Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Tu możemy porozmawiać o wszystkim co fajki dotyczy a fajką nie jest

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: ENGLISHMAN » 02 lutego 2011, 22:51 - śr

Ponieważ nazbierało mi się kilka fajek do renowacji, chciałbym zapytać Was Koledzy, co sądzicie o takiej miniszlifierce: http://allegro.pl/mini-szlifierka-waliz ... 63362.html? Czy do podstawowych prac renowacyjnych potrzeba coś lepszego, jakieś inne końcówki? Szczerze mówiąc w ogóle nie jestem "techniczny" i na tego typu sprzęcie kompletnie się nie znam. Do tej pory wykonywałem wszystkie prace ręcznie, ale chciałbym przyspieszyć trochę swoje działania, a i mam wrażenie, że prawidłowo pracując z multiszlifierką można osiągnąć lepszy efekt. Próbowałem poszukać miniszlifierek, o których wspominaliście wyżej, szczególnie zainteresował mnie einhall, ale nie znalazłem takiej w sprzedaży... Miniszlifierka o ktorą pytam wydaje mi się spełniać podstawowe wymagania - ma dośc duży zakres obrotów - od 8 do 35 tys, miękki wałek, statyw, no i komplet podstawowych końcówek. Podobała mi się niemiecka miniszlifierka firmy EUROTEC: http://allegro.pl/miniszlifierka-260-w- ... 10477.html- ma większą moc, więcej części i dłuższą gwarancję (w dodatku to niemiecka firma), ale niepokoi mnie regulacja obrotów - min. to 15 tys. Nie za dużo?
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: Alan » 02 lutego 2011, 23:16 - śr

Najważniejsze są obroty. Ja mam Verto o minimalnych obrotach 8000 i to jest moim zdaniem absolutnie górna granica. Poszukaj czegoś o minimalnych obrotach około 5000 (bo w sumie z dużo wyższych korzystać raczej nie będziesz w pracy nad fajkami).
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: ENGLISHMAN » 02 lutego 2011, 23:29 - śr

No właśnie z tym jest duży problem...najmniejsze jakie znalazłem w internecie to właśnie 8 tys. obrotów. Nad tą Verto też się zastanawiałem - jesteś zadowolony?
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: Alan » 02 lutego 2011, 23:40 - śr

Zadowolony, chociaż używam jej teraz jedynie do polerowania ustników dialuxem. Sporadycznie jeszcze wsadzę wałek ścierny w komin, ale to tylko w ekstremalnych sytuacjach.
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: ENGLISHMAN » 03 lutego 2011, 00:16 - czw

Alan pisze:Zadowolony, chociaż używam jej teraz jedynie do polerowania ustników dialuxem. Sporadycznie jeszcze wsadzę wałek ścierny w komin, ale to tylko w ekstremalnych sytuacjach.
W takim razie dopytam jeszcze - nie używasz do niczego więcej, bo rzadko odnawiasz komin, czy uważasz, że lepiej robić to ręcznie. Czy Twoim zdaniem miniszlifierka nie sprawdza się do większości czynności renowacyjnych? Pytam, bo być może nie jest mi aż tak potrzebna, a z renowacją nie mam dużego doświadczenia.
Dzięki z góry!
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: draco59 » 03 lutego 2011, 00:31 - czw

Mam SKILL -140 ZŁ ,ale obroty od 3 do 30 tysięcy , statyw , wałek giętki , kupa końcówek i tarcz i nawet pasta polerska.. Mogę z czystym sumieniem polecić. Zrobiłem już nią ze 60 fajek. Dokupiłem pudełko Dremela za 60 zł i mam teraz wszystko.
Chodzi toto ponad rok i nie chce się zepsuć :D
EDIT: Sprawdziłem obroty - od 1000 - 25000.
Ostatnio zmieniony 03 lutego 2011, 09:58 - czw przez draco59, łącznie zmieniany 1 raz.
KKF Poznań-----------------
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: Alan » 03 lutego 2011, 00:42 - czw

