażenia wyrazić muszę:

piękny efekt, podobny do piaskowania - fakt, może nie tak głęboki - fakt; tylko czy zawsze o głębokość chodzi? Nie koniecznie. Tu - pięknie to wygląda. I właśnie czerpię pewną inspirację - dziękuję.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 31 stycznia 2013, 13:06 - czw

Dziekuję bardzo Tomaszowi Z. za zabranie głosu w dyskusji. Każda opinia jest dla mnie cenna. Dyskurs poszedł bardzo mocno w stronę technik złotniczych i fajkarskich. Zachęcam jednak osoby niezwiązane ze złotnictwem i wytwarzaniem fajek do zabierania głosu.
Każde zdanie, szczególnie osób użytkujących, jest dla mnie wartościowe. Liczę na opinie w temacie: estetyka, ergonomia i funkcjonalność, a nie tylko technologie wykonania.

Zamieszczam także link do większych zdjęć z tego wątku, tu na bieżąco publikuję efekty swojej pracy:
https://plus.google.com/u/0/photos/1120 ... 297/albums" onclick="window.open(this.href);return false;

Poza tym chciałem dodać, że kołeczek nr 3 z pierwszej strony zmienił właściciela.

Pozdrawiam
M.Ż.
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 31 stycznia 2013, 17:42 - czw

Chciałem zaprezentować Wam pierwszy kołeczek ze szpilą...

Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, fosforobrąz (szpilka), mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Wystawiam go na sprzedaż. Chciałbym zaproponować cenę która wydaje mi się atrakcyjna: 100zł (z wysyłką).

Proszę o korektę administratorów jeśli bardziej adekwatnym działem, aby wystawiać taką ofertę jest "Fajkowy Market".

Pragnę podziękować p.Rochackiemu, za kolejną pełną i rzeczową wypowiedż.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dziękuję.

M.Ż.
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 12 lutego 2013, 21:52 - wt

Witajcie,

Nie było mnie tu przez ostatnie dni, kończyłem w tym czasie serię kołeczków, które wam prezentuję. Zrobię jeszcze może ze dwa i zakończę tą serię i zabieram się za realizację nowych pomysłów.

Staram się wykonywać kołeczki z duża dbałością o szczegóły i precyzją. Każdy z nich, choć o podobnej stylistyce, jest unikatowy.

Szczegóły wykonania, mam nadzieję, widać na zdjęciach.

Proszę o pytania i sugestie.

Kołeczki tak jak i poprzednie są na sprzedaż. Cena jest do uzgodnienia. Każdy zakup będę traktował indywidualnie wiec wszelkie szczegóły proszę kierować na priv.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kołeczek 006:
Publikowany już wcześniej
Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, fosforobrąz (szpilka), mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kołeczek 007:
Długość 11.5 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, fosforobrąz (szpilka), mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kołeczek 008:
Długość 11.5 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, fosforobrąz (szpilka), mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kołeczek 009:
Długość 12 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, fosforobrąz (szpilka), mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 13 lutego 2013, 11:34 - śr

Kołeczek 005 został sprzedany.
Awatar użytkownika
Silver-Grey
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 13 grudnia 2012, 06:09 - czw

Re: Kołeczki - Wrzosiec z metalem - moja propozycja

Post autor: Silver-Grey » 06 kwietnia 2013, 11:27 - sob

Chciałem zaprezentować Wam nowe kołki...


Obrazek

Obrazek

Obrazek



Kołeczek 009
Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek
Obrazek


Kołeczek 010
Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek
Obrazek


Kołeczek 011
Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek
Obrazek



Kołeczek 012
Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek
Obrazek


Kołeczek 013
Długość 11 cm
Stopka średnica: 14 mm
Materiały: Wrzosiec, heban, mosiądz.
Bejcowany, woskowany carnaubą.

Obrazek
Obrazek

Wszystkie kołeczki, jak widać, są krótkie, poręczne i zmieszczą się w każdej kieszeni. Mam pytanie, co sądzicie o takim ryflowaniu, oczywiście w odniesieniu do fajek przede wszystkim. Mam wrażenie, że stosując dwa lub więcej różnych narzędzi można uzyskać ciekawszy efekt. Myślę, że warto posiedzieć dłużej nad wzorem.
Jeżeli chodzi o wzornictwo to istnieje możliwość uwzględnienia prawie wszystkich sugestii przyszłych użytkowników.
Cena kołka z wysyłką, to 60 zł.

Pozdrawiam.

M.Ż.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”