Samuel Gawith Perfection

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

SG Perfection

Post autor: Thorgal » 02 grudnia 2004, 13:35 - czw

Kupilem w Krakowie puszeczke (gdzie nie powiem:P) , sa tam wszystkie SG po ok. 30zl a Perfection za jedyne...13zl :D
Pyszny tyton, nie znam skladu ale domyslam sie ze Virginia, Latakia, jakis slodkawy Orient i byc moze Perique( pod koniec palenia czuc taki pikantny posmak). Tyton jak to zwykle z rasowymi anglikami bywa pali sie bardzo chlodno, jest dosc odporny na przeciaganie i nie zostawia wiele kondensatu (w wiekszosci przypadkow spala sie do resztki bialego popiolu). Tyton sredniej mocy, raczej lagodny , intrygujacy, pozwala odczuc wiele doznan smakowych w zaleznosci od etapu palenia. Slodycz, pikantnosc, wedzonke i td.
Polecam dla wielbicieli angielskich mieszanek.
P.s. Nie wiem jak bylo kiedys ale teraz tytonie SG sa w prostokatnych puszkach z uszczelka! - stan wilgotnosci mojego byl idealny a akcyze mial z 2003 roku
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Re: SG Perfection

Post autor: h_bert » 02 grudnia 2004, 14:05 - czw

Dzieki za opis. Sam sie zastanawiam nad tym tytoniem. Jak tam z wanilia, ktora jest ponoc doprawiony?
Pozdrawiam
HK
In Gawith We trust
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 02 grudnia 2004, 16:12 - czw

wanilia?????? uchron Boze (ja na szczescie nie czuje) lubie wanilie ale nie w tego typu mieszankach..czuc za to slodycz virgini i orientow. Dobry tyton dla tych co nie palili jeszcze latakii,lagodny ale doskonale prezentujacy wlasciwosci smakowe angielskich mieszanek. Przypomina mi nieco DSMM choc jest mniej slodki , slabszy tez od Old Dublina Petersona. Uwaga -zapach dla otoczenia przygnebiajacy ale ja nie moglem oderwac nosa od puszki.
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 03 grudnia 2004, 19:59 - pt

Thorgal pisze:wanilia?????? uchron Boze (ja na szczescie nie czuje).
Ale jest. Vide w opisie ze strony producenta:
A relatively new blend developed by Samuel Gawith to satisfy the need of a local, well known pipe smoker who could not find a tobacco to suit his palate, even in London! At Samuel Gawith, we were able to meet the definitive requirements of this dedicated smoker by blending a variety of brown and bright Virginias with a touch of Latakia, steaming, flavouring with a hint of vanilla and adding a fine Turkish leaf. The verdict of the smoker : "PERFECTION"!
(podkreslenie moje)
Ale powiedz Thorgalku, czy tytoń był w hermetycznej puszce?
2003... czyżby ktoś uprzedził o rok Dany'ego?
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 03 grudnia 2004, 22:26 - pt

Cinek pisze:
Thorgal pisze:wanilia?????? uchron Boze (ja na szczescie nie czuje).
Ale jest. Vide w opisie ze strony producenta:
A relatively new blend developed by Samuel Gawith to satisfy the need of a local, well known pipe smoker who could not find a tobacco to suit his palate, even in London! At Samuel Gawith, we were able to meet the definitive requirements of this dedicated smoker by blending a variety of brown and bright Virginias with a touch of Latakia, steaming, flavouring with a hint of vanilla and adding a fine Turkish leaf. The verdict of the smoker : "PERFECTION"!
(podkreslenie moje)
Ale powiedz Thorgalku, czy tytoń był w hermetycznej puszce?
2003... czyżby ktoś uprzedził o rok Dany'ego?
nigdy bym nie wpadl na te wanilie...a co do puszki : akcyza 2003 rok ale tyton akurat do palenia-ani za suchy ani za mokry a w pokrywce do puszki byla gumowa hermetyczna uszczelka czego nie zauwazylem w tytoniach SG kupowanych w Lodzi. Co do ceny : 13,6zl to tajemnica chyba tkwi w serii puszek - maja one od spodu wgniecenia co jednak nie wplywa ani troche na wlasciwosci tytoniu poza tym ze jest bardzo sprasowany. Nie ma tu jednak mowy o wysuszeniu tytoniu. Aromat -full wypas :wink:
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 04 grudnia 2004, 17:00 - sob

Thorgal pisze: a w pokrywce do puszki była gumowa hermetyczna uszczelka czego nie zauwazylem w tytoniach SG kupowanych w Lodzi.
Moment. Jak ci kiedys przekazywałem Balkana SG sprowadzonego od Dany'ego (CIT), to puszka też była przystosowana do hermetyzacji (gumowana uszczelka). Ale Cit tego nie czynił. Pokrywki od puszek były utrzymywane taśmą klejącą (tzw. skoczem).
A wgniecenia. No cóż, może rok temu byśmy marszyli nosy na ów brak estetyki, ale teraz?
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Samuel Gawith Perfection

Post autor: Hobbit » 18 lutego 2006, 23:04 - sob

Właśnie przyszła paczuszka z Trafiki Pana Najsztuba. Jak zwykle doskonale zapakowane i szybko.

