Strona 2 z 6

: 04 października 2006, 19:37 - śr
autor: dopeman
Na synjeco natomiast jest oznaczony jako VA flake i opisany jako kombinacja między Full VA flake a Best Brown Flake - ani słowa o domieszkach orientali i pq. Paliłem go z przekonaniem że to czysta VA

: 04 października 2006, 19:43 - śr
autor: Grzegorz XVI
dopeman pisze:Na synjeco natomiast jest oznaczony jako VA flake i opisany jako kombinacja między Full VA flake a Best Brown Flake - ani słowa o domieszkach orientali i pq. Paliłem go z przekonaniem że to czysta VA
Ja również. Tylko za nic nie mogę sobie przypomnieć gdzie wyczytałem, że Sam's Flake to Va z domieszką Perique... Poszukam, może znajde źródło.

: 04 października 2006, 20:21 - śr
autor: j4szczur
A new entry from Samuel Gawith in their Kendal Mayor's Collection. Sam's Flake is a delightful blend of Virginias, a touch of Turkish and the faint addition of a flavoring that brings out the true qualities of the excellent leaf. 50gr tin.
Źródło:
http://knoxcigar.com/sagasafl50.html

: 04 października 2006, 20:55 - śr
autor: Grzegorz XVI
j4szczur pisze:A new entry from Samuel Gawith in their Kendal Mayor's Collection. Sam's Flake is a delightful blend of Virginias, a touch of Turkish and the faint addition of a flavoring that brings out the true qualities of the excellent leaf. 50gr tin.
Źródło:
http://knoxcigar.com/sagasafl50.html
Też to znalazłem :wink:

: 05 października 2006, 08:38 - czw
autor: dopeman
no i które źródło jest najbardziej wiarygodne? ;)

: 13 grudnia 2006, 09:21 - śr
autor: 3wojtek3
TYtoń bardzo zacny.
Siedząc przy kominku paliłem go z ogromną przyjemnością.
Spodobał mi się do tego stopnia że wypaliłem 3 fajki po kolei.
Wspaniała sprawa. Naturalna słodycz, miłe leśne a może delikatnie "ściółkowe" akcenty. Gorąco polecam !!

: 29 stycznia 2007, 11:15 - pn
autor: konar
Tytoń bardzo smaczny. Ale tej naturalnej slodyczy czuc w nim niewiele - ja tak to czuje, bo to pierwsza moja czysta Va.

Pytanie mam. Ja do nabicia rozkruszam go maksymalnie a itak podczas palenia zużywam ok. 10-ciu zapałek. Ciekawi mnie sosób palenia flaków w postaci nierozkruszonej.
Jak to zamontować w fajeczce?
Czy nie gaśnie częściej?
Czy palenie jest chłodniejsze a dym słodszy?
Czy tak nabita fajka nie wykazuje tendencji do palenia sie tylko po obwodzie? Czy tym samym fajka nie będzie sie grzała ponad miarę?
Może silne rozdrobnienie utrudnia kontrolę nad paleniskiem naszego malego kominka i temperatura niepotrzebnie rośnie?
Na marginesie dodam, że to i tak jak do tej pory najchlodniej palący sie tytoń - z grona tych, które gościły wmoich fajeczkach.

