SG Sam's Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 04 października 2006, 19:37 - śr

Na synjeco natomiast jest oznaczony jako VA flake i opisany jako kombinacja między Full VA flake a Best Brown Flake - ani słowa o domieszkach orientali i pq. Paliłem go z przekonaniem że to czysta VA
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 04 października 2006, 19:43 - śr

dopeman pisze:Na synjeco natomiast jest oznaczony jako VA flake i opisany jako kombinacja między Full VA flake a Best Brown Flake - ani słowa o domieszkach orientali i pq. Paliłem go z przekonaniem że to czysta VA
Ja również. Tylko za nic nie mogę sobie przypomnieć gdzie wyczytałem, że Sam's Flake to Va z domieszką Perique... Poszukam, może znajde źródło.
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 04 października 2006, 20:21 - śr

A new entry from Samuel Gawith in their Kendal Mayor's Collection. Sam's Flake is a delightful blend of Virginias, a touch of Turkish and the faint addition of a flavoring that brings out the true qualities of the excellent leaf. 50gr tin.
Źródło:
http://knoxcigar.com/sagasafl50.html
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 04 października 2006, 20:55 - śr

j4szczur pisze:A new entry from Samuel Gawith in their Kendal Mayor's Collection. Sam's Flake is a delightful blend of Virginias, a touch of Turkish and the faint addition of a flavoring that brings out the true qualities of the excellent leaf. 50gr tin.
Źródło:
http://knoxcigar.com/sagasafl50.html
Też to znalazłem :wink:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 05 października 2006, 08:38 - czw

no i które źródło jest najbardziej wiarygodne? ;)
Obrazek Obrazek
3wojtek3
Pykacz
Pykacz
Posty: 56
Rejestracja: 13 stycznia 2005, 08:36 - czw
Lokalizacja: Włodawa

Post autor: 3wojtek3 » 13 grudnia 2006, 09:21 - śr

TYtoń bardzo zacny.
Siedząc przy kominku paliłem go z ogromną przyjemnością.
Spodobał mi się do tego stopnia że wypaliłem 3 fajki po kolei.
Wspaniała sprawa. Naturalna słodycz, miłe leśne a może delikatnie "ściółkowe" akcenty. Gorąco polecam !!
POZDRAWIAM Wojtek
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 29 stycznia 2007, 11:15 - pn

Tytoń bardzo smaczny. Ale tej naturalnej slodyczy czuc w nim niewiele - ja tak to czuje, bo to pierwsza moja czysta Va.

Pytanie mam. Ja do nabicia rozkruszam go maksymalnie a itak podczas palenia zużywam ok. 10-ciu zapałek. Ciekawi mnie sosób palenia flaków w postaci nierozkruszonej.
Jak to zamontować w fajeczce?
Czy nie gaśnie częściej?
Czy palenie jest chłodniejsze a dym słodszy?
Czy tak nabita fajka nie wykazuje tendencji do palenia sie tylko po obwodzie? Czy tym samym fajka nie będzie sie grzała ponad miarę?
Może silne rozdrobnienie utrudnia kontrolę nad paleniskiem naszego malego kominka i temperatura niepotrzebnie rośnie?
Na marginesie dodam, że to i tak jak do tej pory najchlodniej palący sie tytoń - z grona tych, które gościły wmoich fajeczkach.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 29 stycznia 2007, 11:54 - pn