Ale do rzeczy. Przyszedł z niepokojem zamówiony Samuel Gawith Perfection 30 gr puszka. Puszeczka otworzyła się z syknięciem. Zapach LA uderza w nozdrza. Coś więcej napiszę jak zapalę bo póki co oswajam się z zapachem (moja pierwsza mieszanka z LA). Zapach coś jakby... hmm... mnie sie kojarzy ze skansenem, olejonym starym drewnem, deszczem w starym lesie. Ogólnie ciekawy i mnie nie odrzuca. Aż się nie mogę doczekać jak zapalę, ale musze miec ciut czasu i spokoju. A może ktoś z Was koledzy już palił ten tytoń ?
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
August
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 02 października 2005, 19:09 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: August » 19 lutego 2006, 20:29 - ndz

Tytoń z klasą o bardzo przyjemnym wyważonym smaku. Po otwarciu puszeczki aromat jest lekko ziemisty. Dość wilgotny i warto przed paleniem parę minut go podsuszyć. Paląc tytonik miejscami wyczuwam delikatną nutkę vanlii i chyba orzechów. Bardzo ciekawe połączenie smaków jeżeli chodzi o tytoń z latakią. Pali się sucho i bardzo przyjemnie do samego końca. Chyba pozostanie w mojej czołówce. Nie ma na co czekać tylko palić , palić i jeszcze raz palić.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 19 lutego 2006, 20:35 - ndz

Mogę go w nowej gruszce pykać?Z tą myślą kupiłem. Czy niespecjalnie sie do tego nadaje? Bo wrzosiec mam bardzo stary (ze 30 lat) i po aromatach no i dopiero zaczynam remontować. Hmm moze warto poczekać ?
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
August
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 02 października 2005, 19:09 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: August » 19 lutego 2006, 22:05 - ndz

Właśnie i to jest problem. Próbowałem kilka razy lataki w gruszce i do gustu mi nie przypadło. Starą fajeczkę odremontować lub dodatkowo jakiś tani wrzosiec nabyć. Przede wszystkim cierpliwości a naprawdę warto bo tytoń jest smaczny. Możesz spróbować w gruszce ale pamiętaj nie oczekuj rewelacji. Gruszę lepiej pozostawić do aromatów.
Wytrwałości życzę.
Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 19 lutego 2006, 22:53 - ndz

Zdecydowanie wrzosiec do La - było już o tym na forum :)
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 08:02 - pn

Więc poczekam. Remont wrzośca i jazda... :)
Ostatnio zmieniony 07 marca 2006, 15:49 - wt przez Hobbit, łącznie zmieniany 2 razy.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 12:32 - pn

No i stało się. Tytoń ma całkiem inny zapach przy paleniu, jest słodkawy i przyjemny, pomimo palenia w starej gruszce która mam do wszystkiego dał się wyczuć lekki smak jakby orzechów prażonych, wędzonki czy jakoś tak można by to określić, przynajmniej takie skojarzenie mi przywiódł na myśl.
Dobra powiem krótko - Perfection jest OK. Palił się chłodno i dobrze bez nadmiaru kondensatu. Mi smakuje i po kilkunastu fajeczkach powiem coś więcej. Niepotrzebnie tak się bałem LA. :) Ciekawe jak będzie we wrzoścu smakował.

Hmmm... jeszcze czuję ten smak...
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 20 lutego 2006, 20:32 - pn

Hobbit pisze:... Niepotrzebnie tak się bałem LA. :) Ciekawe jak będzie we wrzoścu smakował.
I słusznie! Bać się można rozsierdzonej tesciowej i naszych polityków :wink:
Samuel Gawith Perfection jest doskonałą mieszanką o świetnie zbalansowanym smaku. Innymi słowy, zacząłeś od... latakii z górnej półki. Tak trzymać!
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 20 lutego 2006, 22:21 - pn

No w sumie stwierdziłem że lepiej mniej dobrego tytoniu niż cały kopiec byle czego. Tylko jeszcze muszę się w miarę przyzwoitej fajeczki dorobić z wrzośca i gra. Ale wszystko w swoim czasie. :wink:
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”