: 29 stycznia 2007, 11:54 - pn
autor: j4szczur
konar pisze:Tytoń bardzo smaczny. Ale tej naturalnej slodyczy czuc w nim niewiele - ja tak to czuje, bo to pierwsza moja czysta Va.
To dlatego, że pierwsza. Trzeba wczuć i siebie i fajkę.
konar pisze:Pytanie mam. Ja do nabicia rozkruszam go maksymalnie a itak podczas palenia zużywam ok. 10-ciu zapałek. Ciekawi mnie sosób palenia flaków w postaci nierozkruszonej.
Jak to zamontować w fajeczce?
np tak jak tu: http://www.mac-baren.com/TopMenu/Expert ... -pipe.aspx
konar pisze:Czy nie gaśnie częściej?
może
konar pisze:Czy palenie jest chłodniejsze a dym słodszy?
Palenie będzie chłodniejsze pod warunkiem, że nie będziesz rozpalał fajki wielokrotnie. Zwykle tytoń rozdrobniony bardziej spala się gwałtowniej i goręcej i daje mniej smaku. Za to tytoń mało rozdrobniony daje mocniejszy smak, ale trudniej się tak nabitą fajkę obsługuje.
konar pisze:Czy tak nabita fajka nie wykazuje tendencji do palenia sie tylko po obwodzie? Czy tym samym fajka nie będzie sie grzała ponad miarę?
Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.
konar pisze:Może silne rozdrobnienie utrudnia kontrolę nad paleniskiem naszego malego kominka i temperatura niepotrzebnie rośnie?
Silne rozdrobnienie = lepsza spalanie i łatwiejsza kontrola nad żarem.

Ja bym Ci radził, abyś nabijał fajkę lekko rozdrobnionym flake (w postaci wstążek) a na wierzch sypał wręcz pył. Łatwo będzie Ci wtedy rozpalić i utrzymać żar. W celach smakowych możesz w trakcie nabijania w połowie komina wrzucić kilka kostek nierozdrobnionego flake.

: 29 stycznia 2007, 11:58 - pn
autor: konar
I tak dziś wieczorem zrobię. Dzięki

: 29 stycznia 2007, 12:22 - pn
autor: dopeman
J4szczur: Fajnie pokazane w tym linku - ostatnio tak właśnie zrobiłem, jednak miałem problem z "cugiem" zbyt wiele wolnej przestrzeni, nawet bo ubiciu.

: 29 stycznia 2007, 13:23 - pn
autor: j4szczur
Też tak sądzę - fajnie, ale... rozwiązaniem problemu może być zasypywanie wolnej przestrzeni rozdrobnionym tytoniem, albu ustatwianie flake porwanego w "patyczki" w taki snopek. I na ten snopek pył.

Re: SG Sam's Flake

: 29 stycznia 2007, 17:21 - pn
autor: gregor66
Pięknoręki pisze:jak w temacie- kto palił?

podobno nowość SG wprowadzona nie tak strasznie dawno temu. zachodzę w głowę, co to za tytoń.
z oficjalnych danych:

From the Kendal Mayor's Collection. Sam's Flake is a pressed Virginia Flake to which a generous portion of Turkish tobaccos have been added, as well as a hint of topping to tie them all together.
http://www.tobaccoreviews.com/blend_det ... S&TID=2372

nadaje się toto do opalenia nowej fajki? niby Va, ale z dodatkiem Turka. nie wiem, nie wiem. ciekawi mnie tym bardziej, że jest w Polsce (30g za 27 zł, próżniowo pakowane).
pozddrawiam!
Bardzo zacny tytoN ale osobiście odradzam nowej fajki wypal w takiej w której palisz La

: 29 stycznia 2007, 17:42 - pn
autor: elvislike
...osobiście odradzam nowej fajki wypal w takiej w której palisz La
smiala teoria. turek dodaje troszke pikanterii temu tytoniowi jednak palic go w fajce do la to raczej barbarzynstwo.
pozdrawiam.

: 29 stycznia 2007, 17:46 - pn
autor: Grzegorz XVI
jakie La?
Va + śladowe ilości orientala.. (jeśli w ogóle, różne źródła róźnie podają).
Ja obecnie będe oplał nową fajkę przeznaczoną pod Va tym tytoniem.

: 30 stycznia 2007, 08:26 - wt
autor: konar
Tytoń ten upakowany "metodą snopka" rzeczywiście pali się dużo chłodniej, słodziej i dłużej - grubo ponad 2 godzinki.
Zapałek zużyłem jednak aż 12.............