Samuel Gawith Navy Flake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Klepitko
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 26 listopada 2004, 00:39 - pt

Post autor: Klepitko » 20 maja 2007, 23:12 - ndz

Tak go zachwalacie że chyba przy następnych zakupach w synjeco sobie małą porcje zafunduje

Awatar użytkownika
konradus
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 352
Rejestracja: 15 kwietnia 2006, 19:50 - sob
Lokalizacja: Lublin

Post autor: konradus » 20 maja 2007, 23:33 - ndz

Jakiś czas temu zmieniłem taktykę. W ogóle już go nie rozkruszam, tylko łamię flejka w poprzek włókien na kawałki i zbieram je w odpowiednio gruby snopek. Na górę przyprawiam odrobiną startego drobno tytoniu do lepszego odpalenia i voila! Kołeczkiem ubijam (ukręcam) go stopniowo podczas palenia. O wiele większa głębia smaku niż przy pokruszonym nejwi flejku :-)
pozdrawiam,
konradus

krzyh1222@interia.pl
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 223
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:33 - czw
Lokalizacja: Koszalin

wysyłka

Post autor: krzyh1222@interia.pl » 27 maja 2007, 11:46 - ndz

czy wziąłeś ubezpieczoną paczkę, bo ja tak , a zamawiałem 14 tytoni , jeszcze dla znajomego i zapłaciłem za przesyłkę 62 zł. Czy nieubezpieczona paczka dojdzie?

14 tytoni to już przekroczyłeś pierwszy próg jesli chodzi o wagę paczki, 8 to max, ja musiałem zrezygnować z jednego, no i jak się pierwszy raz zamawia to jakaś zniżka jest... a z nieubezpieczoną paczką to raczej bym nie ryzykował

Awatar użytkownika
emper0r
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 07 września 2007, 03:10 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: emper0r » 08 października 2007, 16:44 - pn

Nie wiem co jest. Na poczatku tyton smakowal dobrze, czasami nawet bez suszenia. Od paru dni w ogole nie czuc smaku tylko gorzki dym fuj. No i nawet kondensat czuję jakbym palił jakąs amphore czy inny tyton za 15 zł :/ sproboje snopka zrobić susząc go wczesniej 30 min ale nie wiem czy to cos da, cos sie popsuło, mialem juz tak kiedys z sg cream flake ktorego palilem w gruszy ( na poczatku pycha a potem stracil smak ) I kupilem nowego wrzosca i ten cream flake smakowal przepysznie w nim. Balkan tez na poczatku. A teraz kwas fuj ble, palic sie nie chce...

Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 08 października 2007, 17:31 - pn

Może fajka Ci się nassała kondensatem?

Awatar użytkownika
emper0r
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 07 września 2007, 03:10 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: emper0r » 08 października 2007, 18:03 - pn

sam nie wiem, zostawiam na jakis czas faje w spokoju. Moze to wina nagaru na dnie fajki ktorego albo mam bardzo malo albo w ogole, po prostu opalałem 1/3 z 10 razy i nie wyszło. ale sg kendal cream deluxe smakował pycha mimo to. no nie wiem poprobuje cos tam opalic doi 1/3 znowu pare razy

Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 09 października 2007, 00:50 - wt

emper0r pisze:I kupilem nowego wrzosca i ten cream flake smakowal przepysznie w nim. Balkan tez na poczatku. A teraz kwas fuj ble, palic sie nie chce...
A czyścisz fajkę po każdym paleniu? :)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.

Awatar użytkownika
emper0r
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 07 września 2007, 03:10 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: emper0r » 09 października 2007, 20:56 - wt

no pewnie, sporo czytalem na tym forum ( i nie tylko tu ) o paleniu fajki. ale daje jej odpocząc parę dni i zobaczymy co z tego wyjdzie. No i zostawię tyton raczej nierozdrobniony do wyschnięcia na 30 min przed paleniem. moze cos z tego bedzie

Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 10 października 2007, 00:23 - śr

30min?!

MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: MirekM » 11 października 2007, 15:25 - czw

Jeśli masz problemy ze smakiem , nabijaj luźniej i odsypuj popiół .

Awatar użytkownika
emper0r
Początkujący
Początkujący
Posty: 32
Rejestracja: 07 września 2007, 03:10 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: emper0r » 14 października 2007, 15:22 - ndz

zawsze odsypuje
no nie wiem co sie dzieje.
jak wysusze za mało to strasznie czuc kondensat i kwas i wtedy nie palę, jak wysusze za bardzo to w ogole tyton smakuje jak od papierosów i nie ma smaku zadnej la ani nic
no nie wiem co robic, palilem w róznych fajkach, nie umiem palić tego tytoniu. jak juz pisalem z sg cream deluxe nie mialem problemow zadnych i byl pyszny

MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: MirekM » 15 października 2007, 18:14 - pn

Po wyczyszczeniu zostawiaj wycior w przewodzie dymowym na jakiś czas , potrafi jeszcze odciągnąć wilgoć .

Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Samuel Gawith Navy Flake

Post autor: Jerry » 01 listopada 2007, 21:18 - czw

Kupiłem dwie puszeczki na Allegro.
Zgodnie z regułami sztuki rozdrobniłem, pokruszyłem i podsuszyłem.
Nabiłem "chochelkę" czyli Mr Bróg 48 i....
Robi wrażenie trzeba przyznać. Jednak nie czuję w tym żadnego rumu, albo po prostu inny rum pijam.
Mnie ten zapach zawsze kojarzy sie ze starymi, drewnianymi podkładami kolejowymi w słońcu.
W każdym razie wrażenia jak najbardziej pozytywne i ten tytoń będzie na stałe w moim fajczarskim menu.
Niesamowite wrażenie robi popiół po wysypaniu. Jasny, aksamitny.
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2008, 23:41 - śr przez Jerry, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1940
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 25 grudnia 2007, 14:35 - wt

Wczoraj po Wigilii dostało mi się SG Louisiana Flake i SG Navy Flake. Czekały sobie schowane na Gwiazdkę, a ja przechodziłem katusze. Najpierw zapaliłem Louisiana'e w snopku(tzn w fajce ale skręcony w snopek - wyjaśniam żeby nie było pytań, w jakim snopku palę).
Później otworzyłem puszkę Navy, ....
- ale śmierdzi - stwierdziła moja pani
- ale pachnie - odpowiedziałem.
Przełożyłem natychmiast płatki do przygotowanego wcześniej słoiczka, jeden pozostawiłem do przeschnięcia. Po rozdrobnieniu i podsuszeniu, nabiłem fajeczkę i .... no, no, no, nie powiem smaczek super, natomiast aromat, no cóż zazwyczaj nie czuję gdy palę i tak było tym razem. Myślałem, że moja pani mi coś powie na temat dymka ale zdążyła odjechać z Morfeuszem. Nic nie szkodzi, dam jej dzisiaj drugą szansę.

SG Navy Flake - dla mnie rewelacja!

Awatar użytkownika
Święty Wit
Pykacz
Pykacz
Posty: 58
Rejestracja: 14 sierpnia 2007, 22:59 - wt

Post autor: Święty Wit » 25 grudnia 2007, 14:53 - wt

Macieju jakis blad z zegarem w kompie czy forum czy ja dalej jestem "wczorajszy" po pasterce?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Samuel Gawith”