konar pisze:Tytoń bardzo smaczny. Ale tej naturalnej slodyczy czuc w nim niewiele - ja tak to czuje, bo to pierwsza moja czysta Va.
To dlatego, że pierwsza. Trzeba wczuć i siebie i fajkę.
konar pisze:Pytanie mam. Ja do nabicia rozkruszam go maksymalnie a itak podczas palenia zużywam ok. 10-ciu zapałek. Ciekawi mnie sosób palenia flaków w postaci nierozkruszonej.
Jak to zamontować w fajeczce?
np tak jak tu: http://www.mac-baren.com/TopMenu/Expert ... -pipe.aspx
konar pisze:Czy nie gaśnie częściej?
może
konar pisze:Czy palenie jest chłodniejsze a dym słodszy?
Palenie będzie chłodniejsze pod warunkiem, że nie będziesz rozpalał fajki wielokrotnie. Zwykle tytoń rozdrobniony bardziej spala się gwałtowniej i goręcej i daje mniej smaku. Za to tytoń mało rozdrobniony daje mocniejszy smak, ale trudniej się tak nabitą fajkę obsługuje.
konar pisze:Czy tak nabita fajka nie wykazuje tendencji do palenia sie tylko po obwodzie? Czy tym samym fajka nie będzie sie grzała ponad miarę?
Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.
konar pisze:Może silne rozdrobnienie utrudnia kontrolę nad paleniskiem naszego malego kominka i temperatura niepotrzebnie rośnie?
Silne rozdrobnienie = lepsza spalanie i łatwiejsza kontrola nad żarem.

Ja bym Ci radził, abyś nabijał fajkę lekko rozdrobnionym flake (w postaci wstążek) a na wierzch sypał wręcz pył. Łatwo będzie Ci wtedy rozpalić i utrzymać żar. W celach smakowych możesz w trakcie nabijania w połowie komina wrzucić kilka kostek nierozdrobnionego flake.
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 29 stycznia 2007, 11:58 - pn

I tak dziś wieczorem zrobię. Dzięki
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 748
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 29 stycznia 2007, 12:22 - pn

J4szczur: Fajnie pokazane w tym linku - ostatnio tak właśnie zrobiłem, jednak miałem problem z "cugiem" zbyt wiele wolnej przestrzeni, nawet bo ubiciu.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 29 stycznia 2007, 13:23 - pn

Też tak sądzę - fajnie, ale... rozwiązaniem problemu może być zasypywanie wolnej przestrzeni rozdrobnionym tytoniem, albu ustatwianie flake porwanego w "patyczki" w taki snopek. I na ten snopek pył.
gregor66
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 28 lutego 2005, 21:16 - pn
Lokalizacja: pyskowice

Re: SG Sam's Flake

Post autor: gregor66 » 29 stycznia 2007, 17:21 - pn

Pięknoręki pisze:jak w temacie- kto palił?

podobno nowość SG wprowadzona nie tak strasznie dawno temu. zachodzę w głowę, co to za tytoń.
z oficjalnych danych:

From the Kendal Mayor's Collection. Sam's Flake is a pressed Virginia Flake to which a generous portion of Turkish tobaccos have been added, as well as a hint of topping to tie them all together.
http://www.tobaccoreviews.com/blend_det ... S&TID=2372

nadaje się toto do opalenia nowej fajki? niby Va, ale z dodatkiem Turka. nie wiem, nie wiem. ciekawi mnie tym bardziej, że jest w Polsce (30g za 27 zł, próżniowo pakowane).
pozddrawiam!
Bardzo zacny tytoN ale osobiście odradzam nowej fajki wypal w takiej w której palisz La
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 29 stycznia 2007, 17:42 - pn

...osobiście odradzam nowej fajki wypal w takiej w której palisz La
smiala teoria. turek dodaje troszke pikanterii temu tytoniowi jednak palic go w fajce do la to raczej barbarzynstwo.
pozdrawiam.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 29 stycznia 2007, 17:46 - pn

jakie La?
Va + śladowe ilości orientala.. (jeśli w ogóle, różne źródła róźnie podają).
Ja obecnie będe oplał nową fajkę przeznaczoną pod Va tym tytoniem.
gg: 5238466
pozdrawiam
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar » 30 stycznia 2007, 08:26 - wt

Tytoń ten upakowany "metodą snopka" rzeczywiście pali się dużo chłodniej, słodziej i dłużej - grubo ponad 2 godzinki.
Zapałek zużyłem jednak aż 12.............
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”