Robię wszystko ręcznie, większa kontrola nad pracą. Czy często odnawiam? Statystycznie to będzie w najlepszym razie fajka/dwa tygodnie, czyli niespecjalnie ;)

Draco dobrze sugeruje - dorzucić trochę więcej kasy i mieć porządny sprzęt z porządnym zestawem (wałek giętki - marzenie, nigdy nie mogłem się zebrać żeby to dokupić). Nawet jak planujesz rzadko z miniszlifierki korzystać, to warto, bo nigdy nie wiesz co za robota Cię zaskoczy ;)
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: JSG » 03 lutego 2011, 04:24 - czw

moim osobistym, subierktywnym zdaniem, ten typ narzędzia nie znajduje w ogóle zastosowania przy odnawianiu i higienizacji fajek. Sprawdza się on w zadaniach ekstremalnych jak dorabianie rustykalnej powierzchni, szlifowanie kanału dymowego ustnika itp, jednak jest absolutnie zbędny- ba nawet bywa nawet szkodliwy przy pracach nad wnętrzem komina czy zewnętrzością fajki.

Osobiście mam kilka takich urządzeń, myślę o zakupie oryginalnego dremela- ze względu na bogactwo przystawek, jednak w moim przypadku prace około fajkowe stanowią może 10% wszystkich prac manualnych, a w przypadku fajek, zwykle chodzi o fajki i akcesoria które wykonuję sam, niż o fajki już gotowe.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: blij » 03 lutego 2011, 09:15 - czw

Alan pisze:Najważniejsze są obroty. Ja mam Verto o minimalnych obrotach 8000 i to jest moim zdaniem absolutnie górna granica. Poszukaj czegoś o minimalnych obrotach około 5000 (bo w sumie z dużo wyższych korzystać raczej nie będziesz w pracy nad fajkami).
Zgadzam się z Alanem. Dopowiem tylko, że bardzo wysokie obroty stosuje się - jak w moim przypadku - jedynie do woskowania. Trzeba wówczas dać taką prędkość by stopić wosk przy nakładaniu go na filc i potem jeszcze miękki rozetrzeć na wrzoścu. Uzyskuje się wtedy połysk porównywalny z lakierem - nie do uzyskania ręcznymi metodami.

Z JSG nie chce mi się znów polemizować co do sensowności używania multiszlifierki bo powtórzylibyśmy się chyba po raz piąty :D W każdym razie to właśnie jest mój podstawowy sprzęt do odnawiania - również kominów
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: Alan » 03 lutego 2011, 10:57 - czw

blij pisze:Zgadzam się z Alanem. Dopowiem tylko, że bardzo wysokie obroty stosuje się - jak w moim przypadku - jedynie do woskowania. Trzeba wówczas dać taką prędkość by stopić wosk przy nakładaniu go na filc i potem jeszcze miękki rozetrzeć na wrzoścu. Uzyskuje się wtedy połysk porównywalny z lakierem - nie do uzyskania ręcznymi metodami.
A jednak da się, rzecz opisana była już na tym forum, jak i wczoraj na fajkanecie. Przetestowałem na 6 fajkach, efekt porównywalny do mechanicznego.
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: sat666sat » 03 lutego 2011, 12:12 - czw

W sumie dobra sprawa taki dremelek. W dodatku osprzęt dodatkowy za taka cena jest imponujący. Moja szlifierka zakupiona bodajże we wrześniu w OBI-za 79 złotych jest słabsza i prawie nie ma końcówek))) Jak dla mnie opłaca się taki zakup :lol:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Miniszlifierka (Dremel do polerowania)

Post autor: blij » 03 lutego 2011, 12:43 - czw

Alan pisze:A jednak da się, rzecz opisana była już na tym forum, jak i wczoraj na fajkanecie. Przetestowałem na 6 fajkach, efekt porównywalny do mechanicznego.
Bardzo ciekawa metoda. Mam nadzieję, że jak słonko przygrzeje to w większym gronie spotkamy się np gdzieś na Starym w Poznaniu i porównamy obie metody "organoleptycznie" przy kufelku :D Zdjęcia - szczególnie te robione z lampą - są tu raczej nieadekwatne.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Akcesoria”